Ostatnio usłyszałam od nauczycielki tańca, że ludzie w krajach Afryki, Azji biegają od małego boso p
3
odpowiedzi
Ostatnio usłyszałam od nauczycielki tańca, że ludzie w krajach Afryki, Azji biegają od małego boso po trawie, kamieniach, betonie, piachu i dzięki temu mają silne stopy i nie mają kontuzji. A u nas trzeba dobierać specjalne buty i straszą, że przebiegnięcie się chodnikiem szkodzi stawom. Chciałam zapytać czy faktycznie stopy i stawy mogą się tak uodpornić jeśli od małego są do tego przyzwyczajane?
A drugie pytanie dotyczy wpływu temperatury otoczenia na rozgrzewkę. Bo ta sama pani twierdzi "jak masz 37/40°C to cały czas jesteś rozgrzany, dlatego tam się tak tego nie pilnuje na treningach". Ja osobiście podczas upału nie czuję się bardziej przygotowana do ćwiczeń, ale może coś w tym jest
A drugie pytanie dotyczy wpływu temperatury otoczenia na rozgrzewkę. Bo ta sama pani twierdzi "jak masz 37/40°C to cały czas jesteś rozgrzany, dlatego tam się tak tego nie pilnuje na treningach". Ja osobiście podczas upału nie czuję się bardziej przygotowana do ćwiczeń, ale może coś w tym jest
Dzień dobry,
W Polsce ciężko byłoby biegać boso od małego. Nasze życie i otoczenie zmieniło się od czasów pierwotnych jak i wydłużyło się znacząco życie. Opuściliśmy też "matkę Afrykę" by zdobywać mniej przyjazne tereny. Sposób życia też znacząco się zmienił. Jeżeli przewiduje Pani żyć dłużej: polecam dbać o ciało, tym bardziej wykonując zawód/hobby/sport, czyli powtarzalną czynność obciążającą w specyficzny sposób tkanki i organizm, która do przetrwania w czasach pierwotnych nie była potrzebna, bo nie służyła zdobywaniu pożywienia. "Rozgrzewka" nie służy tylko podniesieniu temperatury, ale przede wszystkim poprawieniu ukrwienia i przygotowaniu do pracy partii mięśniowych i struktur stawowych, które będą podejmować wytężoną pracę. Przy tego typu treningu polecam również odpowiednio dobrany stretching.
Stopy również można trenować jak i wzmacniać, a odpowiednio zaplanowany trening może wpłynąć korzystnie na ich rozwój (w młodym wieku), poprawę mobilności, siły i propriocepcji.
Szymon Bardo
W Polsce ciężko byłoby biegać boso od małego. Nasze życie i otoczenie zmieniło się od czasów pierwotnych jak i wydłużyło się znacząco życie. Opuściliśmy też "matkę Afrykę" by zdobywać mniej przyjazne tereny. Sposób życia też znacząco się zmienił. Jeżeli przewiduje Pani żyć dłużej: polecam dbać o ciało, tym bardziej wykonując zawód/hobby/sport, czyli powtarzalną czynność obciążającą w specyficzny sposób tkanki i organizm, która do przetrwania w czasach pierwotnych nie była potrzebna, bo nie służyła zdobywaniu pożywienia. "Rozgrzewka" nie służy tylko podniesieniu temperatury, ale przede wszystkim poprawieniu ukrwienia i przygotowaniu do pracy partii mięśniowych i struktur stawowych, które będą podejmować wytężoną pracę. Przy tego typu treningu polecam również odpowiednio dobrany stretching.
Stopy również można trenować jak i wzmacniać, a odpowiednio zaplanowany trening może wpłynąć korzystnie na ich rozwój (w młodym wieku), poprawę mobilności, siły i propriocepcji.
Szymon Bardo
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Pani instruktor zapewne ma racje i nie ma racji jednocześnie. Stosuje uogólnienie dla całej populacji Afryki, co jest błędem poznawczym. Afrykańscy biegacze zazwyczaj nie biegają na boso bo lubią. Gdy poprawia się ich status ekonomiczny zwykle zakładają buty do biegania. Faktycznie ekspozycja na zróżnicowany teren i aktywność bez obuwia "wzmacnia" aparat więzadłowy, kości i stawy. Jeżeli ktoś stopniowo buduje taką ekspozycje, z czasem z dużym prawdopodobieństwem "przyzwyczai" swoje stopy i ciało do takiej aktywnosci , niezależnie czy mieszka w Afryce czy w Polsce. Jednak twierdzenie ze nie maja kontuzji jest nieprawdziwe. Trzeba jednak pamiętać o przeróżnych "efektach ubocznych" biegania boso, a szczególnie po chodniku. Mówimy tu o otarciach, odciskach lub ranach w wyniku nadepnięcia na coś ostrego, szkło, kamień itd.
