Od pewnego czasu moja dziewczyna stała się bardzo oziębła i nerwowa. Kiedyś często się kochaliśmy, t
Od pewnego czasu moja dziewczyna stała się bardzo oziębła i nerwowa. Kiedyś często się kochaliśmy, teraz prawie w ogóle. Przeważnie jej zachowanie wygląda tak, że w ogóle nie okazuje mi uczuć, nie chce mnie nawet pocałować, jest nieprzystępna i oziębła, a czasem są takie dni, że jest miła, ciepła, wesoła, tuli się do mnie, całuje, chce się kochać. Nie potrafię tego zrozumieć, nie wiem co się dzieje. Mówi, że gdy do mnie jedzie, ma w głowie myśl, że "jedzie na seks" i nie potrafi się przełamać, to samo odczuwała w poprzednim związku. Dodam również, że podejrzewaliśmy u niej problemy z tarczycą, ponieważ dużo objawów się pokrywa, TSH wyszło podwyższone, ale w normie, w związku z czym lekarz nie stwierdził żadnych zaburzeń. Co może mieć wpływ na takie zachowanie? Co robić?
4 odpowiedzi
Witam. Jeżeli wyniki badań nie wykazują nieprawidłowości w funkcjonowaniu tarczycy, to problem może dotyczyć sfery funkcjonowania psychicznego, jednak nie można tego stwierdzić przez internet. Ponadto istotne jest, czy Pana dziewczyna postrzega to, czego doświadcza jako problem, czy nie, a jeśli tak, to co jest dla niej problemem. Rozumiem, że dla Pana problem stanowi poczucie, że dziewczyna stała się oziębła i nieczuła, nie rozumie Pan przyczyny, dlatego stara się Pan znaleźć wyjaśnienie i rozwiązanie. Myślę, że warto szczerze porozmawiać o swoich potrzebach, oczekiwaniach, emocjach, możecie też Państwo skorzystać z pomocy psychoterapeuty zajmującego się psychoterapią par jeżeli to jest trudne. Jeśli Pana dziewczyna czuje taką potrzebę to oczywiście może skorzystać z konsultacji u psychoterapeuty, jednak to do niej należy decyzja. Pozdrawiam.
Dzień dobry, pisze Pan, że dziewczyna jadąc do Pana ma poczucie, że "jedzie na seks" i takie same miała odczucia w poprzedniej relacji, być może ten aspekt jest dla Pana dziewczyny ważny? Na jej zachowanie mogą mieć wpływ różne czynniki, od spadku libido, poprzez poczucie, że czuje się nierozumiana w sferze seksualnej, uczuciowej itd, ale być może źle reaguje\ źle jej się kojarzą jakieś Pana zachowania? Tych przyczyn może być wiele. Najlepszym sposobem będzie szczera rozmowa. Jeżeli to nie pomoże to warto pójść na konsultacje do psychoterapeuty albo seksuologa.
Proszę policzyć jak długo jesteście w związku. Może to moment, w którym po prostu Pańska dziewczyna chciała by móc już zacząć mówić o sobie narzeczona ? A może zamiast przychodzić i odchodzić, budzić się przy Panu co rano ? Związki mają swoją dynamikę, wchodzą w różne fazy, czasami ludzie po prostu są ze sobą, uprawiają po prostu seks po czym wymieniają prześcieradło, idą pod prysznic i wracają do swoich ról i zadań. A czasami chce się "czegoś więcej". Sprowadza Pan w swojej wypowiedzi cały problem do seksu. Nie pyta o uczucia, o plany, o co, co czuje Pańska ????. Umie Pan w ogóle ją nazwać inaczej niż dziewczyną ? Problem z tarczycą ? Zbyt niski poziom libido ? Tak można w nieskończoność... Proszę otwarcie porozmawiać z Pana .... czego od siebie chcecie, jakie macie plany na przyszłość, czy w ogóle widzicie się razem za pół roku, rok, 5 lat. A jeśli to po prostu seks, to cóż. Raz się ma ochotę a raz się nie ma. I już
Dzień dobry. Moją uwagę przykuło zdanie: "nie potrafię tego zrozumieć, nie wiem, co się dzieje". Dotyczy to, jak rozumiem, zmienności i nieprzewidywalności bliskości / dystansu w relacji. To wzbudza Pana niepokój; relacja jest niedookreślona. Dwie osoby tworzące związek mają po 50 % udziału i wpływu na relację. Czego Pan by potrzebował, by czuć się w związku pewnie, stabilnie, bezpiecznie? Czego potrzebowałaby Pana partnerka by tak się czuć? Bliskość fizyczna (poprzez ciało, dotyk, seks) bez bliskości emocjonalnej, psychicznej (w tym otwartości, rozmowy, szczerości) na pewnym etapie związku już nie wystarczy. Mam wrażenie, że obydwoje ukrywacie przed sobą głębsze uczucia (Pan - niepokój, brak poczucia bezpieczeństwa, niepewność - co się dzieje?; Pana partnerka - ?). Rozmowa o emocjach, głębokich uczuciach, urazach bywa trudniejsza niż bliskość fizyczna. Ale bez takiej bliskości związek zaczyna zamierać. Pozdrawiam. Alina Krzekotowska
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.





