Witam . Jestem w związku 5 lat , miałem problem z alko.. Moja partnerka pragnie się rozstać , bo n

Witam . Jestem w związku 5 lat , miałem problem z alko.. Moja partnerka pragnie się rozstać , bo nie ma zaufania i boi się że zacznę pić. Ale ja 7 miesięcy nie piję i nie chcę tego bo to złe dla mnie i dla związku. Pragnie się rozwijać i poznawac świat. Ja walczę ale słowa nie pomagają . co robić

5 odpowiedzi


Dzień dobry, to, co Pan opisuje, to sytuacja bardzo trudna emocjonalnie. Jest Pan w miejscu, gdzie podjął ogromny wysiłek — trzeźwieje Pan od siedmiu miesięcy, chce Pan ratować relację i odbudować zaufanie. To nie są rzeczy małe. To są rzeczy wielkie. Z punktu widzenia terapii poznawczo-behawioralnej (CBT), zaufanie w związku to nie tylko „słowa” — to także czas, powtarzalność działań, wewnętrzna stabilność. Dla osoby, która przez długi czas żyła w cieniu uzależnienia partnera, nawet jeśli on już nie pije, nie znika od razu lęk, że historia się powtórzy. I ten lęk może być większy niż logika, większy niż dobre chęci. Nie dlatego, że Panu nie wierzy — ale dlatego, że jej system nerwowy nadal „czeka”, że coś się wydarzy. Pan pisze, że „słowa nie pomagają” — i to naturalne. W takich sytuacjach potrzebna jest nie tylko rozmowa, ale też pokazanie konkretnymi działaniami, że zmiana nie jest chwilowa, tylko rzeczywista i trwała. To również dobry moment, by Pan zadbał o siebie — nie tylko po to, by zatrzymać partnerkę, ale przede wszystkim po to, by tworzyć życie, w którym Pan sam czuje się stabilny, trzeźwy i wewnętrznie wolny. Jeśli jeszcze nie pracuje Pan terapeutycznie nad uzależnieniem (nawet już po odstawieniu), gorąco zachęcam do kontaktu z terapeutą uzależnień lub dołączenia do grupy wsparcia. Im stabilniej Pan stoi na własnych nogach, tym większe są szanse, że druga strona to poczuje — nie przez słowa, ale przez Pana spokój, konsekwencję i skupienie na rozwoju. To, że ona chce się rozwijać i „poznawać świat”, nie musi oznaczać końca związku — ale może być sygnałem, że jej potrzeba bliskości bez lęku nie została jeszcze odbudowana. Proszę nie rezygnować z siebie, nawet jeśli relacja nie potoczy się tak, jak Pan chce. Najważniejsze, co teraz może Pan zrobić, to nie tylko mówić, że się zmienił — ale naprawdę tym być. Dla niej, ale przede wszystkim: dla siebie. Trzymam za Pana bardzo mocno kciuki. I życzę, żeby ten moment był początkiem nowego etapu — niezależnie od tego, czy będziecie iść razem, czy osobno.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Witaj. Dziękuję, że dzielisz się swoimi uczuciami – to bardzo istotne. To, co przeżywasz, jest niezwykle trudne i widać, że martwisz się zarówno o swoją trzeźwość, jak i o relację. Siedem miesięcy abstynencji to wielkie osiągnięcie. Nie bagatelizuj tego – dowodzi to, że naprawdę pragniesz zmian i pracujesz nad sobą. Zaufanie wymaga czasu. Nawet jeśli przestałeś pić, twoja partnerka może wciąż odczuwać lęk i ból z przeszłości. To nie oznacza, że nie można tego odbudować – jednak samo stwierdzenie "już nie piję" często nie będzie wystarczające. Możesz spróbować udowodnić, że zmiana to coś więcej niż jedynie słowa. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś: weź udział w terapii indywidualnej lub grupowej – nie tylko dla swojej partnerki, ale przede wszystkim dla siebie. Praca nad sobą to najlepszy dowód. Nie potrzebujesz słownych przekonań. Zaproś ją do rozmowy. Zaproponuj jej spokojną, szczerą konwersację – nie na temat „ratowania związku”, lecz: podziel się w niej swoimi uczuciami oraz tym, co robisz, aby się poprawić. Zadaj pytanie o jej lęki – i nie przerywaj. Zamiast prosić ją o pozostanie, zapytaj, co musiałoby się wydarzyć, żeby zaczęła myśleć o wspólnej przyszłości. Nie naciskaj. Daj jej przestrzeń.

mgr Olimpia Sobieska

mgr Olimpia Sobieska

psycholog

Dąbrowa Górnicza

Umów wizytę

Dzień dobry, Dziękuję, że podzielił się pan swoimi wyzwaniem związanym z brakiem zaufania u partnerki, ponieważ boi się, że zacznie pan pić. To pierwszy, ważny krok. Jako psycholog i psychoterapeuta pracowałam z osobami, którym terapia pomogła nie tylko w wyjściu z uzależniania, ale też utrwaleniu tego wyboru. W podjęciu małych kroków, które prowadziły do satysfakcjonującego życia. Terapia bardzo w tym pomaga. Jeśli jest pan zainteresowany konsultacją - zapraszam do umówienia sesji online ze mną poprzez portal Znany Lekarz. Trzymam kciuki i pozdrawiam serdecznie.


Gratuluję Ci 7 miesięcy trzeźwości, to bardzo duży sukces i dowód Twojej determinacji! Rozumiem, że trudne jest to, że partnerka nadal ma obawy i nie ufa słowom. W takich sytuacjach często ważniejsze od deklaracji są małe, codzienne gesty i działania. Co mógłbyś robić, żeby pokazywać jej w praktyce, że jesteś inną osobą niż wtedy gdy piłeś? Po czym Ty sam poznasz, że idziesz w stronę życia bez alkoholu i że tworzysz relację, w której partnerka czuje się bezpiecznie? Pozdrawiam ciepło!


Dzień dobry :) Zapraszam Pana na bezpłatną konsultację do gabinetu on line lub stacjonarnie w celu omówienia tego problemu. Zapraszam Robert Turek Psycholog Gdańsk

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.