Witam co mam zrubić mam ślub kościelny jestem 8 lat po ślubie mąż od czerwca 2025 roku nie śpi w dom

5 odpowiedzi
Witam co mam zrubić mam ślub kościelny jestem 8 lat po ślubie mąż od czerwca 2025 roku nie śpi w domu wynajął mieszkanie pojawił się z dwa razy i nie odbiera telefonu tak jakby ktoś pisał z jego telefonu same przykre rzeczy niewiem czy sekta go nie zwerbowała mąż w wcześniej był szczęśliwy niemam żadnej pomocy czekam na, męża ale pisze różne scenariusze że, wróci za 10-15 lat w innym SMS że nie chce boję o męża niemamy rozwodu do tego w bloku jest trudno mieszkać mąż Z Miłości brał ślub ja też wcześniej tego nie było nagle to się stało jakby ktoś za tym stał Proszę o Pomoc bo niewiem co myśleć i poprostu czekam na męża.żona Zielonej Góry
Dzień dobry Pani, scenariuszy odnośnie tego dlaczego mąż się tak zachowuje jest wiele począwszy od depresji, być może psychozy lub romans, a nawet wpływ grupy (sekty tak jak Pani to ujęła). Co mogę doradzić? pomyślał bym o skontaktowaniu się z bliskimi męża i zapytaniu czy wobec nich również się tak zachowuje. Po drugie, pomyślał bym o zawiadomieniu policji jeśli mąż deklaruje np: skłonności samobójcze. Po trzecie pomyślał bym o terapii par. Pozdrawiam Psycholog Adrian Szafrański.

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
mgr Hubert Szymczak
Psycholog dziecięcy, Psycholog
Warszawa
Sytuacja, w której się Pani znalazła, jest skrajnie trudna i nosi znamiona nagłego urazu emocjonalnego, ponieważ gwałtowne zniknięcie bliskiej osoby po ośmiu latach zgodnego małżeństwa narusza podstawowe poczucie bezpieczeństwa i stabilności życiowej. Tak radykalna zmiana zachowania męża, polegająca na unikaniu kontaktu bezpośredniego i wysyłaniu raniących wiadomości, które w Pani odczuciu nie brzmią jak jego własne słowa, może wskazywać na wystąpienie poważnego kryzysu tożsamości, epizodu zaburzeń psychicznych lub faktycznego ulegania silnej manipulacji ze strony osób trzecich. Mechanizm polegający na dawaniu złudnej nadziei na powrót za kilkanaście lat przy jednoczesnym odrzucaniu obecnej relacji jest formą okrutnej gry emocjonalnej, która trzyma Panią w stanie nieustannego zawieszenia i uniemożliwia przejście procesu żałoby po nagłej stracie partnera. Musi Pani zrozumieć, że trwanie w bierności i ciągłe oczekiwanie na kogoś, kto świadomie się izoluje, prowadzi do Pani całkowitego wyczerpania psychicznego, dlatego kluczowe jest podjęcie działań mających na celu ochronę Pani własnego zdrowia oraz wyjaśnienie faktycznej sytuacji męża. Warto rozważyć kontakt z organizacjami zajmującymi się osobami zaginionymi lub ofiarami sekt, jeśli faktycznie podejrzewa Pani udział grupy manipulacyjnej, ale przede wszystkim musi Pani odzyskać kontakt z własnymi potrzebami i realiami życia codziennego. Pani lęk o męża jest w pełni zrozumiały, jednak w obecnej konfiguracji nie ma Pani wpływu na jego decyzje, dlatego jedyną drogą do odzyskania równowagi jest skupienie się na budowaniu własnego wsparcia i postawieniu wyraźnych granic wobec raniących komunikatów, które do Pani docierają. Jeśli będzie Pani chciała, zapraszam na konsultację – stacjonarną lub online – gdzie w bezpiecznych warunkach możemy przeanalizować Pani sytuację i krok po kroku ułożyć realny plan działania.
mgr Joanna Ptasińska
Psycholog, Psychoterapeuta
Lublin
Dzień dobry,
opisuje Pani sytuację bardzo trudną i obciążającą emocjonalnie. Nagłe zerwanie kontaktu przez męża, sprzeczne komunikaty oraz długotrwała niepewność mogą silnie nasilać lęk i poczucie bezradności.
W takiej sytuacji należy brać pod uwagę kilka możliwości — kryzys psychiczny męża, kryzys małżeński bądź trudności osobiste. Hipotezy dotyczące „sekty” są zrozumiałe w stanie silnego stresu, jednak na tym etapie nie ma podstaw, by je potwierdzić bez konkretnych faktów.

