Witam, Mam pewien problem, ponieważ jestem w związku od 4 lat. Zawsze byłam i jestem zaangażowana w
2
odpowiedzi
Witam,
Mam pewien problem, ponieważ jestem w związku od 4 lat. Zawsze byłam i jestem zaangażowana w tą relację, mój partner
również. Mieliśmy gorsze i lepsze chwile tak jak w każdej relacji. Jednak od kilku dni mam dziwne uczucie i w głowie pojawiają mi się pytania czy kocham go na 100%, czy jestem odpowiednia dla niego, a on dla mnie. Dodam że nie pojawiła się żadna inna osoba w moim i jego życiu,
oraz nie towarzyszą mi uczucia gniewu, wręcz chce się z nim spotykać, dotykać itd. Dostaje też od niego dużo uwagi, pieszczot. Nie wiem skąd w mojej głowie takie insynuacje, czy to jest ,,normalne” czy coś jest na rzeczy ale nie mogę spać, stresuję się tą sytuacją. Tydzień temu/2 tygodnie temu zupełnie normalnie teraz nie mam pojęcia co się dzieje w mojej głowie. Wiem że jest dla mnie odpowiedni, czułam zawsze i czuję też że to partner dla mnie więc stąd moje zastanowienia skąd się to wszystko w mojej głowie kreuje.
Mam pewien problem, ponieważ jestem w związku od 4 lat. Zawsze byłam i jestem zaangażowana w tą relację, mój partner
również. Mieliśmy gorsze i lepsze chwile tak jak w każdej relacji. Jednak od kilku dni mam dziwne uczucie i w głowie pojawiają mi się pytania czy kocham go na 100%, czy jestem odpowiednia dla niego, a on dla mnie. Dodam że nie pojawiła się żadna inna osoba w moim i jego życiu,
oraz nie towarzyszą mi uczucia gniewu, wręcz chce się z nim spotykać, dotykać itd. Dostaje też od niego dużo uwagi, pieszczot. Nie wiem skąd w mojej głowie takie insynuacje, czy to jest ,,normalne” czy coś jest na rzeczy ale nie mogę spać, stresuję się tą sytuacją. Tydzień temu/2 tygodnie temu zupełnie normalnie teraz nie mam pojęcia co się dzieje w mojej głowie. Wiem że jest dla mnie odpowiedni, czułam zawsze i czuję też że to partner dla mnie więc stąd moje zastanowienia skąd się to wszystko w mojej głowie kreuje.
Dziękuję za podzielenie się swoimi odczuciami.
Pani wątpliwości są zrozumiałe i pokazują, że bardzo Pani zależy na tej relacji, a także na zrozumieniu swoich emocji.
To, co Pani opisuje, może być związane z naturalnym procesem refleksji nad związkiem, który czasem pojawia się w dłuższych relacjach. Nawet w stabilnych i szczęśliwych związkach mogą pojawić się pytania o uczucia, przyszłość czy zgodność z partnerem. Nie musi to oznaczać, że coś jest nie tak, ale może być sygnałem, że warto poświęcić chwilę na przyjrzenie się swoim emocjom.
Pozdrawiam serdecznie,
Agnieszka Bloch
Pani wątpliwości są zrozumiałe i pokazują, że bardzo Pani zależy na tej relacji, a także na zrozumieniu swoich emocji.
To, co Pani opisuje, może być związane z naturalnym procesem refleksji nad związkiem, który czasem pojawia się w dłuższych relacjach. Nawet w stabilnych i szczęśliwych związkach mogą pojawić się pytania o uczucia, przyszłość czy zgodność z partnerem. Nie musi to oznaczać, że coś jest nie tak, ale może być sygnałem, że warto poświęcić chwilę na przyjrzenie się swoim emocjom.
Pozdrawiam serdecznie,
Agnieszka Bloch
Dzień dobry, to zupełnie normalne, że przychodzą do głowy nam różne myśli. Problem pojawia się wtedy, kiedy zaczyna nas niepokoić, że w ogóle je mamy i przypisujemy samemu faktowi, że się pojawiły jakieś znaczenie. Myśli są tylko myślami, nie muszą być ani faktami, ani wskazówkami do działania. Supresja myśli (odpychanie, unikanie) paradoksalnie powoduje, że pojawia się ich coraz więcej i pojawiają się emocje, a w konsekwencji wzmacniają one znaczenie myśli i tak spirala myśli i emocji zaczyna się nakręcać. Jeśli chciałaby Pani o tym porozmawiać, zapraszam na spotkanie online. Pozdrawiam!
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.