Po treningu siłowym nóg, pojawiają mi się na plecach linie poziome, które wyglądają jak siniak. Dosł
3
odpowiedzi
Po treningu siłowym nóg, pojawiają mi się na plecach linie poziome, które wyglądają jak siniak. Dosłownie są idealnie równe i proste jednakżenie wykonuje ćwiczeń na plecy i nie trzymam tam ciężaru. Czym może być To spowodowane?
Dzień dobry. Zbyt mało konkretnych informacji mam od Pana. Proszę udać się do fizjoterpeuty, który będzie w stanie przeprowadzić dokładną diagnostykę. Możliwe, że będzie trzeba to skonsultować z innym lekarzem specjalistą. Pozdrawiam
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
A jak wygląda trening?
Dzień dobry.
Takie równe, poziome linie przypominające siniaki najczęściej są wynikiem miejscowego ucisku lub przeciążenia tkanek miękkich, a nie uszkodzenia mięśni pleców. Podczas treningu nóg (np. przysiady, maszyny, oparcie o ławkę) dochodzi do silnego napięcia tułowia i pośredniego obciążania powięzi oraz naczyń powierzchownych pleców, co może powodować drobne podbiegnięcia krwawe.
Jeśli zmiany pojawiają się tylko po treningu, nie są bolesne i samoistnie znikają, zwykle nie mają charakteru patologicznego. Często sprzyja temu duże napięcie mięśniowe, mała elastyczność tkanek, odwodnienie lub ucisk elementów sprzętu treningowego.
W przypadku gdy „siniaki” utrzymują się długo, nasilają się lub pojawiają się również bez wysiłku, warto skonsultować się z lekarzem i rozważyć diagnostykę pod kątem krzepliwości krwi lub nadwrażliwości naczyń.
Pozdrawiam,
Maciej Nowiński
Takie równe, poziome linie przypominające siniaki najczęściej są wynikiem miejscowego ucisku lub przeciążenia tkanek miękkich, a nie uszkodzenia mięśni pleców. Podczas treningu nóg (np. przysiady, maszyny, oparcie o ławkę) dochodzi do silnego napięcia tułowia i pośredniego obciążania powięzi oraz naczyń powierzchownych pleców, co może powodować drobne podbiegnięcia krwawe.
Jeśli zmiany pojawiają się tylko po treningu, nie są bolesne i samoistnie znikają, zwykle nie mają charakteru patologicznego. Często sprzyja temu duże napięcie mięśniowe, mała elastyczność tkanek, odwodnienie lub ucisk elementów sprzętu treningowego.
W przypadku gdy „siniaki” utrzymują się długo, nasilają się lub pojawiają się również bez wysiłku, warto skonsultować się z lekarzem i rozważyć diagnostykę pod kątem krzepliwości krwi lub nadwrażliwości naczyń.
Pozdrawiam,
Maciej Nowiński
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.