regularne stosowanie leków IPP , a trawienie białek
Witam , czy przy regularnym stosowaniu leków na refluks typu ipp np. omeprazolu , które zmniejszają kwasowość żołądka (podwyższają ph soków żołądkowych do ph5) należy obawiać się złego trawienia białek np mięsa , które odbywa się wstępnie w żołądku ? Czy mimo wszystko trawi się ono poprawnie , czy trzeba stosować dietę o mniejszej ilości mięsa?
18 odpowiedzi
Nie powinno być kłopotów z trawieniem białka, długotrwałe stosowanie IPP może natomiast wpłynąć na skład flory jelitowej, stąd dąży się do stosowania jak najmniejszej skutecznej dawki, proponuje porozmawiać o tym z Pana lekarzem
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Witam, Trawienie białek może teoretycznie być upośledzone przy hamowaniu wydzielania kwasu solnego w żołądku, jednak brakuje na to jednoznacznych dowodów. Wykazano natomiast nieznaczne upośledzenia wchłaniania witaminy B12, która jest związana z białkiem. Nie ma potrzeby zmiany ilości mięsa w jadłospisie ze względu na przyjmowanie tych leków, jednak zazwyczaj ilość mięsa w standardowej diecie Polaka jest zbyt duża. Na obiad nie należy jeść mięsa częściej niż 3-4 razy w tygodniu w jednorazowej porcji 100-160g w zależności od masy ciała, wieku, budowy ciała. Proszę też pamiętać, że nie należy stosować tych leków bez przerwy dłużej niż 2-3 miesiące. Pozdrawiam, Karolina
Witam,przy zmniejszonej kwasowości żołądka zaburzone jest trawienie nie tylko białka ale i tłuszczu oraz węglowodanów.Zalecałabym przede wszystkim stosować dietę lekkostrawną,która nie będzie powodować przykrych dolegliwości(zgagi) Zamienić smażenie na gotowanie,unikać produktów przetworzonych,słodyczy,mocnych kaw,herbat i napojów gazowanych. U większości osób,po jakimś czasie produkcja kwasu solnego wraca do normy. Co zrobić by przyspieszyć ten proces?Należy stosować suplementacje kwasem solnym. Polecam również pić wody z cytryną czy octem.Jest to doskonały sposób na stymulacje wydzielania kwasu. Pozdrawiam
Witam, tak może dochodzić do pogorszenia trawienia białka. Należy obserwować jak zachowuje się nasz organizm, czy czujemy ciężkość po spożyciu posiłku z mięsem. Żołądek nieco lepiej znosi, trawi posiłki składające się z mięsa i warzyw, jak również warzyw i kaszy, niż z mięsa, warzyw i kaszy czy ryżu w jednym posiłku. Pozdrawiam Milena Olaszewska
Witam serdecznie. Niestety IPP hamują wytwarzanie kwasu solnego w żołądku. Leczenie przewlekłe powinno być nadzorowane przez lekarza, ponieważ wiąże się z powstaniem częściowo lub całkowicie nieodwracalnego niedoboru kwasu solnego w soku żołądkowym. Kwas solny jest niezbędny do trawienia białek, pełni też ważną rolę w procesie wchłaniania minerałów. Dieta w tego typu przypadku powinna wyeliminować pokarmy tłuste, smażone, zawiesiste, zawierające duże ilości białka zwierzęcego. Zaleca się spożywanie mniejszych ilości mleka i jego przetworów, ostrożne dozowanie jajek i spożywanie mięsa tylko w niewielkich ilościach – ok. 100 g podczas jednego posiłku. To istotne, ponieważ to proces trawienia mięsa właśnie najgorzej wypada przy małej ilości kwasów solnych. Mięso niestrawione zalega w żołądku i fermentuje – stąd poczucie przepełnienia, wzdęcia i gazy. Zalecane jest sięganie po mięso delikatne – cielęcinę, drób, ryby. Pokarmy powinny być gotowane lub duszone, dokładnie rozdrobnione, najlepiej w stanie papkowatym lub płynnym. To ułatwia żołądkowi pracę. Każdy kęs jedzenia powinniśmy przeżuwać długo i dokładnie. Posiłki powinny być jedzone regularnie, o stałych porach, wtedy żołądek zaczyna wydzielanie kwasu „z przyzwyczajenia”. Posiłki powinny być niewielkie, ale spożywane często – najlepiej pięć razy dziennie. Powinniśmy także zapomnieć o piciu przed jedzeniem oraz w jego trakcie. W celu ustalenia indywidualnej diety zapraszam do mojego gabinetu.
