Witam mam córkę 4.5roku, córka bardzo się denerwuje kiedy czegoś jej nie dam podnosi ręce na mnie or
2
odpowiedzi
Witam mam córkę 4.5roku, córka bardzo się denerwuje kiedy czegoś jej nie dam podnosi ręce na mnie oraz partnera , nie słucha się wgl co do niej mówimy. Strasznie się boi jak jest dużo dzieci na placu zabaw żeby z nimi się bawić a w przedszkolu panie mówią że nie ma z tym problemu, boi się co kolwiek srobic , spróbować wejść na zjeżdżalnie, jest strasznie strachliwa , niewiem jak jej pomóc. Bo boję się że tak jej już zostanie i dzieci potem będą ja wytykać że jest bojaźliwa i trędowata bo się wszystkiego boi . Proszę o jakąś poradę.
Dzień dobry!
Rozumiem, że w opisanych przez Panią sytuacjach czuje Pani bezradność i szuka Pani pomocy dla dziecka oraz siebie. Diagnostykę małych dzieci należy zacząć od wywiadu z rodzicami, aby już podczas niego móc wskazać możliwe przyczyny występowania takich zachowań; ustalić sytuacje, kiedy do nich dochodzi; zweryfikować rodzaj oraz natężenie pojawiających się emocji zarówno u dziecka, jak i u każdego z rodziców oraz porozmawiać o sposobach, w jakich do tej pory próbowaliście sobie Państwo poradzić - czy okazywały się one być skuteczne czy nie, a jeśli nie, to spróbować ustalić dlaczego oraz rozważyć wprowadzenie w życie innych działań. Na taką konsultację psychologiczną warto jest także wziąć ze sobą opinię dotycząca funkcjonowania dziecka w przedszkolu, aby psycholog miał możliwość porównać zachowanie dziecka w różnych środowiskach.
Dopiero po przeprowadzeniu takiego szczegółowego wywiadu z rodzicami będzie można porozmawiać o jakichś dalszych krokach.
Pozdrawiam,
Olga Stępień
Rozumiem, że w opisanych przez Panią sytuacjach czuje Pani bezradność i szuka Pani pomocy dla dziecka oraz siebie. Diagnostykę małych dzieci należy zacząć od wywiadu z rodzicami, aby już podczas niego móc wskazać możliwe przyczyny występowania takich zachowań; ustalić sytuacje, kiedy do nich dochodzi; zweryfikować rodzaj oraz natężenie pojawiających się emocji zarówno u dziecka, jak i u każdego z rodziców oraz porozmawiać o sposobach, w jakich do tej pory próbowaliście sobie Państwo poradzić - czy okazywały się one być skuteczne czy nie, a jeśli nie, to spróbować ustalić dlaczego oraz rozważyć wprowadzenie w życie innych działań. Na taką konsultację psychologiczną warto jest także wziąć ze sobą opinię dotycząca funkcjonowania dziecka w przedszkolu, aby psycholog miał możliwość porównać zachowanie dziecka w różnych środowiskach.
Dopiero po przeprowadzeniu takiego szczegółowego wywiadu z rodzicami będzie można porozmawiać o jakichś dalszych krokach.
Pozdrawiam,
Olga Stępień
Dzień dobry,
z Pani opisu widać, że bardzo uważnie obserwuje Pani swoją córkę i martwi się o to, jak poradzi sobie w relacjach z innymi dziećmi. Wiele dzieci w wieku przedszkolnym przechodzi okresy większej wrażliwości czy nieśmiałości, szczególnie w nowych lub bardziej intensywnych sytuacjach – takich jak zatłoczony plac zabaw czy kontakt z dużą grupą dzieci.
To, że w przedszkolu córka funkcjonuje spokojniej i – jak rozumiem – radzi sobie w relacjach, jest ważną informacją. Często zdarza się, że dzieci w bezpiecznym, znanym środowisku (jak przedszkole z ustalonym rytmem dnia) czują się pewniej niż w miejscach bardziej chaotycznych, gdzie jest dużo bodźców i nieznanych osób.
Jeśli chodzi o silne złości i uderzanie, w tym wieku dzieci wciąż uczą się radzenia sobie z frustracją i regulowania emocji. Kiedy dziecko bardzo czegoś chce lub czuje się przytłoczone, może reagować impulsywnie, bo nie ma jeszcze innych sposobów wyrażenia napięcia. W takich sytuacjach ważne jest spokojne, ale konsekwentne stawianie granic, np. zatrzymanie ręki dziecka i komunikat: „Nie pozwalam bić. Widzę, że jesteś bardzo zdenerwowana, ale nie bijemy”.