Jesli chcialaby Pani sprobowac, sugeruje przestrzeń w ktorej jest Pani pewna ze nie nadepnie na coś co może Panią wykluczyc z aktywności na dluższy czas. Trawnik przed domem czy boisko trawiaste może byc dobrym pomysłem. Zacząłbym od lekkich truchtów , z czasem dokładając np szybsze biegi lub skoki.
Chodzenie boso jest ogólnie zalecane, szczególnie dla dzieci, by pozwolić im na prawidłowe wykształcenie się stopy, oraz pośrednio stawów powyżej. Dlatego zakładanie butów czy wszelkiego rodzajów "kapci" do chodzenia po domu jest w zasadzie nie zalecane przez pediatrów i podologów ( jesli cos sie w temacie zmieniło, proszę o informację)
Informacji na temat temperatury powietrza, a koniecznosci rozgrzewki nie komentuje, mysle ze jest to kwestia bardzo indywidualna.
Pozdrawiam Przemek Soliński
Jesli chcialaby Pani sprobowac, sugeruje przestrzeń w ktorej jest Pani pewna ze nie nadepnie na coś co może Panią wykluczyc z aktywności na dluższy czas. Trawnik przed domem czy boisko trawiaste może byc dobrym pomysłem. Zacząłbym od lekkich truchtów , z czasem dokładając np szybsze biegi lub skoki.
Chodzenie boso jest ogólnie zalecane, szczególnie dla dzieci, by pozwolić im na prawidłowe wykształcenie się stopy, oraz pośrednio stawów powyżej. Dlatego zakładanie butów czy wszelkiego rodzajów "kapci" do chodzenia po domu jest w zasadzie nie zalecane przez pediatrów i podologów ( jesli cos sie w temacie zmieniło, proszę o informację)
Informacji na temat temperatury powietrza, a koniecznosci rozgrzewki nie komentuje, mysle ze jest to kwestia bardzo indywidualna.
Pozdrawiam Przemek Soliński
Samo chodzenie boso nie powoduje automatycznie „wzmocnienia” stóp. Ważniejsze jest to, po jakim podłożu poruszamy się w dzieciństwie. Naturalne nawierzchnie, takie jak trawa, piasek czy ziemia, dostarczają stopie wielu bodźców czuciowych i uczą ją prawidłowej pracy.
W biomechanice trzeba też pamiętać o działaniu siły reakcji podłoża – każdej sile, którą stopa wywiera na podłoże, towarzyszy równie duża siła działająca z powrotem na stopę. Na bardzo twardych nawierzchniach (np. beton, asfalt) ta siła jest słabiej amortyzowana, dlatego łatwiej o przeciążenia.
Jeśli chodzi o temperaturę otoczenia, wysoka temperatura nie zastępuje rozgrzewki. Rozgrzewka nie polega tylko na „rozgrzaniu” mięśni, ale przede wszystkim na pobudzeniu układu nerwowego i przygotowaniu stawów oraz mięśni do obciążenia. Dlatego warto ją wykonać niezależnie od temperatury.
W biomechanice trzeba też pamiętać o działaniu siły reakcji podłoża – każdej sile, którą stopa wywiera na podłoże, towarzyszy równie duża siła działająca z powrotem na stopę. Na bardzo twardych nawierzchniach (np. beton, asfalt) ta siła jest słabiej amortyzowana, dlatego łatwiej o przeciążenia.
Jeśli chodzi o temperaturę otoczenia, wysoka temperatura nie zastępuje rozgrzewki. Rozgrzewka nie polega tylko na „rozgrzaniu” mięśni, ale przede wszystkim na pobudzeniu układu nerwowego i przygotowaniu stawów oraz mięśni do obciążenia. Dlatego warto ją wykonać niezależnie od temperatury.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.