Witam Czy przez zachowanie matki jedyną dobrą decyzją jest zerwanie kontaktu z nią? Moim probleme
4
odpowiedzi
Witam
Czy przez zachowanie matki jedyną dobrą decyzją jest zerwanie kontaktu z nią?
Moim problemem są relacje z matką. Próbowałam z nią się zaprzyjaźnić, proponowałam wyjście na kawę i ciasto tym samym szczerą i bliską rozmowe, wyjazd na weekend w jej ulubione miejsce by pobyć z nią i zadbać o tą relacje , proponowałam wspólną wizyte u ginekologa taki dzień kobiet , na każde Święta, urodziny, imieniny, dzień matki, dostaje ode mnie prezenty ponieważ chce żeby była szczesliwa i poczuła że jej wyjątkowe okazje, dni są dla mnie ważne, zrezygnowałam dla niej ze związków bo uważała że chłopacy nie są dla mnie odpowiedni , zrezygnowałam ze zwierzątka bo mama ma alergie, staram się robić miłe niespodzianki mamie, zawsze byłam córką spokojną, słuchającą się, nie chodzącą na imprezy, nigdy nie byłam na wagarach, nie pyskowałam. Chciałam żeby mama była ze mnie zadowolona I szczęśliwa że nie sprawiam jej zmartwień czy kłopotów. Zauważyłam że moje starania są jednostronne a matka na wszystkie moje propozycje reaguje obojetnoscią i mimo że bardzo sie staram to nigdy nie jest zadowolona. Powiedziała że jestem dorosła i mam spędzać czas sama ze sobą. Gdy widze jak spędza dużo czasu z moimi kuzynkami i ciotkami a nie docenia moich starań jest mi bardzo przykro. Nigdy nie mogłam liczyć na matkę mimo to starałam się dbać o relacje i okazywać mamie szacunek. Chciałam mieć w przyszłości rodzinę ale teraz jestem sama bo mamie nie podobał się żaden chłopak a Ja oczywiście słuchałam matki nie mając swojego zdania. Jej zachowanie sprawia mi wiele bólu . Kiedy powiedziałam jej szczerze o swoich uczuciach wobec jej zachowania to reaguje jak zawsze tym że twierdzi że wymyślam i obraża się. Często ma zachowania że nie odpowiada na moje pytania , ma lekceważące podejście do rozmowy, czasem po prostu obraża się na mnie bez powodu albo szuka pretekstu do kłótni. Myślę że jeśli jedna osoba daje całe serce i się stara a druga tego nie docenia to przynosi to bolesne rozczarowanie a osoba która jest obojętna nie odczuwa tego. Chciałam mieć jak najlepsze relacje z mamą ale wydaje mi się że jej nie interesuje moje życie, niestety przykre jest to że zawsze jej decyzje były dla mnie ważne i jej słuchałam a teraz gdy jestem samotna z powodu jej oczekiwań ona nie chce okazać mi nawet sympati czy zaangażowania w relacje matki z córką. Mam żal do matki bo gdybym wiedziała że tak będzie to wyglądać decydowałabym sama i dziś zapewne miałabym szczęśliwą rodzinę o której marzyłam.
Dziękuję Bardzo jeśli pojawią się wskazówki lub odpowiedzi
Czy przez zachowanie matki jedyną dobrą decyzją jest zerwanie kontaktu z nią?
