Przeprowadziłam się do nowego mieszkania. Widziałam ze jest niedaleko kościół ale nie zwróciłam uwag

Przeprowadziłam się do nowego mieszkania. Widziałam ze jest niedaleko kościół ale nie zwróciłam uwagi na możliwość pobudek przez bijące dzwony... I niestety od tygodnia śpię po parę h. A od dwóch dni zasypiam dopiero o 7 rano. Dzwony są każdego dnia o 6.30.. Trwa to minutę. Bardzo mnie to denerwuje i nie mogę skupić się na niczym innym. Mój chłopak przesypia ten hałas a ja nie mogę. Dodam ze jestem bardzo przewrażliwiona na dzwieki i jestem osoba która miała na prawdę wiele nieprzespanych nocy... Tak się nie da żyć. Mam problemy z zaśnięciem a sama z siebie jak zasne budzę się po paru godzinach :( Czuję się wykończona i ledwo żyje...

4 odpowiedzi


Nie jestem pewna czy dobrze zrozumiałam: dzwony biją o 6:30 rano, a Pani ma problemy z zaśnięciem w nocy? Nadwrażliwość słuchowa bywa uciążliwa i może się Pani wybudzać słysząc niepokojące dźwięki, jednak nie tłumaczy to nieprzespanych nocy. Nie chcę spekulować nad przyczyną Pani bezsenności, ale sądzę, że nie chodzi tu o dzwony. Może warto się zastanowić, co w Pani życiu nie daje Pani spać? Pozdrawiam, Edyta Mikulska

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dobrze byłoby przeanalizować, czy od dawna ma Pani problemy ze spaniem, co Panią wybudza w nocy (bo rozumiem, że dzwoni biją w dzień?), z czym jeszcze wiąże się nadwrażliwość, czy jakiś specjalista to stwierdził? Czy używa Pani np. zatyczek do uszu? Nie dziwię się, że trudno Pani funkcjonować jeśli jest Pani chronicznie niewyspana. Sen to czas regeneracji dla organizmu, niedostatek snu powoduje drażliwość, nerwowość, czasem niepokój, obniżenie odporności itd. Dobrze byłoby poszukać poradni leczenia zaburzeń snu i tam pobadać ten temat. A jeśli tam nie znajdą przyczyny to być może są to problemy psychologiczne i wtedy dobrze rozpocząć psychoterapię.

mgr Joanna Lida

mgr Joanna Lida

psychoterapeuta

Szczecin

Umów wizytę

Witam, w pierwszej kolejności powinna Pani przebadać się somatycznie, czyli wybrać się np. do laryngologa aby mógł stwierdzić czy nadwrażliwość na dźwięki nie jest spowodowana jakąś choroba biologiczną. Jeśli okaże się że fizycznie jest Pani zdrowa to proponuję wybrać się do psychologa lub psychoterapeuty, być może trudności emocjonalne wywołują ciągły stan niepokoju i niemożność zaśnięcia. Pozdrawiam serdecznie


Dzień dobry, Czasem nasz stan psychiczny i fizyczny zależy od czynników środowiskowych, zewnętrznych. Takim czynnikiem mogą być bijące dzwony. Jeśli są głośne, trudno się dziwić, że Panią budzą. Tutaj niewiele da się zrobić, choć może Pani stosować zatyczki do uszu itp. Natomiast warto zastanowić się, czy są jakieś inne przyczyny które sprawiają że trudno Pani spać w nocy (bo rozumiem że dzwony biją dopiero rano). Czy w mieszkaniu generalnie jest hałas, czy może znajdują się w sypialni żyły wodne (warto zrobić kontrolę radiestezyjną mieszkania) , czy dba Pani o higienę snu (czy ma Pani regularne pory kładzenia się spać, czy je Pani najpóźniej 2-3 godziny przed snem, nie pije kawy po południu, nie ćwiczy intensywnie przed snem, nie korzysta z ekranów 1-2 godziny przed snem itp). Czy może ma Pani skłonność do zamartwiania i stresowania się, rozmyślania o tym co było czy co będzie, może ma Pani jakieś inne trudności natury emocjonalnej które mogą wpływać na problemy ze snem. W takiej sytuacji warto porozmawiać z psychoterapeutą aby poszukać głębiej źródła Pani problemu. Pozdrawiam Justyna Wojciechowska

mgr Justyna Wojciechowska

mgr Justyna Wojciechowska

psychoterapeuta

Ustrzyki Dolne

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.