Najważniejsze w tej chwili jest zadbanie o Pani bezpieczeństwo psychiczne. Proszę skorzystać z indywidualnej konsultacji psychologicznej, aby uporządkować emocje i myśli. Można rozważyć kontakt z prawnikiem lub poradnią rodzinną, by poznać swoje realne możliwości i prawa.
Jeśli ma Pani obawy o zdrowie psychiczne lub bezpieczeństwo męża, a kontakt jest zerwany, można również skonsultować się z lekarzem rodzinnym lub zgłosić sytuację odpowiednim służbom, aby uzyskać wskazówki, co dalej.

Brak odpowiedzi i sprzeczne wiadomości ze strony męża nie są Pani winą. Ma Pani prawo do jasności, wsparcia i pomocy — niezależnie od tego, jakie decyzje podejmie druga strona.
Dzień dobry,
to naturalne, że w tej sytuacji niepokoisz się o swojego męża. Emocje takie jak lęk, zagubienie i samotność w obliczu kryzysu w związku pojawiają się bardzo często. Rozumiem, że nie wiesz, dlaczego mąż nagle zniknął, natomiast nie musi to wcale oznaczać, że dołączył do jakiejś sekty. Czasem ludzie izolują się i unikają kontaktu z bliskimi z wielu różnych powodów np. stany depresyjne, kryzys psychiczny, wejście w inne relacje. Z twoich słów rozumiem, że kochasz męża i czekasz na niego. Pamiętaj jednak, aby w tej sytuacji zadbać o siebie. Jeśli masz jakąś grupę wsparcia - rodzinę, przyjaciół to staraj się z nimi rozmawiać o swoich emocjach, spędzać czas z bliskimi, abyś nie była w tym sama. Warto postawić granicę mężowi, ale też sobie, aby to czekanie na męża nie stanowiło całego twojego życia. Twój mąż, jako osoba dorosła może dokonywać różnych wyborów. Ślub kościelny to rodzaj umowy, zatem masz prawo oczekiwać od męża pewnych zobowiązań wynikających z tej umowy. Może warto skonsultować się z prawnikiem i zapytać o prawne możliwości rozwiązania tej sytuacji. Trzymam mocno za ciebie kciuki.
Życzę powodzenia i pozdrawiam serdecznie,
Psycholog Joanna Szlasa-Więczaszek
Dzień dobry, powodów przez, które Pani mąż się tak zachowuje może być wiele; stan depresyjny, psychoza, kryzys małżeński/osobisty, może romans a może faktycznie jakaś sekta lub coś jeszcze innego. Może warto skontaktować się z innymi osobami mu bliskimi, czy wobec nich też tak się zmienił ? Natomiast teraz skupiłabym się na Pani. Znalazła się Pani w naprawdę bardzo trudnej sytuacji, można by też powiedzieć że doświadczyła Pani urazu psychicznego. Nagłe zniknięcie osoby nam bliskiej wywołuje lęk, brak poczucia bezpieczeństwa, niepokój. Warto aby skontaktowała się Pani z psychologiem i przepracowała tą skrajnie trudną sytuacje z specjalistą. Ta sytuacja nie trwa chwilę, trwa już dłuższy czas. Rozumiem, że Pani czeka bo kocha ale warto zastanowić się gdzie są Pani granice. Czasem kochamy tak mocno, że karmimy się złudnymi nadziejami, które nas niszczą. Dlatego warto z kimś to przegadać, nie powinna Pani zostać z tym sama. Teraz czas aby Pani zadbała o siebie. Bardzo Pani współczuje i życzę dużo siły w odzyskaniu spokoju i równowagi. Wszystkiego dobrego.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.