Dzień dobry, dziękuję za pytanie... Temat o który Pan/Pani pyta jest bardzo złożony i odpowiedź wymaga poznania więcej szczegółów. Bo co to znaczy "mniejsza ilość mięsa"? Ile mięsa zjada Pan/Pani teraz? Z jakiego powodu przyjmuje Pan/Pani omeprazol. Refluks towarzyszy Panu/Pani od zawsze, czy pojawił się niedawno? Jak długo Pan/Pani w ten sposób radzi sobie z dolegliwościami? Po drugie, co to znaczy "złego trawienia białek"? Rozumiem, że chodzi o pytanie "czy mogę jeść mięso, skoro przyjmuję leki IPP?". W takim wypadku widzę temat zdecydowanie szeroko. Leki IPP pomagają, gdy doskwiera człowiekowi zgaga, refluks itd. a więc konieczne jest nauczenie się takiego stylu jedzenia, który będzie zabezpieczał przed tymi dolegliwościami. A więc pomimo przyjmowania leku, istotna jest dalej dieta, w której jemy niemal wszystko, ale za to często i w niewielkich porcjach. Interesuje nas dieta, w której jest wiele warzyw, raczej bez kapusty, papryki, kalafiora. Dieta bez cukru, bez mąki, bez mleka, bez przemysłowych wędlin, bez przemysłowo przygotowywanych obiadów i przekąsek. Bez smażenia. Z małymi porcjami łagodnego dla układu pokarmowego mięsa. Jest możliwe, że uda się Panu/Pani w ten sposób znacząco zmniejszyć, a nawet wyeliminować dolegliwości, które próbuje Pan/Pani "zaleczyć" omeprazolem. I w takim wypadku też nie obawiam się utraty składników odżywczych. Z leków korzystamy, bo są pomocne. Jeśli zrobił Pan/Pani wszystko, co w jego/jej mocy, aby uniknąć przyjmowania omeprazolu..., ale coś mi mówi, że właśnie nie. Że troska o trawienie białka wynika z braku wiedzy o tym, jak żyć dalej, co jeść, jak gotować, jak robić zakupy? Jeśli będzie się Pan/Pani chciał tego nauczyć, proszę dać znać. Serdecznie zapraszam:D
Witam, ja proponuję zrezygnowanie z omaprazolu i przejście na dietę na reflux , odbudowanie flory bakteryjnej.Takie postępowanie napewno będzie zdrowsze. Oczywiście wiadomo że jadamy za dużo mięsa ale całkowicie zrezygnować nie trzeba . Pozdrawiam i zapraszam na konsultację .
Witam,.. Mam zbyt mało informacji nt tego jak wygląda u Pani/ Pana dzień pod względem odżywiania, na pewno przy refluksie ograniczyłabym nabiał.. Smażone produkty i kolorowe napoje..
Witam, rzeczywiście przyjmowanie leków na refluks upośledza proces trawienia. Coraz częściej odchodzi się od takiego stylu leczenia, a częściej stosuje się właściwe żywienie i wspomaganie probiotykami.
Dzień dobry, liczę że uda się mi wyczerpująco odpowiedzieć na zadane pytanie. Pepsyna należy do podstawowych enzymów trawiennych żołądka. Wydzielana jest przez gruczoły żołądkowe w postaci nieaktywnego pepsynogenu, który następnie zostaje aktywowany w silnie kwaśnym środowisku (pH poniżej 5,0) i w tej postaci może spełnić swoją rolę i rozpocząć wstępne trawienie białek. Tutaj należy podkreślić zasadę działania leków z grupy IPP, które podnoszą pH panujące w żołądku czego konsekwencją jest hamowanie aktywacji pepsynogenu. Pełna aktywność pepsyny występuje przy pH soku żołądkowego 1,8-3,2. Idąc więc dalej, im wyższe pH soku żołądkowego, tym niższa jest aktywność pepsyny wpływając niekorzystnie na proces trawienia białek. Warto mieć na uwadze, że takie peptydy będą immunoreaktywne, czyli mogą wywołać reakcję immunologiczną naszego organizmu prowadząc, w przyszłości, do rozwoju alergii. Dodatkowo, wielokrotnie w literaturze podkreśla się, że terapia lekami IPP może pogorszyć absorpcję witamin i składników mineralnych (wit. B12, wit. C, wapń, magnez, żelazo). Coraz więcej doniesień wskazuje także na niekorzystny wpływ terapii IPP na stan mikroflory jelitowej, warto przemyśleć wprowadzenie odpowiednio dobranej probiotykoterapii. Podsumowując, stosowanie IPP wpływa niekorzystnie na aktywność pepsyny odpowiedzialnej za rozpoczęcie trawienia białek w żołądku i nie jest ono poprawnie trawione. Jeśli chodzi o ogólne zmniejszenie spożycia mięsa w diecie (do 2-3 porcji w tygodniu) to jak najbardziej jestem za tym, aby zostało ono zastąpione rybami czy suchymi nasionami roślin strączkowych (ciecierzyca, soczewica). Jednak należy pamiętać, że chodzi tutaj o trawienie wszystkich białek, niekoniecznie tylko tych zawartych w mięsie. Natomiast jest to bardzo ogólna porada, nie jestem w stanie podpowiedzieć nic konkretniejszego nie znając dokładnego stanu zdrowia, zasadności stosowania leków. Zapraszam do dalszej konsultacji w gabinecie. Pozdrawiam, Marta Reichert
Witam serdecznie, oczywiście leki podwyższające PH w żołądku obniżają zdolność trawienia białek. Należy ograniczyć ilość spożywanego białka w trakcie ich przyjmowania.
