Witam. Mam problem bo mąż mnie okłamuje z kupnem różnych rzeczy, między innymi do samochodu jeśli

Witam. Mam problem bo mąż mnie okłamuje z kupnem różnych rzeczy, między innymi do samochodu jeśli chodzi o części. Zaznaczę że on driftuje i bardzo dużo pieniędzy pochłania ten samochód. I zamiast mi powiedzieć że mam mu coś zamówić to wysyła linki swoim kolegą by mu coś pozamawiali. Zaznaczę że ja nigdy nie robiłam mu afery o to że kupuje jakiś części do tego auta. I nie raz z nim o tym rozmawiałam i jakoś bez żadnych efektów. Co robić? jak z nim rozmawiać i powiedzieć mu że nie ma tego robić.

9 odpowiedzi


Z jakiegoś powodu mąż przestał, lub nigdy Pani o tym nie mówił. Ciężko wypowiedzieć się jednoznacznie co mogłoby być problemem w tej sytuacji, gdyż potrzebny jest szerszy jej obraz. Od kiedy to trwa? W jakich sprawach dokładnie pojawiają się te niedomówienia? Czy tak było zawsze, czy tylko od jakiegoś czasu? Warto byłoby zainteresować się, dlaczego mąż postępuje w tej sposób? Spróbować dowiedzieć się, co dają mu koledzy, którzy zamawiają dla niego te rzeczy i dlaczego nie może to być Pani? Warto spróbować szczerze i otwarcie porozmawiać bez żadnych niedomówień, ewentualnie udać się do specjalisty, który odpowiednio poprowadzi proces indywidualny bądź w parze z Państwem.

mgr Piotr Pystkowski

mgr Piotr Pystkowski

psycholog

Grodzisk Mazowiecki

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, Rozumiem, że to, co Pani opisuje może być bardzo frustrujące – zwłaszcza jeśli nie chodzi o same części do samochodu czy pieniądze, ale o to, że mąż coś ukrywa. W rozmowie z małżonkiem warto skupić się przede wszystkim na kwestii naruszonego zaufania, a nie na kosztach (jeśli faktycznie to nie one są sednem problemu). Celem nie powinno być powiedzenie mu „masz tego nie robić”, tylko dowiedzenie się, dlaczego czuje potrzebę omijania Pani w tych sprawach. Bardzo ważny będzie sposób rozmowy: bez eskalacji, wyrzutów i etykiet typu „ty zawsze kłamiesz”, a raczej komunikat „ja”, np. „Czuję się odsunięta i zraniona, gdy dowiaduję się, że prosisz innych o zamówienia zamiast powiedzieć mi wprost”. Oparcie się na faktach i szczera ciekawość jego odpowiedzi zwiększają szansę, że naprawdę się otworzy, zamiast wejść w obronę. Pozdrawiam serdecznie,


Dzień dobry, czytając Pani wiadomość mam wrażenie, że nie chodzi tylko o same części do samochodu, ale o coś dużo ważniejszego czyli o poczucie bycia pomijaną i okłamywaną w sprawach finansowych. To może bardzo podważać zaufanie i poczucie bezpieczeństwa w relacji. Z tego, co Pani pisze, nie zakazywała wydatków, próbowała Pani rozmawiać, a mimo to mąż wybiera ukrywanie zakupów. W takiej sytuacji kluczowe pytanie brzmi nie „jak mu zabronić”, ale „co dla mnie jest granicą i czego potrzebuję, żeby czuć się w tym małżeństwie bezpiecznie”. W rozmowie warto rozważyć zmianę komunikatów typu:„Nie masz tego robić” na takie bardziej o własnych odczuciach: „Kiedy dowiaduję się, że zamawiasz części przez kolegów, czuję się oszukana i pomijana. Potrzebuję w naszym związku przejrzystości w sprawach finansowych. To dla mnie kwestia zaufania.” Może Pani też zapytać wprost: – Co sprawia, że wolisz zamawiać przez kolegów, zamiast powiedzieć mi wprost? – Czego się obawiasz w tej rozmowie? Czasem za takim zachowaniem stoi lęk przed oceną, poczucie winy z powodu wydatków albo trudność w konfrontacji z tematem pieniędzy. Jeśli rozmowy nie przynoszą efektu, warto zastanowić się: * Czy macie Państwo ustalone wspólne zasady dotyczące finansów? * Czy budżet domowy jest przejrzysty dla obu stron? * Czy temat pieniędzy w Waszym związku jest ogólnie trudny? Jeśli mimo spokojnych rozmów sytuacja się powtarza, może to być sygnał, że problem nie dotyczy tylko zakupów, ale sposobu funkcjonowania w relacji. Wtedy pomocna bywa konsultacja dla par, która pomoże przyjrzeć się temu jak funkcjonuje relacja i nauczyć się rozmawiać o trudnych sprawach bez ukrywania i napięcia. Najważniejsze: ma Pani prawo oczekiwać uczciwości. Nie chodzi o kontrolę, ale o wzajemny szacunek i transparentność. Jeśli Pani chce, możemy też przyjrzeć się temu, co dokładnie dzieje się u Pani w takich sytuacjach – złość, bezsilność, lęk? To często pomaga uporządkować emocje i daje pomysły jak rozmawiać dalej.


