Witam, Mam pewien problem, ponieważ jestem w związku od 4 lat. Zawsze byłam i jestem zaangażowana w

4 odpowiedzi
Witam,
Mam pewien problem, ponieważ jestem w związku od 4 lat. Zawsze byłam i jestem zaangażowana w tą relację, mój partner
również. Mieliśmy gorsze i lepsze chwile tak jak w każdej relacji. Jednak od kilku dni mam dziwne uczucie i w głowie pojawiają mi się pytania czy kocham go na 100%, czy jestem odpowiednia dla niego, a on dla mnie. Dodam że nie pojawiła się żadna inna osoba w moim i jego życiu,
oraz nie towarzyszą mi uczucia gniewu, wręcz chce się z nim spotykać, dotykać itd. Dostaje też od niego dużo uwagi, pieszczot. Nie wiem skąd w mojej głowie takie insynuacje, czy to jest ,,normalne” czy coś jest na rzeczy ale nie mogę spać, stresuję się tą sytuacją. Tydzień temu/2 tygodnie temu zupełnie normalnie teraz nie mam pojęcia co się dzieje w mojej głowie. Wiem że jest dla mnie odpowiedni, czułam zawsze i czuję też że to partner dla mnie więc stąd moje zastanowienia skąd się to wszystko w mojej głowie kreuje.
mgr Agnieszka Bloch
Psychoterapeuta certyfikowany
Warszawa
Dziękuję za podzielenie się swoimi odczuciami.
Pani wątpliwości są zrozumiałe i pokazują, że bardzo Pani zależy na tej relacji, a także na zrozumieniu swoich emocji.

To, co Pani opisuje, może być związane z naturalnym procesem refleksji nad związkiem, który czasem pojawia się w dłuższych relacjach. Nawet w stabilnych i szczęśliwych związkach mogą pojawić się pytania o uczucia, przyszłość czy zgodność z partnerem. Nie musi to oznaczać, że coś jest nie tak, ale może być sygnałem, że warto poświęcić chwilę na przyjrzenie się swoim emocjom.
Pozdrawiam serdecznie,
Agnieszka Bloch
Znajdź eksperta
mgr Barbara Mróz
Psycholog, Psychoterapeuta
Warszawa
Dzień dobry, to zupełnie normalne, że przychodzą do głowy nam różne myśli. Problem pojawia się wtedy, kiedy zaczyna nas niepokoić, że w ogóle je mamy i przypisujemy samemu faktowi, że się pojawiły jakieś znaczenie. Myśli są tylko myślami, nie muszą być ani faktami, ani wskazówkami do działania. Supresja myśli (odpychanie, unikanie) paradoksalnie powoduje, że pojawia się ich coraz więcej i pojawiają się emocje, a w konsekwencji wzmacniają one znaczenie myśli i tak spirala myśli i emocji zaczyna się nakręcać. Jeśli chciałaby Pani o tym porozmawiać, zapraszam na spotkanie online. Pozdrawiam!
mgr Emilia Łapczyńska
Psycholog, Psychoterapeuta
Piaseczno
To, co Pani opisuje, brzmi jak moment wewnętrznego napięcia i niepewności - i samo w sobie nie musi oznaczać, że z relacją dzieje się coś złego. W długotrwałych zwiazkach naturalne jest, że obok bliskości i miłości pojawiają się okresy pytań, wątpliwości czy większej refleksji nad tym, "czy to na pewno to".
To, że zaczęły pojawiać się takie myśli, nie jest równoznaczne z tym, że przestała Pani kochać albo, że relacja się kończy. Czasami nasza psychika uruchamia wątpliwości w momentach zmęczenia, stresu, przeciążenia albo wtedy, gdy relacja staje się ważna i pojawia się lęk przed utratą lub podjęciem "złej decyzji".
Zwraca uwagę to, że mimo tych myśli nadal czuje Pani potrzebę bliskości, kontaktu, czułości i widzi Pani w partnerze ważną dla siebie osobę. To istotne sygnały. Uczucia nie zawsze znikają gdy w głowie pojawia się lęk czy chaos.
Niepokojące wydaje się to, że ten stan Panią obciąża- skoro wpływa na sen i poziom stresu. Warto spróbować nie odpowiadać na te pytania pod presją ("czy kocham go na 100%?), ponieważ ciężko zmierzyć uczucie miłości w taki sposób. Lepiej może zadać sobie pytania:
- Co dokładnie uruchomiło te myśli?
- Czy wydarzyło się ostatnio coś stresującego?
- Czy te wątpliwości dotyczą relacji, czy może mojego lęku?
Jeżeli opisywany przez Panią stan utrzyma się dłużej albo będzie się nasilał, rozmowa z psychoterapeutą może pomóc uporządkować to, co Pani teraz przeżywa.
Czasami sama możliwość przyjrzenia się tym myślom z kimś z zewnątrz przynosi dużą ulgę.
mgr Paulina Szynkowska
Psychoterapeuta, Psycholog
Warszawa
Dzień dobry

Rzeczywiście pojawiające się nagle pytania mogą rodzić niepokój.
Po pierwsze, tego rodzaju pytania i niepewności są normalne i zdarzają się w długoterminowych relacjach raz na jakiś czas. Powodów może być mnóstwo - zmieniająca się naturalnie dynamika relacji, gdzie namiętność spada wraz z upływem czasu, przejściowe własne trudności, niezwiązane z relacją, może to by sygnał o potrzebie zmiany w relacji np. rozmów, które wcześniej były zamiatane pod dywan, aktywujące się lęki z naszych schematów psychicznych, styl relacyjny i inne.
Może Pani zapytać tych obaw, co chcą powiedzieć, lub, jeśli chce Pani głębiej siebie zrozumieć, można również skorzystać z konsultacji z psychoterapeutą.
Warto pamiętać, że miłość to nie uczucie, tylko postawa, my się decydujemy kogoś kochać, niezależnie od przechodzących przez głowę myśli i chwilowych odczuć.
Wspieram Panią w poznawaniu samej siebie.
Pozdrawiam serdecznie
Paulina Szynkowska

Podobne pytania

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.