Witam, Zgadza się, że podczas stosowania tego typu leków trawinie białek jest utrudnione. Spowodowane jest właśnie zbyt wysokim pH w żołądku. Aby doszło do aktywacji pepsynogenu (enzymu trawiennego żołądka) do pepsyny, konieczne jest pH poniżej 5. Wskazana jest lekkostrawna dieta z ograniczeniem ilości mięsa. Mięso nie musi pojawiać się w codziennym jadłospisie lecz aby zapewniał ona pokrycie wszystkich składników odżywczych wskazana jest wizyta u dietetyka, aby dietetyk indywidualnie dla Pani zapotrzebowania i stanu organizmu go zbilansował. Pozdrawiam Agnieszka Blumczyńska Dietetyk kliniczny
Witam, istnieje takie ryzyko, że w trakcie przewlekłego stosowania inhibitorów pompy protonowej białka będą gorzej trawione. Nie ma potrzeby ograniczania ilości mięsa, ani innych produktów zawierających białko. Szczególnie ze względu na to, że te produkty są źródłem witaminy B12. Podczas leczenia omeprazolem możliwe jest upośledzone wchłanianie tego mikroskładnika. Należy kontrolować poziom tej witaminy w organizmie i ewentualnie włączyć suplementację. Pozdrawiam, Monika Nowicka
Dzień dobry, Najczęstszą przyczyną refluksu żołądkowo-jelitowego jest nieprawidłowo zbilansowana dieta i brak w niej równowagi kwasowo-zasadowej. Na pewno przy zażywaniu leków na refluks, czyli inhibitorów pompy protonowej, należy koniecznie równocześnie zażywać dobre probiotyki (od3-6miesięcy). O trawienie białka proszę się nie martwić, natomiast ilość mięsa powinna być odpowiednio zaplanowana wg zasad prawidłowego żywienia. Nie znam Pani jadłospisu, ale sądząc po refluksie należy na pewno dokonać w nim korekty. Sugeruję wizytę u dietetyka. Pozdrawiam serdecznie
Ph 5 żołądka to duża niedokwaśność i faktycznie złe trawienie. Omijana też jest bariera dla drobnoustrojów. Jeżeli ograniczymy białko organizm będzie niedożywiony. Radziłabym wyleczyć to schorzenie. Proszę o kontakt telefoniczny
Witam :) Mięso trawi się dobrze tylko przy ph żołądka 1. Przy ph żołądka 5 będą się źle trawiły wszystkie białka ( nie tylko te z mięsa ), również z czasem węglowodany. Warto by było się zastanowić, czy na pewno jest potrzeba podwyższać ph żołądka. To można robić bezpiecznie tylko wtedy kiedy występuje silna nadkwasota, czyli żołądek produkuje za dużo kwasu o ph 1-2. Zbyt wysokie ph żołądka ( w kierunku zasadowym ) powoduje rozluźnienie zwieracza między przełykiem i żołądkiem i wtedy powstaje typowe uczucie zgagi. Jeżeli w takiej sytuacji jeszcze podwyższamy ph żołądka, to bardzo sobie szkodzimy. Konsekwencją niestrawionego prawidłowo białka ( z każdego pożywienia ) jest powstawanie procesów gnilnych w jelicie ( najwięcej z mięsa ) oraz zwiększone ryzyko na choroby pasożytnicze i alergie. Brak ph żołądka na poziomie 1-2 jest z jednej strony jedną z głównych przyczyn powstawania wielu chorób cywilizacyjnych, z drugiej strony najnowsze badania mówią, że leki IPP zaburzają bardzo skład flory bakteryjnej, co ma kolejne bardzo duże konsekwencje zdrowotne dla organizmu. Nie jest również dobrym pomysłem ograniczanie białka w diecie, w tym całkowite wyeliminowanie mięsa, ponieważ będą się tworzyły niedobory żywieniowe, w tym niedobory witamin z grupy B, szczególnie wit. B12 oraz żelaza. Białko powinno być zjadane w ilości 1g na kg masy ciała i powinno się dobrze trawić. W przypadku ograniczeń w diecie, należy stosować naturalną celowaną suplementacje. Jeżeli rzeczywiście żołądek produkuje nadmierną ilość kwasu o ph 1-2 ( to można zbadać ), to najnowsze badania mówią, że w miarę bezpiecznie wolno leków IPP używać maksymalnie przez trzy miesiące, następnie należy robić przerwę i zawsze trzeba stosować ochronnie probiotykoterapię ( cały czas ) i właściwe odżywianie, tak aby karmić dostarczane dobre bakterie i bilansować składniki odżywcze. Dieta powinna być zawsze dostosowana do stanu zdrowia pacjenta, w tym przypadku, nie powinna również podrażniać śluzówki żołądka. Warto zastanowić się, czy na pewno jest potrzeba brania IPP ? Zarówno w przypadku rzeczywistej niedokwasoty lub nadkwasoty jest jakaś przyczyna tego zaburzenia. Zapraszam na wizytę.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.