Witam. Problemem nie jest to, że mąż wydaje pieniądze na auto, tylko że robi to za Pani plecami, mimo że nie robi mu Pani o to awantur. To naturalne, że może Pani czuć się pominięta, oszukana albo nieważna. Moja propozycja to spokojna rozmowa na ten temat, z empatią i zrozumieniem ale stanowczo i co najważniejsze musi Pani jasno określić granice: czego oczekuje i co mąż musi zmienić. Nie w trybie: „nie masz tego robić”, bo to uruchomi opór. Proszę spróbować „ja czuję” zamiast „ty robisz”. Najlepiej do takiej rozmowy wcześniej się przygotować i znaleźć spokojną przestrzeń do jej odbycia. Pozdrawiam i życzę powodzenia.


Witaj, często w takich sytuacjach problemem nie są same zakupy, ale brak szczerości i omijanie partnera. Warto powiedzieć o tym wprost, ale spokojnie – z poziomu swoich uczuć, a nie oskarżeń. Można np. powiedzieć: „Nie chodzi mi o części do auta, tylko o to, że gdy omijasz mnie i prosisz kolegów o zamawianie, czuję się okłamywana i odsuwana. W relacji ważna jest dla mnie szczerość”. Jeśli rozmowy nie przynoszą efektu, warto też ustalić jasne zasady finansowe i granice – ile pieniędzy może iść na hobby, żeby obie strony czuły się bezpiecznie. Czasem dopiero konkretne zasady zatrzymują takie zachowania. Powodzenia, Diana Puchalska


Dzień dobry Rozumiem, że ta sytuacja może być dla Pani bardzo obciążająca emocjonalnie. Opisuje Pani doświadczenie, w którym nie tyle same wydatki są trudnością, ile fakt bycia omijaną i okłamywaną. W relacjach partnerskich przejrzystość finansowa i poczucie bycia traktowaną poważnie są istotnymi elementami bezpieczeństwa emocjonalnego. Gdy pojawia się ukrywanie działań, naturalnie mogą pojawiać się uczucia zranienia, złości, rozczarowania czy podważonego zaufania. Takie zachowania często uruchamiają w drugiej osobie poczucie braku wpływu i nierówności w relacji. Niezależnie od intencji męża, powtarzalność tej sytuacji może wzmacniać w Pani napięcie i bezsilność, szczególnie jeśli wcześniejsze rozmowy nie przyniosły zmiany. To wskazuje, że trudność może dotyczyć głębszego poziomu funkcjonowania w relacji, a nie wyłącznie kwestii części samochodowych czy hobby. W takiej sytuacji warto rozważyć konsultację par – nie jako formę oskarżenia, lecz przestrzeń do odbudowy komunikacji i zaufania.


To, co Pani opisuje, sugeruje, że problemem nie są same zakupy, ale utrata zaufania. Skoro podkreśla Pani, że nie zabrania mężowi kupowania części do samochodu i nie robi z tego powodu awantur, naturalne jest, że może Pani czuć się zraniona i zastanawiać się, dlaczego ukrywa te wydatki. Warto spróbować porozmawiać z mężem nie tyle o samych częściach do samochodu, ile o tym, co Pani czuje, gdy dowiaduje się, że prosi o pomoc kolegów zamiast otwarcie powiedzieć o zakupach Pani. Zamiast koncentrować się na tym, by powiedzieć mu, że „nie ma tego robić”, lepiej opowiedzieć o swoich emocjach i potrzebach. Można powiedzieć na przykład: „Nie chodzi mi o to, że kupujesz części. Trudno mi zrozumieć, dlaczego ukrywasz przede mną te zakupy. Kiedy dowiaduję się o tym później, czuję, że brakuje między nami szczerości i zaufania”. Równie ważne jest, aby spróbować z ciekawością zapytać go, co sprawia, że wybiera taki sposób działania. Być może obawia się krytyki, poczucia winy lub konfliktu, nawet jeśli Pani nie ma takiego zamiaru. Zrozumienie jego motywacji nie oznacza akceptacji takiego zachowania, ale może pomóc znaleźć rozwiązanie. Jeżeli podobne sytuacje powtarzają się mimo wielu rozmów, warto zastanowić się, czy problem nie dotyczy szerszego wzorca komunikacji i zaufania w związku. W takiej sytuacji pomocna może być konsultacja u psychologa lub terapeuty par, aby wspólnie przyjrzeć się temu, dlaczego tak trudno jest Wam rozmawiać o finansach i wzajemnych oczekiwaniach. Szczery związek nie polega na tym, że partner nigdy nie kupuje rzeczy dla swojej pasji, ale na tym, że obie strony mogą otwarcie rozmawiać o ważnych sprawach, bez potrzeby ukrywania ich przed sobą.


