Od jakiegoś czasu źle się dzieję u mnie w związku. W sumie poczatkowo zaczęło się po urodzeniu pierw

Od jakiegoś czasu źle się dzieję u mnie w związku. W sumie poczatkowo zaczęło się po urodzeniu pierwszego dziecka później przyszło drugie. Mój partner ma do mnie pretensję że nie współżyjemy. Nie potrafię wytłumaczyć mu że nie mam takiej potrzeby czemu nie wiem. Ja jego proszę tylko żeby nie pił bo czasem potrafi u niego to nie problem. Mnie to męczy, wszystko jest na mojej głowie wszystkie sprawy, dzieci. Czasem czuję się tzw. zaszczuta, nie mam siły nic mi się nie chce, są momenty że robie dobrą minę do złej gry, czuję się jakby wypalona. On chce abym jemu wszystko tłumaczyła, powiedziała co ma zrobić ja już nie mam siły ani ochoty tego robić. Często zaczynam wybuchać z byle powodu, glupia rzecz potrafi mnie denerwować. Starszy syn 4 lata niedługo bedzie obięty wczesnym wspomaganiem. Zaczęłam czytać ostatnio dużo artykułów zeby znalesc przyczynę, jeden artykuł wysłałam partnerowi. On zrozumiał tylko tyle ze jest dla mnie bolesny i że coś z nim jest nie tak. Moje pytanie co mam zrobić, jak sobie z tym wszystkim poradzić, czy coś nie tak jest ze mną

5 odpowiedzi


Szanowna Pani, pierwszym problemem, który uwidacznia się w związku jest uzależnienie partnera. Trudno oczekiwać satysfakcji seksualnej z pani strony, która jest niezbędna do odczuwania przyjemności i popędu seksualnego, jeśli mamy do czynienie z nadużywaniem alkoholu. Proszę poczytać o uzależnieniu ale także o współuzależnieniu, które także Pani dotyczy. Kolejnym krokiem powinna być terapia dla osób współuzależnionych, gdzie dowie się Pani jak chronić siebie oraz dzieci oraz jak nie poddawać się szantażowi ze strony partnera i próbie wywoływania poczucia winy, co niestety w podobnych sytuacjach jest standardową próbą manipulacji ze strony osoby nadużywającej alkoholu. Problem seksualny jest zatem wtórny i sytuacja nie ulegnie zmianie, jeśli podstawowy problem nie będzie rozwiązany. życzę odwagi i proszę nie czekać, bo to tylko nasili problem Leszek Jaroszewski Zespół Arche

mgr Leszek Jaroszewski

mgr Leszek Jaroszewski

psycholog

Tarnowskie Góry

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry. Jak rozumiem, jest Pani zaniepokojona sytuacją w Pani związku, czuje się Pani także przytłoczona obowiązkami związanymi z wychowaniem dzieci. Z jakiegoś powodu nie udaje się znaleźć w tej sprawie porozumienia z mężem. Z pewnością nie bez znaczenia jest także brak chęci do współżycia. Te obszary jak najbardziej nadają się do omówienia w gabinecie psychoterapeutycznym. Zachęcam do konsultacji ze specjalistą i jak najszerszym przedstawieniem mu swojej sytuacji. Może to być początek trwałej zmiany. Z poważaniem.


Ech! Gdyby to było możliwe, to zapakowałabym Pani walizkę i wysłała Panią, osobno, bez męża i dzieci, w jakieś ciekawe miejsce, na miesiąc. Albo dwa. Mąż musiałby zająć się dziećmi i już wiedziałby, co Pani czuje i jak się miewa po całym dniu zajmowania się domem. Co zrobić, gdy to niemożliwe? Czy możecie Państwo zrobić coś tylko we dwoje? Zmienić otoczenie? Zostawić dzieci i przypomnieć sobie, jak to jest, być razem? Gadać do rana? Spać, ile się chce? Tańczyć? Robić to, co lubicie? Zdecydowanie, granie do wspólnej bramki, jest lepsze dla rodziny. Stworzenie Dream Teamu jest wyzwaniem, na które pracują obydwoje dorośli. Czy rozmawialiście Państwo o tym, jak chcecie żyć? Czego od siebie nawzajem oczekujecie? Jakimi rodzicami chcecie być? Gdy pojawiają się dzieci - zmienia się cały świat. Nagle ta cukierkowa otoczka, którą serwuje nam otoczenie znika. Z dnia na dzień kobieta zostaje mamą i musi sobie radzić z odpowiedzialnością. I tak samo mężczyzna. Nagle życie które się miało i się lubiło przestaje istnieć. A zaczyna się to, którego się nie zamawiało. Czy jesteście Państwo w stanie rozmawiać o tym, czego potrzebujecie, żeby być szczęśliwi? Jesteśmy tylko ludźmi i robimy rzeczy po ludzku. Czasem widzimy, że nic nas nie łączy oprócz dzieci, ale nie wiemy, co z tym zrobić. Operujemy po wierzchu, a tymczasem trzeba sięgnąć głębiej: jeśli mężczyzna jest niesłowny, to trudno mu zaufać. A niesłowność objawia się np tym, że obiecuje, że nie będzie pił - a pije. Że przyjdzie na czas, a nie przychodzi. Że pomoże rozwiązać problem, a udaje że on nie istnieje. To ma wpływ na wszystkie sfery życia kobiety. Tymczasem mężczyźni widzą to inaczej. Czy jest Pani gotowa zaakceptować to, że mąż nie jest Panią? ŻE nigdy nie będzie tak samo działał, jak Pani? Oraz to, że też jest zmęczony? Że te wszystkie wyzwania rodzinne są dla niego tak samo bolesne, jak dla Pani? Dużo obszarów do przepracowania. Ale jedno jest pewne, ma Pani prawo do bycia sobą, do odpoczynku i do partnerstwa w swoim związku. Sporo ciekawej pracy przed Panią. Trudno to będzie wypracować via forum. W razie potrzeby zapraszam na konsultację:D

Monika Kurdej

Monika Kurdej

dietetyk

Józefów (powiat otwocki)

Umów wizytę

Szanowna Pani, jeżeli wyrazicie Państwo wspólnie życzenie udziału w konsultacji z psychologiem-seksuologiem, może on w sposób przystępny omówić kwestie zw. z reaktywnością seksualną kobiety i mężczyzny oraz dostarczyć niezbędnych informacji zw. ze zmianami libido w okresie poporodowym i dalszych. Ważne jest także uczulenie na aspekty zw. z nowymi wyzwaniami życiowymi i związanymi z nimi trudnościami, które nie pozostają bez znaczenia dla pożądania, podniecenia oraz potrzeb seksualnych i ostatecznie podejmowanej aktywności w tym zakresie. To wstępne tematy, które warto poruszyć. Wydaje się, że mierzą się Państwo także z inną kwestią problemową zw. m.in. z komunikacją. Pochopne wydaje się mówienie o uzależnieniu męża od alkoholu, ponieważ zdanie w Pani opisie nie jest do końca zrozumiałe. Z szacunku dla każdego z Państwa i w trosce o relację i odzyskanie radości ze współżycia doradzam konsultację. dr Monika Gmurek


Dzień dobry. Po urodzeniu dziecka matki przekierowywują swoją miłość i oddanie na dziecko i nie ma w tym nic złego. Trudności w relacji z partnerem mogą wynikać z różnych przyczyn i tutaj możecie Państwo popracować. Proponuje spotkanie się z psychoterapeutą par tak byście mogli razem porozmawiać o trudnościach w Waszym związku. Pozdrawiam Piotr Włodarczyk

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.