Witam. Mam 16 lat i chodzę z chłopakiem starszym ode Mnie o rok. Od dłuższego czasu zastanawiam si

Witam. Mam 16 lat i chodzę z chłopakiem starszym ode Mnie o rok. Od dłuższego czasu zastanawiam się, czy oby nie przypadkiem jestem w toksycznej relacji. Mój chłopak- Paweł, często jest kochany i miły, ale również potrafi podnosić na Mnie głos i zachowywać się tak, jakbym nic dla niego nie znaczyła. Mówi, że nigdy by Mnie nie uderzył, ale często zdarza się, że łapie Mnie mocniej za rękę czy coś takiego. Oprócz krzyku i chamskiego zachowania które pojawia się ostatnio bardzo często, jest inny. Dba o Mnie, mówi, że chcę planować ze Mną przyszłość. Dodam, że oboje jesteśmy dominujący w naszym związku. Być może to efekt dorastania? Bardzo się boję, gdyż zakochałam się w nim. Aczkolwiek jak możecie się państwo domyślać, nie będę tkwiła w niezdrowej relacji.

4 odpowiedzi


Witam, To ważne o czym Pani pisze, żeby być świadomym sowich granic i czego Pani nie akceptuje w związku. Z tego co Pani pisze, nie podoba się Pani to łapanie za rękę i nie czuje się Pani kochana w momentach, kiedy Pani chłopak zachowuje się "jakby Pani nic dla niego nie znaczyła". Zachęcam do otwartej rozmowy z partnerem. Jeśli to nie da skutku, to może być konieczne postawienie sprawy jasno, że Pani nie bedzie tolerowała takiego zachowania. Wsparcie może dać Pani również kontakt z psychoterapeutą, na konsultacji może Pani przyjrzeć się jak Pani komunikuje swoje granice i potrzeby i popracować nad tym, a także uzyskać wzmocnienie w tym, żeby dbać o siebie i szukać dla siebie zdrowych, wspierających relacji. Czasem podświadomie "lepiej" nam lub szukamy podobnych relacji jakich doświadczyliśmy w dzieciństwie i dopóki nie zdamy sobie z tego sprawy: Tacy zaborczy partnerzy będą nam się niejako "przydarzać" . Życzę powodzenia w byciu uważnym na siebie i swój związek Natalia Dąbrowska

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry. Proszę mieć na uwadze, że początki związku zwykle są najbardziej euforycznym momentem w czasie trwania relacji - motyle w brzuchu, różowe okulary... No i staramy się pokazać z jak najlepszej strony. Jeśli teraz łapiesz się na tym, że coś ci nie odpowiada - musisz mieć świadomość tego, że też wraz z dorastaniem zmieniasz się i Ty, i on - klarują się Wasze plany na przyszłość, oczekiwania, marzenia... Na ten moment rada jest taka, żebyś szczerze porozmawiała ze swoim partnerem: ale miej też świadomość, że to dopiero Twoja pierwsza miłość i jeśli Twoje granice będą przekraczane, powinnaś umieć o siebie zawalczyć. Zadaj sobie pytanie czy jesteś szczęśliwa i co możesz zrobić, by do tego stanu dążyć - tyle i aż tyle, bo to czasem najtrudniejsze zadanie każdego z nas :)


Cześć :) Zachęcam do obserwowania siebie i reakcji swojego ciała w momencie gdy chłopak przekracza Twoje granice, np. gdy podnosi głos lub mocniej chwyta. Możesz zaobserwować narastające w Tobie emocje które warto sobie przeanalizować- kiedy one się pojawiają, jaka sytuacja je wyzwala, czy lubisz tego doświadczać, co na to mówi Twoje ciało i jakie jest następujące przy tym zachowanie tzn. co z tym robisz (np. czy stawiasz chłopakowi granicę używając jasnych komunikatów typu "nie życzę sobie"). Pamiętaj aby świadomie obserwować do czego ten związek zmierza i pomyśl na co w związku jesteś gotowa, co chcesz tolerować a co nie. Dodatkowo miej na uwadze, że krzyczenie, wyzwiska oraz używanie siły aby "dopiąć swego" to elementy przemocy i, tak jak koleżanka wyżej napisała gdy opadnie ten pierwszy moment fascynacji elementów przemocy może być więcej. Wtedy pamiętaj aby reagować, szukaj wsparcia innych, rozmawiaj na ten temat z bliskimi lub korzystaj z telefonów interwencyjnych. Pozdrawiam,


Dzień dobry, To, że zaczęła się Pani nad tym zastanawiać, jest ważne, ponieważ zwykle takie wątpliwości nie biorą się znikąd. W relacji mogą pojawiać się konflikty, szczególnie w wieku dorastania, ale częsty krzyk, poniżające zachowania czy używanie siły (np. mocne chwytanie za rękę) są już sygnałami zachowań przemocowych, nawet jeśli nie dochodzi do uderzenia. Przemoc nie zaczyna się dopiero od bicia. Często wcześniej pojawia się kontrola, zastraszanie, wywoływanie lęku czy agresja słowna. Warto obserwować przede wszystkim to, jak Pani czuje się w tej relacji na co dzień. Czy ma Pani poczucie bezpieczeństwa, szacunku i możliwości spokojnego wyrażania siebie. Dobrze też zwracać uwagę, czy partner bierze odpowiedzialność za swoje zachowanie i czy potrafi realnie coś zmieniać, a nie tylko przepraszać. Nie musi Pani podejmować pochopnych decyzji, ale dobrze, że traktuje Pani swoje obawy poważnie. Jeśli ma Pani możliwość, warto porozmawiać o tym także z zaufaną dorosłą osobą lub psychologiem szkolnym. Pozdrawiam,

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.