Dzień dobry. Jako psycholożka zwróciłabym uwagę, że problemem nie są tutaj same części do samochodu ani nawet hobby męża, tylko ukrywanie zakupów i omijanie Pani poprzez proszenie kolegów o ich zamawianie. To naturalnie może podważać zaufanie, szczególnie jeśli wcześniej mówiła mu Pani, że same zakupy nie są dla Pani problemem. W rozmowie nie koncentrowałabym się na komunikacie „masz tego nie robić”, ponieważ może to zostać odebrane jak kontrolowanie dorosłego człowieka. Lepiej bardzo jasno nazwać, co jest dla Pani nieakceptowalne i dlaczego. Można powiedzieć np.: „Nie mam problemu z tym, że driftujesz i kupujesz części. Problemem jest dla mnie to, że przede mną to ukrywasz i prosisz kolegów o zamawianie rzeczy. Przez to zaczynam się zastanawiać, dlaczego musisz coś przede mną zatajać i tracę do Ciebie zaufanie. Nie chcę kontrolować każdego Twojego wydatku, ale oczekuję uczciwości. Chciałabym, żebyśmy ustalili jasne zasady dotyczące pieniędzy i zakupów związanych z samochodem.” Dopytałabym też spokojnie: „Czego się obawiasz, kiedy masz mi powiedzieć o takim zakupie?”. Być może spodziewa się krytyki, być może nie chce się tłumaczyć, a być może wydatki są większe, niż Pani wie. Ważne, żeby usłyszeć jego odpowiedź, ale nie pozwolić, aby rozmowa zakończyła się tylko na usprawiedliwieniu. Jeżeli macie wspólny budżet, dobrze ustalić konkretną zasadę: jaka kwota miesięcznie może być przeznaczana na jego hobby bez uzgadniania, a od jakiej kwoty większy zakup omawiacie wspólnie. Podobna zasada powinna obowiązywać oboje. To często działa lepiej niż próba kontrolowania każdej transakcji. Jeżeli natomiast mąż wydaje wyłącznie swoje wcześniej ustalone „pieniądze na hobby”, nadal pozostaje problem ukrywania. Wtedy warto powiedzieć wprost: „Nie potrzebuję decydować, co kupujesz. Potrzebuję nie być okłamywana”. Najważniejsze będzie jednak to, co stanie się po rozmowie. Jeżeli przyznaje, że rozumie problem, ale potem nadal regularnie ukrywa zakupy, angażuje kolegów w ich zatajenie i zaprzecza faktom, to nie jest już pojedyncze nieporozumienie komunikacyjne. Wtedy warto przyjrzeć się szerszemu problemowi z zaufaniem i finansami w małżeństwie. Jeżeli wielokrotnie próbowaliście o tym rozmawiać bez efektu, konsultacja dla par może być bardzo pomocna. W zespole EMITBERG możemy pomóc ustalić zasady dotyczące pieniędzy, granic i uczciwości w relacji tak, aby rozmowa nie zamieniała się kolejny raz w kłótnię o samochód, podczas gdy rzeczywistym problemem jest zaufanie.


Dzień dobry. Wie Pani, mam wrażenie, że tutaj wcale nie chodzi o części do samochodu ani nawet o pieniądze. Najbardziej przeszkadza Pani to, że mąż załatwia pewne sprawy za Pani plecami, choć przecież nie zabraniała mu Pani realizowania jego pasji. I rozumiem, że może być Pani przykro, szczególnie jeśli wielokrotnie próbowała już o tym rozmawiać. Zastanawia mnie jednak, dlaczego mąż woli prosić kolegów o zamawianie części. Czy obawia się Pani reakcji, mimo że nie było wcześniej kłótni? Czy chce uniknąć rozmów o wydatkach? A może przyzwyczaił się do takiego sposobu załatwiania zakupów? Bez poznania jego motywacji trudno to rozstrzygnąć. Proszę spróbować porozmawiać z nim nie o kolejnych zakupach, lecz o zaufaniu. Można spokojnie powiedzieć, że nie chce Pani kontrolować jego hobby ani decydować o każdej wydanej złotówce, ale ukrywanie wydatków sprawia, że czuje się Pani odsunięta i zaczyna zastanawiać się, w jakich jeszcze sprawach mąż nie jest szczery. Przy tak kosztownej pasji dobrym rozwiązaniem może być również wspólne ustalenie budżetu na samochód. Wtedy mąż zachowa swobodę rozwijania zainteresowań, a Pani będzie miała większą jasność co do rodzinnych finansów. Jest tylko jedna istotna różnica. Zamawianie części przez kolegów samo w sobie nie jest jeszcze kłamstwem. Problem pojawia się wtedy, kiedy mąż świadomie ukrywa zakupy, ich koszty albo zaprzecza faktom. Nie musi Pani walczyć z jego pasją, żeby zadbać o uczciwość w małżeństwie. Myślę, że warto właśnie na tym skupić kolejną rozmowę. Bo drift może być jego wielką miłością, ale zaufanie między Wami również potrzebuje odpowiedniej troski. Serdecznie pozdrawiam. Robert J Błaszczyk

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.

  • • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.

  • • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.

  • • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.

  • • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.

  • • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.