Witam, jestem w związku od 10lat , od około 5lat nie układa nam się za dobrze, z mojej strony wygląd
4
odpowiedzi
Witam, jestem w związku od 10lat , od około 5lat nie układa nam się za dobrze, z mojej strony wygląda to tak, że jestem z nim ze względu na dzieci. Ciągłe poniżanie mnie przy dzieciach, wyzwanie od najgorszych. ( suka,kurwa,szmata,maciora jebana itp.)
Zarzucanie mi ,że dzieci są nie jego bo się puscilam, że nic nie jest moje bo tylko on pracuje (aktualnie jestem na macierzyńskim)
W momencie w którym proszę go, żeby przestał mnie wyzywać przy dzieciach, mówi :
"dobrze niech słyszą jaką mają matke"
Takich przykładów jest o wiele więcej.
Po czym po kłótni na drugi dzień zachowuje się jakby nic sie nie stało i oczekuje odemnie ,że będę z nim normalnie rozmawiać...
Ale ja już nie potrafię, to nie jest jednorazowa kłótnia, to się powtarza co parę miesięcy.
1,2,3 miesiąc jest super po czym przychodzi 4miesiac i znowu to samo ,ciągłe wyzwiska traktowanie mnie gorzej niż kogokolwiek ,bez jakiegokolwiek szacunku, I to przy dzieciach które wszystko słyszą... Nie chce żeby wychowywały się w takiej rodzinie..
Doszło to już do takiego momentu w którym nie zbliżamy się do siebie od dobrych 8 miesiący A jeśli chodzi o czułości w stylu przytulnie, całowanie hmmm nie pamietam takiego czegoś, nie pamietam bo czuje straszny wstręt do niego i obrzydzenie. Jest ono tak duże, że od ostatniej kłótni minął rok, ja nadal nie byłam wstanie mu wybaczyć, i nigdy nie usłyszałam chociażby słowa przepraszam. Wczoraj znowu zrobił awanturę, I znowu to samo...
Dodam ,że żadne rozmowy nie pomagają, chciałam iść na terapię już parę lat temu ,wymówka jego jest to ,że nie będzie się leczył w nie swoim kraju , a do swojego oczywiście nie ma zamiaru wrócić...
Jestem za granicą, nie mam tu nikogo , co mam Zrobić, bo już jestem na granicy załamania :(
Pozdrawiam
Zarzucanie mi ,że dzieci są nie jego bo się puscilam, że nic nie jest moje bo tylko on pracuje (aktualnie jestem na macierzyńskim)
W momencie w którym proszę go, żeby przestał mnie wyzywać przy dzieciach, mówi :
"dobrze niech słyszą jaką mają matke"
Takich przykładów jest o wiele więcej.
Po czym po kłótni na drugi dzień zachowuje się jakby nic sie nie stało i oczekuje odemnie ,że będę z nim normalnie rozmawiać...
Ale ja już nie potrafię, to nie jest jednorazowa kłótnia, to się powtarza co parę miesięcy.
1,2,3 miesiąc jest super po czym przychodzi 4miesiac i znowu to samo ,ciągłe wyzwiska traktowanie mnie gorzej niż kogokolwiek ,bez jakiegokolwiek szacunku, I to przy dzieciach które wszystko słyszą... Nie chce żeby wychowywały się w takiej rodzinie..
Doszło to już do takiego momentu w którym nie zbliżamy się do siebie od dobrych 8 miesiący A jeśli chodzi o czułości w stylu przytulnie, całowanie hmmm nie pamietam takiego czegoś, nie pamietam bo czuje straszny wstręt do niego i obrzydzenie. Jest ono tak duże, że od ostatniej kłótni minął rok, ja nadal nie byłam wstanie mu wybaczyć, i nigdy nie usłyszałam chociażby słowa przepraszam. Wczoraj znowu zrobił awanturę, I znowu to samo...
Dodam ,że żadne rozmowy nie pomagają, chciałam iść na terapię już parę lat temu ,wymówka jego jest to ,że nie będzie się leczył w nie swoim kraju , a do swojego oczywiście nie ma zamiaru wrócić...
Jestem za granicą, nie mam tu nikogo , co mam Zrobić, bo już jestem na granicy załamania :(
Pozdrawiam
Witam,
Z Pani opisu wynika że w związku dochodzi do aktów przemocy psychicznej. Zrozumiałe jest to że w związku z tym w relacji tej brak jest czułości czy namiętności. Jeżeli Partner odmawia udziału w terapii zalecam aby udała się Pani na nią sama w celu przyjrzenia się aktualnej sytuacji życiowej. Może Pani zacząć terapię w kraju zamieszkania lub zdecydować się na konsultacje online u dowolnego specjalisty na portalu znanylekarz.pl.
Pozdrawiam
Anna Gałka - Ruciak
Psycholog, Psychoterapeuta.