Moim problemem są relacje z matką. Próbowałam z nią się zaprzyjaźnić, proponowałam wyjście na kawę i ciasto tym samym szczerą i bliską rozmowe, wyjazd na weekend w jej ulubione miejsce by pobyć z nią i zadbać o tą relacje , proponowałam wspólną wizyte u ginekologa taki dzień kobiet , na każde Święta, urodziny, imieniny, dzień matki, dostaje ode mnie prezenty ponieważ chce żeby była szczesliwa i poczuła że jej wyjątkowe okazje, dni są dla mnie ważne, zrezygnowałam dla niej ze związków bo uważała że chłopacy nie są dla mnie odpowiedni , zrezygnowałam ze zwierzątka bo mama ma alergie, staram się robić miłe niespodzianki mamie, zawsze byłam córką spokojną, słuchającą się, nie chodzącą na imprezy, nigdy nie byłam na wagarach, nie pyskowałam. Chciałam żeby mama była ze mnie zadowolona I szczęśliwa że nie sprawiam jej zmartwień czy kłopotów. Zauważyłam że moje starania są jednostronne a matka na wszystkie moje propozycje reaguje obojetnoscią i mimo że bardzo sie staram to nigdy nie jest zadowolona. Powiedziała że jestem dorosła i mam spędzać czas sama ze sobą. Gdy widze jak spędza dużo czasu z moimi kuzynkami i ciotkami a nie docenia moich starań jest mi bardzo przykro. Nigdy nie mogłam liczyć na matkę mimo to starałam się dbać o relacje i okazywać mamie szacunek. Chciałam mieć w przyszłości rodzinę ale teraz jestem sama bo mamie nie podobał się żaden chłopak a Ja oczywiście słuchałam matki nie mając swojego zdania. Jej zachowanie sprawia mi wiele bólu . Kiedy powiedziałam jej szczerze o swoich uczuciach wobec jej zachowania to reaguje jak zawsze tym że twierdzi że wymyślam i obraża się. Często ma zachowania że nie odpowiada na moje pytania , ma lekceważące podejście do rozmowy, czasem po prostu obraża się na mnie bez powodu albo szuka pretekstu do kłótni. Myślę że jeśli jedna osoba daje całe serce i się stara a druga tego nie docenia to przynosi to bolesne rozczarowanie a osoba która jest obojętna nie odczuwa tego. Chciałam mieć jak najlepsze relacje z mamą ale wydaje mi się że jej nie interesuje moje życie, niestety przykre jest to że zawsze jej decyzje były dla mnie ważne i jej słuchałam a teraz gdy jestem samotna z powodu jej oczekiwań ona nie chce okazać mi nawet sympati czy zaangażowania w relacje matki z córką. Mam żal do matki bo gdybym wiedziała że tak będzie to wyglądać decydowałabym sama i dziś zapewne miałabym szczęśliwą rodzinę o której marzyłam.
Dziękuję Bardzo jeśli pojawią się wskazówki lub odpowiedzi
Dzień dobry,
Czytając Pani wiadomość odczułam dużo smutku i żalu, który także jest wpisany w Pani narrację z relacji z Pani mamą. Wyłania się z niej bardzo silne przywiązanie Pani do mamy a nawet silna zależność emocjonalna. Myślę, że w tej sytuacji mogłoby być dobre, aby na początku zadała Pani sobie samej pytania, co Pani potrzebuje jako osoba dorosła? Jaki są Pani nadzieje i jak Pani chce żeby wyglądało Pani dalsze i przyszłe życie? Czy Pani pragnieniem jest dalsze, ciągłe zabieganie o uwagę mamy czy może zadbanie o siebie, o swoje potrzeby i budowanie własnego życia na własnych zasadach? Te odpowiedzi mogą Pani wskazać dalsze kroki ale również może Pani skorzystać z pomocy psychoterapeuty i w wspólnie z nim przejść ta drogę. Opisana sytuacja wskazuje na niezbyt zdrową relację w której Pani się znajduje i warto byłoby aby podjęła Pani kroki w kierunku zmiany. Bo ważnym pytaniem jest również pytanie - dlaczego tak ważne jest dla Pani zabieganie o szczęście mamy mimo, że ona tych zabiegów nie chce? Co to mówi o Pani? Mam nadzieję, że pomyśli Pani o sobie i swoich uczuciach, odpowie sobie szczerze na pytania i podejmie kroki ku zmianie. Trzymam kciuki! Pozdrawiam, Sylwia Daniłowicz
Czytając Pani wiadomość odczułam dużo smutku i żalu, który także jest wpisany w Pani narrację z relacji z Pani mamą. Wyłania się z niej bardzo silne przywiązanie Pani do mamy a nawet silna zależność emocjonalna. Myślę, że w tej sytuacji mogłoby być dobre, aby na początku zadała Pani sobie samej pytania, co Pani potrzebuje jako osoba dorosła? Jaki są Pani nadzieje i jak Pani chce żeby wyglądało Pani dalsze i przyszłe życie? Czy Pani pragnieniem jest dalsze, ciągłe zabieganie o uwagę mamy czy może zadbanie o siebie, o swoje potrzeby i budowanie własnego życia na własnych zasadach? Te odpowiedzi mogą Pani wskazać dalsze kroki ale również może Pani skorzystać z pomocy psychoterapeuty i w wspólnie z nim przejść ta drogę. Opisana sytuacja wskazuje na niezbyt zdrową relację w której Pani się znajduje i warto byłoby aby podjęła Pani kroki w kierunku zmiany. Bo ważnym pytaniem jest również pytanie - dlaczego tak ważne jest dla Pani zabieganie o szczęście mamy mimo, że ona tych zabiegów nie chce? Co to mówi o Pani? Mam nadzieję, że pomyśli Pani o sobie i swoich uczuciach, odpowie sobie szczerze na pytania i podejmie kroki ku zmianie. Trzymam kciuki! Pozdrawiam, Sylwia Daniłowicz
Dzień dobry. Poczułam ogromne wzruszenie, czytając o pani miłości do matki. W pierwszym zdaniu zadaje pani pytanie, czy zerwać kontakt z mamą? Najbardziej mnie ono zatrzymuje z całej wiadomości. Chętnie bym się razem z panią przyjrzała temu, co zerwanie kontaktu by sprawiło w pani życiu, w relacji z matką, relacji samej ze sobą, jak pani doświadcza bycia córką vs bycia sobą we własnym życiu.
