Potrzebuję pomocy. Zawsze miała problem z patologicznym kłamstwem. Mam wrażenie, że kompletnie na ty

Potrzebuję pomocy. Zawsze miała problem z patologicznym kłamstwem. Mam wrażenie, że kompletnie na tym nie panuję. Skutki tego wszystkiego są dramatyczne. Jedno kłamstwo nakręcające drugie i koszmarne skutki ocierające się o prawo. Teraz mam męża i dziecko i nasz związek przeżywa ogromny kryzys właśnie z mojego powodu. Chciałabym przestać, ale czasem mam wrażenie, że to się dzieje poza mną. Mój ojciec trafił kilka lat temu na artykuł o mitomani, nie słuchałam go, ale teraz chcę poszukać ratunku. Mam zaplanowaną pierwszą wizytę indywidualną u terapeuty, jak i jesteśmy z mężem umówieni na terapię dla par. Zastanawiam się tylko, u kogo tak naprawdę mam szukać ratunku. Czy terapeuta wystarczy? Czy może zgłosić się do psychiatry. Potrzebuję pomocy, nie chcę żeby mój syn miał schrzanione życie od samego początku tylko dlatego, że ja nie potrafię przestać kłamać. To wydaje się tak głupie... Mój mąż mówi po prostu przestań. A ja chyba już nie umiem mówić prawdy i to nawet w najgłupszych rzeczach. Magda

4 odpowiedzi


Myślę że terapeuta pomoże Pani w rozwikłaniu Pani problemu. Kłamstwo to coś, co wbrew pozorom zdarza się nam bardzo często. Łatwiej jest "upiększyć prawdę" niż być całkowicie szczerą. Jest wiele przyczyn takiego zachowania, jedne wynikają z naszej wygody, inne są formą obrony przed zagrożeniami. To też nie jest prawda, że kłamie Pani cały czas. Tak się po prostu nie da :). Proszę spokojnie udać się do terapeuty i postarać się być w jego obecności szczerą :). Jestem pewien, że na pewno będzie w stanie Pani pomóc.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, czytając Pani wypowiedź pomyślałem sobie ile "wysiłku" i energii życiowej trzeba zaangażować żeby kłamać i w miarę pamiętać co komu się powiedziało. Zastanawiam się również czy funkcjonując w ten sposób nie ma Pani problemu z odpowiedzią ta pytanie kim jestem i jakie są moje rzeczywiste, dojrzałe potrzeby. Domyślam się, że była Pani zmuszona do wypracowania zachowania obronnego przez kłamanie, bo powiedzenie prawdy było albo niemożliwe albo bardzo zagrażające dla Pani. Życzę powodzenia i otwartości w terapii:)


Bardzo dobrze, że zadaje Pani to pytanie i szuka pomocy. Proponowałabym zgłoszenie się do terapeuty uzależnień, ponieważ zachowania, jakie Pani opisuje, wyglądają na uzależnienie behawioralne.


Witam, dobrze jest zająć problemem holistycznie, wizyta u lekarza psychiatry nie zaszkodzi. Pozdrawiam.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.