Z Pani opisu wynika że w związku dochodzi do aktów przemocy psychicznej. Zrozumiałe jest to że w związku z tym w relacji tej brak jest czułości czy namiętności. Jeżeli Partner odmawia udziału w terapii zalecam aby udała się Pani na nią sama w celu przyjrzenia się aktualnej sytuacji życiowej. Może Pani zacząć terapię w kraju zamieszkania lub zdecydować się na konsultacje online u dowolnego specjalisty na portalu znanylekarz.pl.
Pozdrawiam
Anna Gałka - Ruciak
Psycholog, Psychoterapeuta.
Dzień dobry. To co Pani opisuje jest formą przemocy. Niestety przemoc ma charakter cykliczny. Nawet jeśli przez chwilę jest w miarę spokojnie to po tym okresie następuje nawrót zachowań przemocowych. Pozostawanie w takim związku jest źródłem cierpienia dla partnera doświadczającego przemocy ale również dla dzieci. Dla dzieci w pewnym wieku obserwowanie cierpienia rodzica jest dużo trudniejsze niż ich własne cierpienie. Skoro partner odmawia udziału w terapii zachęcam Panią aby zadbała Pani o dobro, spokój swój oraz dzieci i sama skorzystała z pracy ze specjalistą: psychologiem lub psychoterapeutą. Aktualnie granice geograficzne nie stanowią problemu, istnieje możliwość pracy online. Prawdopodobnie również w kraju, w którym Pani mieszka może Pani skorzystać z terapii. Zachęcam, naprawdę warto pozwolić sobie pomóc. Pozdrawiam serdecznie Agnieszka Chojnacka
Dzień dobry,
Z opisu Pani relacji z partnerem można wywnioskować, iż partner używa wobec Pani przemocy psychicznej. Jest Pani ofiarą przemocy.
To czy partner będzie chciał pracować nad swoim zachowaniem na terapii to niestety jest tylko i wyłącznie jego chęć i decyzja. Natomiast, warto, aby Pani zatroszczyła się o siebie. Słyszę, że mieszka Pani zagranicą, wielu specjalistów na platformie znany lekarz pracuje online więc może Pani zgłosić się na terapię. Pisze Pani, że obecnie przebywa Pani na urlopie macierzyńskim. Nie wiem jak wygląda Pani sytuacja finansowa oraz czy przemoc w relacji nie dotyka również przemocy ekonomicznej. Jeśli ma Pani przestrzeń to zachęcam o zatroszczenie się o siebie na terapii. Natomiast, jeśli nie ma Pani dostępnych środków to proponuję Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym. Wystarczy, że wpisze Pani w Google telefon zaufania i wyświetli się Pani numer. Niestety, nie mogę wkleić Pani nr. telefonu, ponieważ znany lekarz blokuje możliwość dołączania nr. tel czy strony internetowej w sekcji odpowiedzi specjalistów na pytania publiczne. Telefon czynny jest 24/7. Podzielę się również kolejną możliwością zatroszczenie się o siebię. Bezpłatny telefon o nazwie niebieska linia. Proszę wpisać w google niebieska linia telefon i wyświetli się Pani numer telefonu. Pracują tam psycholodzy jak i prawnicy 24/7, którzy pomagają osobom dotkniętymi przemocą. Osoby pracujące na infolinii mogą być dla Pani bezpłatnym wsparciem oraz nieocenioną, pomocną dłonią, która pomoże Pani w obecnej sytuacji. Warto pozwolić sobie na skorzystanie z czyjejś pomocy. Bez wsparcia specjalistów oraz bliskich (rodzina, przyjaciele, znajomi) może być Pani niesamowicie trudno.
Ściskam,
Mgr Angelika Żyłka
PS zasługuje Pani na bycie szczęśliwą, w bezpiecznej relacji w której jest Pani kochana, szanowana i dobrze traktowana.
Z opisu Pani relacji z partnerem można wywnioskować, iż partner używa wobec Pani przemocy psychicznej. Jest Pani ofiarą przemocy.
To czy partner będzie chciał pracować nad swoim zachowaniem na terapii to niestety jest tylko i wyłącznie jego chęć i decyzja. Natomiast, warto, aby Pani zatroszczyła się o siebie. Słyszę, że mieszka Pani zagranicą, wielu specjalistów na platformie znany lekarz pracuje online więc może Pani zgłosić się na terapię. Pisze Pani, że obecnie przebywa Pani na urlopie macierzyńskim. Nie wiem jak wygląda Pani sytuacja finansowa oraz czy przemoc w relacji nie dotyka również przemocy ekonomicznej. Jeśli ma Pani przestrzeń to zachęcam o zatroszczenie się o siebie na terapii. Natomiast, jeśli nie ma Pani dostępnych środków to proponuję Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym. Wystarczy, że wpisze Pani w Google telefon zaufania i wyświetli się Pani numer. Niestety, nie mogę wkleić Pani nr. telefonu, ponieważ znany lekarz blokuje możliwość dołączania nr. tel czy strony internetowej w sekcji odpowiedzi specjalistów na pytania publiczne. Telefon czynny jest 24/7. Podzielę się również kolejną możliwością zatroszczenie się o siebię. Bezpłatny telefon o nazwie niebieska linia. Proszę wpisać w google niebieska linia telefon i wyświetli się Pani numer telefonu. Pracują tam psycholodzy jak i prawnicy 24/7, którzy pomagają osobom dotkniętymi przemocą. Osoby pracujące na infolinii mogą być dla Pani bezpłatnym wsparciem oraz nieocenioną, pomocną dłonią, która pomoże Pani w obecnej sytuacji. Warto pozwolić sobie na skorzystanie z czyjejś pomocy. Bez wsparcia specjalistów oraz bliskich (rodzina, przyjaciele, znajomi) może być Pani niesamowicie trudno.
