Witam mam pytanko może ktoś coś podpowie W dniu 10.12.2025 przeszłam operacje ponieważ 9 noga mi si
Witam mam pytanko może ktoś coś podpowie W dniu 10.12.2025 przeszłam operacje ponieważ 9 noga mi się w sumie sama złamała na rtg wyszła zmiana prawdopodobnie chrzestniak. wyłyzeczkowano zmianę z piszczeli prawej po obszyciu więzadla wlasciwego rzepki ufiksowno je do piszczeli dwoma kotwicami.Pobraną treść O wygladzie dojrzalej tkanki chrzestnej wyslano do badania histopatologicznego.Powstałą w piszczeli loże po wyłyżeczkowaniu uzupetniono przeszczepami kości mrożonej i kołkiem preparatu Ossylbone.pozniej założono ortezę mam ja nosić 6 tygodni na 30° i zero stawania na noge od dzis mam zmienic ustawienie na 45° co 2/3 tygodnie zwiekszac. Byłam na kontroli I zapomniałam się dopytać czy mogę już po woli stawać na nią ta noge. I czy ta orteza ma być odblokowana i po malu nią ćwiczyć czy teraz mam nosić przez 2 tygodnie zablokowana ja na 45°
4 odpowiedzi
Dzień dobry. Przy tak rozległym zabiegu (łyżeczkowanie zmiany w piszczeli, uzupełnienie ubytku przeszczepami oraz ponowne ufiksowanie więzadła rzepki) obciążanie kończyny zwykle jest odraczane. Sam fakt zwiększenia zakresu w ortezie do 45° nie oznacza automatycznie zgody na stawanie na nodze. Najczęściej w tym etapie orteza pozostaje zablokowana w zadanym zakresie (45°), dopuszcza się ćwiczenia zakresu ruchu bez obciążania, a samo obciążanie (nawet częściowe) wprowadza się dopiero po wyraźnej zgodzie lekarza prowadzącego. Ponieważ u Pani doszło do osłabienia kości piszczelowej i jej uzupełnienia przeszczepami, samodzielne rozpoczęcie stawania na nodze może być ryzykowne. Najbezpieczniej skontaktować się z operatorem lub poradnią i dopytać wprost o: moment rozpoczęcia obciążania oraz tryb pracy z ortezą. Po uzyskaniu zgody lekarza warto rozpocząć rehabilitację pod okiem fizjoterapeuty.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Dzień dobry. W miarę możliwości proszę skontaktować się z lekarzem prowadzącym. Lekarz powinien przekazać dokładną instrukcję dot sposobu obciążania. Pozdrawiam
W opisanej przez Panią sytuacji mamy do czynienia z rozległym leczeniem operacyjnym, obejmującym wyłyżeczkowanie zmiany kostnej w piszczeli, uzupełnienie ubytku materiałem kostnym oraz dodatkowo zaopatrzenie więzadła właściwego rzepki kotwicami. To oznacza, że obowiązują ściśle określone ograniczenia, których nie należy samodzielnie modyfikować. Co do zasady: obciążanie operowanej kończyny oraz zakres ruchu w ortezie powinny być ustalane wyłącznie przez lekarza prowadzącego, na podstawie stabilności rekonstrukcji, procesu gojenia kości oraz aktualnego etapu leczenia. W wielu podobnych przypadkach: przez pierwsze tygodnie nie zaleca się obciążania kończyny, zakres ruchu w ortezie zwiększa się stopniowo, często zgodnie z ustalonym protokołem (np. 30°, następnie 45° itd.), ćwiczenia wykonywane są początkowo bez obciążania, w bezpiecznym zakresie ruchu. Jednak nie ma jednego uniwersalnego schematu, dlatego przed rozpoczęciem obciążania nogi lub odblokowywaniem ortezy do ćwiczeń konieczny jest kontakt z lekarzem operującym lub prowadzącym. Warto zadzwonić do poradni lub zgłosić się na krótką konsultację w celu doprecyzowania zaleceń. Samodzielne wprowadzanie obciążania lub zmiany ustawień ortezy bez potwierdzenia może opóźnić gojenie lub narazić operowane struktury na przeciążenie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