Z całego serca życzę pani wszystkiego co najlepsze.
Pozdrawiam,
Marta Kocięda
Z całego serca życzę pani wszystkiego co najlepsze.
Pozdrawiam,
Marta Kocięda
Dobry wieczór, osoba matki jest pierwszą ważną postacią, do której przywiązuje się dziecko. Matka zapewnia mu przetrwanie na poziomie biologicznym i emocjonalnym - jej rola jest bazą, fundamentem, na którym budujemy późniejsze relacje i samego siebie.
Z Pani zapytania przebija ból niezrozumienia i poczucie opuszczenia w kontakcie z mamą. Omawia Pani swoje starania i bezsilność w dokonaniu potrzebnej zmiany w Waszym wspólnym byciu.
Czasem zdarza się tak, że nie jest nam dane nawiązać porozumienia w pewnych obszarach z bliskimi osobami. Ludziom czasem bardzo trudno jest się spotkać - nawet wtedy, kiedy się kochają i są dla siebie ważni.
Tym, co może Pani zrobić dla siebie, jest poszukanie w tym wszystkim samej siebie. Poznanie swoich potrzeb, głodów, oczekiwań, niepokojów, nadziei... Jednym z miejsc, w których można spotkać samego siebie, jest gabinet terapeutyczny.
Wsparcie i obecność terapeuty pozwala odkryć to, co boli, uwiera i przeraża, a także pomaga odszukać rozwiązania przynoszące spokój. Pozdrawiam serdecznie.
Z Pani zapytania przebija ból niezrozumienia i poczucie opuszczenia w kontakcie z mamą. Omawia Pani swoje starania i bezsilność w dokonaniu potrzebnej zmiany w Waszym wspólnym byciu.
Czasem zdarza się tak, że nie jest nam dane nawiązać porozumienia w pewnych obszarach z bliskimi osobami. Ludziom czasem bardzo trudno jest się spotkać - nawet wtedy, kiedy się kochają i są dla siebie ważni.
Tym, co może Pani zrobić dla siebie, jest poszukanie w tym wszystkim samej siebie. Poznanie swoich potrzeb, głodów, oczekiwań, niepokojów, nadziei... Jednym z miejsc, w których można spotkać samego siebie, jest gabinet terapeutyczny.
Wsparcie i obecność terapeuty pozwala odkryć to, co boli, uwiera i przeraża, a także pomaga odszukać rozwiązania przynoszące spokój. Pozdrawiam serdecznie.
Dzień dobry.
Jedynie wyobrażam sibie, jak musi boleć brak wzajemności i lekceważenie ze strony matki, szczególnie, gdy przez lata robiła Pani bardzo dużo, żeby tę więź budować - żal i złość są tu normalnym zjawiskiem. Zerwanie kontaktu bywa ostatecznością, wiele osób zaczyna od „kontaktu na własnych zasadach” np. krótsze wizyty/rzadsze telefony, zaplanowane konkretne tematy do rozmowy, a gdy pojawia się obrażanie lub dewaluowanie - spokojne ucięcie rozmowy i komunikat w rodzaju: „Wrócę do rozmowy, gdy będziemy się traktować z szacunkiem”.
Warto też, aby zastanowić się nad sprawczością w swoim życiu dorosłym i jej odzyskaniem - zacząć podejmować własne decyzje (także relacyjne), jednocześnie przepracowując poczucie winy, że nie spełnia Pani cudzych oczekiwań, zastanowienie się czego Pani potrzebuje od mamy i czego już PAni nie chce przyjmować. Psychoterapia indywidualna może wesprzeć w żałobie po niespełnionej i trudnej relacji córka–matka i w budowaniu granic bez karania siebie.