W przypadku lęku przed nowymi aktywnościami pomocne bywa małe, stopniowe oswajanie z sytuacją, bez zmuszania dziecka. Czasem wystarczy najpierw wspólne obserwowanie innych dzieci, później podejście bliżej, a dopiero z czasem spróbowanie czegoś samodzielnie. Dzieci, które są bardziej wrażliwe lub ostrożne, często potrzebują po prostu więcej czasu, aby poczuć się bezpiecznie.
Z Pani opisu nie wynika, aby córka była odrzucana przez rówieśników czy nie radziła sobie w przedszkolu, dlatego nie musi to oznaczać, że „tak już zostanie”. Temperament dziecka i poczucie odwagi w nowych sytuacjach rozwijają się stopniowo, szczególnie gdy dziecko czuje wsparcie i akceptację ze strony rodziców.
Jeśli jednak zauważa Pani, że lęk bardzo ogranicza córkę, często reaguje silną złością lub sytuacja zaczyna Panią coraz bardziej niepokoić, warto przyjrzeć się temu bliżej podczas konsultacji z psychologiem dziecięcym. Pozwala to spokojnie ocenić rozwój dziecka i dobrać sposoby wsparcia dopasowane do jego temperamentu.
Jeśli uzna Pani, że chciałaby dokładniej przyjrzeć się tej sytuacji i poszukać sposobów, które pomogą córce poczuć się pewniej w nowych sytuacjach, zapraszam na konsultację.
Z pozdrowieniami,
Kornelia Cichoń
Psycholożka
z Pani opisu widać, że bardzo uważnie obserwuje Pani swoją córkę i martwi się o to, jak poradzi sobie w relacjach z innymi dziećmi. Wiele dzieci w wieku przedszkolnym przechodzi okresy większej wrażliwości czy nieśmiałości, szczególnie w nowych lub bardziej intensywnych sytuacjach – takich jak zatłoczony plac zabaw czy kontakt z dużą grupą dzieci.
To, że w przedszkolu córka funkcjonuje spokojniej i – jak rozumiem – radzi sobie w relacjach, jest ważną informacją. Często zdarza się, że dzieci w bezpiecznym, znanym środowisku (jak przedszkole z ustalonym rytmem dnia) czują się pewniej niż w miejscach bardziej chaotycznych, gdzie jest dużo bodźców i nieznanych osób.
Jeśli chodzi o silne złości i uderzanie, w tym wieku dzieci wciąż uczą się radzenia sobie z frustracją i regulowania emocji. Kiedy dziecko bardzo czegoś chce lub czuje się przytłoczone, może reagować impulsywnie, bo nie ma jeszcze innych sposobów wyrażenia napięcia. W takich sytuacjach ważne jest spokojne, ale konsekwentne stawianie granic, np. zatrzymanie ręki dziecka i komunikat: „Nie pozwalam bić. Widzę, że jesteś bardzo zdenerwowana, ale nie bijemy”.
W przypadku lęku przed nowymi aktywnościami pomocne bywa małe, stopniowe oswajanie z sytuacją, bez zmuszania dziecka. Czasem wystarczy najpierw wspólne obserwowanie innych dzieci, później podejście bliżej, a dopiero z czasem spróbowanie czegoś samodzielnie. Dzieci, które są bardziej wrażliwe lub ostrożne, często potrzebują po prostu więcej czasu, aby poczuć się bezpiecznie.
Z Pani opisu nie wynika, aby córka była odrzucana przez rówieśników czy nie radziła sobie w przedszkolu, dlatego nie musi to oznaczać, że „tak już zostanie”. Temperament dziecka i poczucie odwagi w nowych sytuacjach rozwijają się stopniowo, szczególnie gdy dziecko czuje wsparcie i akceptację ze strony rodziców.
Jeśli jednak zauważa Pani, że lęk bardzo ogranicza córkę, często reaguje silną złością lub sytuacja zaczyna Panią coraz bardziej niepokoić, warto przyjrzeć się temu bliżej podczas konsultacji z psychologiem dziecięcym. Pozwala to spokojnie ocenić rozwój dziecka i dobrać sposoby wsparcia dopasowane do jego temperamentu.
Jeśli uzna Pani, że chciałaby dokładniej przyjrzeć się tej sytuacji i poszukać sposobów, które pomogą córce poczuć się pewniej w nowych sytuacjach, zapraszam na konsultację.
Z pozdrowieniami,
Kornelia Cichoń
Psycholożka
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.