Ściskam,
Mgr Angelika Żyłka
PS zasługuje Pani na bycie szczęśliwą, w bezpiecznej relacji w której jest Pani kochana, szanowana i dobrze traktowana.
Sugeruję wizytę: Konsultacja psychologiczna/psychoterapeutyczna (kolejna wizyta) - 200 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Dzień dobry. Możecie Państwo skorzystać z terapii online dla par albo Pani skorzysta sama z terapii online albo mąż popracuje nad swoim zachowaniem online indywidualnie. Może Pani też sprawdzić czy na miejscu są ośrodki, które mogą pomóc. Proszę poszukać w internecie czy są na miejscu ośrodki wsparcia dla kobiet lub jaka jest infolinia dla osób w potrzebie w Pani kraju. Tymczasem - spokojnego dnia.
Podobne pytania
- Dzień dobry. Dwa dni temu miałam wykonany zabieg powiększenia ust (0,5ml), głównie w górna wargę. Niestety ale zrobił mi się kaczy dzióbek.. z właśnie głupoty zabieg wykonałam u kosmetologa, a nie lekarza. Wiem tez, ze to dopiero ok.55 h po procedurze, ale usta są w krwiakach, a ich kontur jest „rozmazany”.…
- Dzień Dobry. W nocy z 13/14 sierpnia okolo godziny 01.00 uprawialiśmy seks z chłopakiem. Niestety pękła prezerwatywa. Na 99% część spermy zostało we mnie. Tabletkę ellaone przyjęłam 15 sierpnia po godzinie 13ej. Niestety nie miałam możliwości przyjąć jej wcześniej. Według kalendarza 15.08 wypada dzień…
- Witam. Od kilku miesięcy mam problem z częstomoczem, urolog wysłał mnie na tomografie jamy brzusznej i wyszło w niej, że mam izolowane poszerzenie kielicha prawej nerki. Lekarza mam dopiero za 2 tyg i chciałam mniej więcej się dowiedzieć co to znaczy i czy to coś poważnego?
- Witam mam 24 lata i mam problem z trądzikiem na twarzy, niedawno odstawiłam tabletki antykoncepcyjne i tu zaczął się problem, cała twarz w krostach, miejscami bolesnych, kosmetyki pielęgnacyjne nic nie dają, jest tylko gorzej. Dodam że w trakcie antykoncepcji cera była w bardzo dobrym stanie, pytanie…
- Witam, jestem w związku od 10lat , od około 5lat nie układa nam się za dobrze, z mojej strony wygląda to tak, że jestem z nim ze względu na dzieci. Ciągłe poniżanie mnie przy dzieciach, wyzwanie od najgorszych. ( suka,kurwa,szmata,maciora jebana itp.) Zarzucanie mi ,że dzieci są nie jego bo się puscilam,…
- Jak mam rozmawiać ze swoim ojcem, który nie słucha jak się do niego mówi, tylko przekrzykuje i tak ma nawet przy innych osobach
- Dzień dobry, chciałem się dowiedzieć czy podczas pływania pracują wszystkie partie mięśni które są używane podczas chodzenia? Mam namyśli tutaj np. mięśnie głębokie itd. ? Czy są mięśnie które są używane tylko podczas chodzenia? Pozdrawiam
- Dwumiesieczne niemowle podczas zasypiania oraz snu snu najpierw wywraca oczami ku gorze sa wtedy pol otwarte nastepnie wzdryga jakby szyja. czasami porusza noga ale tez jakby to bylo wzdrygniecie. na samym koncu usmiechnie sie mimowolnie. Czy te zachowanie jest normalne?
- Witam pisze w sprawie miesiączkowania po odłożeniu tabletek antykoncepcyjnych ( dodam że były to tabletki belara ) mianowicie nie do końca wiem czy mam okres. Jest to 3 miesiąc po odłożeniu tabletek i po pierwszym miesiącu okres był z opóźnieniem ale był i był bardzo obfity natomiast teraz dostałam praktycznie…
- Witam. Mam toksoplazmoza igg 24.70 a igm 1,20 oba dodatnie, toksoplazmoza miałam stwierdzoną 12 lat temu jak byłam w ciąży igg dodatnie, igm ujemne , a po 12 latach mam oba dodatnie igg I igm , a awidność wysoka, a mam objawy oczne i układu nerwowego czy to nawrót toksoplazmozy??
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.