Pozdrawiam serdecznie.
Monika Bała, psychoterapeuta in spe, psycholog.
Jedynie wyobrażam sibie, jak musi boleć brak wzajemności i lekceważenie ze strony matki, szczególnie, gdy przez lata robiła Pani bardzo dużo, żeby tę więź budować - żal i złość są tu normalnym zjawiskiem. Zerwanie kontaktu bywa ostatecznością, wiele osób zaczyna od „kontaktu na własnych zasadach” np. krótsze wizyty/rzadsze telefony, zaplanowane konkretne tematy do rozmowy, a gdy pojawia się obrażanie lub dewaluowanie - spokojne ucięcie rozmowy i komunikat w rodzaju: „Wrócę do rozmowy, gdy będziemy się traktować z szacunkiem”.
Warto też, aby zastanowić się nad sprawczością w swoim życiu dorosłym i jej odzyskaniem - zacząć podejmować własne decyzje (także relacyjne), jednocześnie przepracowując poczucie winy, że nie spełnia Pani cudzych oczekiwań, zastanowienie się czego Pani potrzebuje od mamy i czego już PAni nie chce przyjmować. Psychoterapia indywidualna może wesprzeć w żałobie po niespełnionej i trudnej relacji córka–matka i w budowaniu granic bez karania siebie.
Pozdrawiam serdecznie.
Monika Bała, psychoterapeuta in spe, psycholog.
Podobne pytania
- Biorę tabletki drovelis od 11.06. Dzisiaj 19.09 pierwszy raz miałam stosunek bez zabezpieczenia. Dodatkowo biorę euthyrox i pramolan. Panikuje że będę w ciąży. Czy mogę przyjąć tabletkę po escapelle. Nie osłabi ona działania drovelis gdybym chciała odbyć kolejny stosunek. Mam 47 lat
- Nie miałam jeszcze typowych objawów miesiączki, zostało do niej 3 dni ale zazwyczaj się spóźnia . Do tego doszło dużo alkoholu i brak snu oraz wykończenie organizmu. Podczas nocy był dosyć mocny stosunek. Na drugi dzień pojawiła się krew , kolor jak miesiączka z tym że bardzo uboga porównując poprzednie.…
- Dzień dobry, czy antykoncepcja awaryjna zawiera w swoim składzie estrogeny? Nie mogę stosować antykoncepcji dwuskładnikowej, ze względu na występujące migreny z aurą, czy jest to równoznaczne z brakiem możliwości zastosowania antykoncepcji awaryjnej w razie potrzeby? Pozdrawiam
- Witam serdecznie mam pytanie od dwóch dni spóźni mi się miesiączka boli mnie w krzyży jak na miesiączkę czy spóźnienie miesiączki może spowodować niski progesteron 7 dni po owulacji jeśli ona była wynik był 2.9. Proszę o odpowiedź
- Dzien dobry, czy cloranxenem mogę leczyć derealizację? Bo neurolog mi własnie to przepisal, ale nie jestem pewna co do dzialania tego leku. Mam ogromne przy tym problemy z pamięcią i koncentracją, a z tego co przeczytałam na ulotce to ten lek powoduje otępienie.
- TSH 2.22, FT4 0.93 Czy są to dobre wyniki? Objawy z którymi poszłam na wyniki to ogólne osłabienie , senność, bóle głowy, wypadanie włosów. Kobieta, 26 lat
- Czy spożycie w ciąży sosu sojowego (1 mała czarka, taka jak do sosu podają w lokalach sushi), w którego składzie znajduje się alkohol 1,6%, jest niebezpieczne dla dziecka (II trymestr)? Czy jest coś, co można jeszcze zrobić z tym faktem, jeśli spożycie nastąpiło kilka dni temu? Sos jest produktem…
- Dzień dobry, przyjmując klomipraminę (Anafranil) na zespół natręctw, niestety przybieram na wadze. Czy dołączenie fluoksetyny, przy której raczej się chudnie, może pomóc zatrzymać wzrost wagi? Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam.
- Od jakiego lekarza można uzyskać skierowanie na chirurgię szczekowo-twarzowa
- Mam 46 lat, 176 wzrostu i ważę 84 kg. Za radą dietetyka zrobiłem krzywą cukrową i insulinową. Glukoza na czczo 100, po godzinie 199, po dwóch godzinach 133. Insulina na czczo 17,4 , po godzinie 112,8 , po dwóch godzinach 117,5. Często po posiłkach jestem senny. Czy to wymaga leczenia farmakologicznego?…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.