Relacja rodzic -dziecko

4 odpowiedzi
Mam poważne problemy w relacji z matką. Jest już w podeszłym wieku, przeprowadziłam się do niej, ponieważ mówiła, że cierpi na śmiertelną chorobę. Diagnozy trwają już ponad pół roku a ja mieszkając z nią podupadam na psychice. Nie wykazuje ona żadnych oznak radości przebywania ze mną ani z tego co jej daję. Wręcz przeciwnie, o wszystkie problemy w swoim życiu obwinia mnie. Trwa to od zawsze, z tym że od wielu lat żyłam "na własny rachunek" i dystansowała się a teraz słyszę niemal każdego dnia, że "zdezorganizowałam jej życie" i na niej "wiszę". Matka jest prawdopodobnie chora ale próbuje niszczyć moje poczucie wartości i nie widzę w jej postawie miłości do dziecka. Co mam zrobić w sytuacji dysonansu - pomoc starszemu rodzicowi a dbanie o własne życie/psychik
mgr Robert Banasiewicz
Psychoterapeuta certyfikowany
Bisztynek
A myślała Pani żeby znów żyć na "własny rachunek"?

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
 mgr Iwona Czerwoniuk
Psychoterapeuta certyfikowany
Łódź
Z jednej strony dbanie i otaczanie opieką rodzica a z drugiej realizacja swoich planów i potrzeb. Jak wypośrodkować potrzeby swoje i matki dbając o siebie? Kiedy w ostatnim czasie realizowała Pani swoją pasję, zainteresowania? Jak to wpłynęło na Panią i co zmieniło?Zapraszam do kontaktu psychoterapeutycznego.
mgr Justyna Wojciechowska
Psychoterapeuta certyfikowany
Ustrzyki Dolne
Witam serdecznie,
To jest bardziej złożona sprawa, ponieważ dotyczy długo trwającej relacji Pani z matką i to, co się dzieje teraz, wynika z całokształtu relacji, która kształtowała się od dzieciństwa. Tak naprawdę więc warto by sięgnąć głębiej i popracować nad Pani relacją z mamą. Na ten moment, warto się zastanowić, na ile w tym momencie mama potrzebuje takiej opieki, czy jest Pani jedyną osobą z rodziny, która może pomóc mamie, czy nie wystarczyło by żeby Pani co jakiś czas przyjeżdżała pomóc. Oczywiście są sytuacje, które wymagają opieki 24 godziny na dobę, ale i w takim przypadku trzeba chronić też siebie, bo bardzo często osoba starsza i chora, zwykle w sposób nieświadomy, manipuluje sytuacją, uważając że jej się wszystko należy z racji choroby - ważne jest więc, by nawet wtedy mówić nie, gdy czujemy że to już nie jest prośba o pomoc, ale próba manipulacji. Jeśli jest Pani trudno poradzić sobie samej z tą sytuacją, warto skorzystać z pomocy terapeutycznej. Pozdrawiam Justyna Wojciechowska
mgr Anna Wietrzykowska
Psycholog, Seksuolog
Lubin
Witam , pomóc można również nie mieszkając z rodzicem. Może warto wziąć pod uwagę przeprowadzkę niedaleko i ograniczenie kontaktu do wizyt np. po zakupy czy w innym konkretnym celu. Nie ma obowiązku mieszkania z rodzicem, to jest decyzja Pani i to Pani może ją zmienić na każdym etapie.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.