Skoro tzw. pesymizm Filozoficzny jako postawa w danym światopoglądzie może choć nie musi przekształc
3
odpowiedzi
Skoro tzw. pesymizm Filozoficzny jako postawa w danym światopoglądzie może choć nie musi przekształcić się w zaburzenie psychiczne więc jakie czynniki konkretnie decydują o takiej transformacji?
Żeby mówić o zaburzeniu psychicznych, muszą być spełnione kryteria zawarte w ICD. Zawarte są w nim kryteria dotyczące diagnozy zaburzeń oraz chorób, jakie trzeba wziąć pod uwagę aby diagnozować zaburzenie psychicznych lub zachowania.
Z poważaniem
Tomasz Cebula
Z poważaniem
Tomasz Cebula
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Czynniki przekształcenia się różnych poglądów i odczuć w chorobę psychiczną są podobne. Często wpływ mają na to choroby psychiczne w rodzinie, otoczenie (czy jest pozytywne, wspierające, czy osoba spotyka się z ciągłą krytyką i niezadowoleniem, uzależnieniami itp.), nałogi i uzależnienia, indywidualne predyspozycje i emocjonalność, sposoby radzenia sobie, które jednostka wykształciła w trakcie życia oraz trudne przeżycia takie jak traumy, utrata bliskich czy chociażby pracy. Przypuszczam, że tutaj działa to w zbliżony sposób.
Dzień dobry,
z całym szacunkiem.
To nie jest takie proste, że są jakieś czynniki które są identyczne dla każdego.
Na takie pytania w psychologii całkiem serio tzw. dobre odpowiedzi zaczynają się od tradycyjnego początku: "To zależy..."
Polecam osobiście też książkę "Optymizmu się można nauczyć" Martina Seligmana - opartą o solidne badania naukowe. A to zwyczajnie po to, żeby mieć większe szanse wyboru. A więc by serio rozważyć czy warto wybierać pesymizm czy optymizm jako generalną swoją postawę życiową.
Jest tam też kwestionariusz pozwalający zbadać swój poziom optymizmu / pesymizmu wraz z kluczem.
Pozdrawiam serdecznie
Jacek Czapski
z całym szacunkiem.
To nie jest takie proste, że są jakieś czynniki które są identyczne dla każdego.
Na takie pytania w psychologii całkiem serio tzw. dobre odpowiedzi zaczynają się od tradycyjnego początku: "To zależy..."
Polecam osobiście też książkę "Optymizmu się można nauczyć" Martina Seligmana - opartą o solidne badania naukowe. A to zwyczajnie po to, żeby mieć większe szanse wyboru. A więc by serio rozważyć czy warto wybierać pesymizm czy optymizm jako generalną swoją postawę życiową.
Jest tam też kwestionariusz pozwalający zbadać swój poziom optymizmu / pesymizmu wraz z kluczem.
Pozdrawiam serdecznie
Jacek Czapski
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.