Od 3 lat jestem najprawdopodobniej w toksycznyn zwiazku. Mimo, ze wiem ze poradze sobie bez partnera
3
odpowiedzi
Od 3 lat jestem najprawdopodobniej w toksycznyn zwiazku. Mimo, ze wiem ze poradze sobie bez partnera i bedzie mi bez niego lepiej nie potrafie odejsc. Nawet gdy otwarcie mowi ze moge a wrecz mam to zrobic. Ja tylko siedze i slucham, nie potrafie wyniesc sie z mieszkania. Tak jak pisalam, wiem, ze sobie poradze bez niego i bedzie lepiej, ale mysl o tym okresie, w ktorym bede musiala sie pozbierac i bede cierpiec mnie przeraza. Mysl, ze moze on bedzie lepiej traktowal kogos innego a mnie nie potrafi. Chcialabym pomocy w odejsciu poniewaz nie umiem zebrac sie w sobie aby to zrobic mimo, ze wiem ze to jedyne sluszne wyjscie. Czy terapia u psychologa moze mi z tym pomoc? Czy jest sens sie zapisac?
Szanowna Pani,
Odejście od partner, z którym się mieszka, a związek ocenia jako "toksyczny" to poważna decyzja wprowadzająca dużo zmian w Pani życiu. Pewnie będą to zmiany pozytywne, jak i wyzwania stojące przed Panią a związane z odejściem. Może mieć Pani problem z podjęciem działania, gdyż wiąże się to z czymś nieznanym. Mimo, że ocenia Pani, iż poradzi sobie w dalszym życiu bez partnera, trudno jest podjąć działanie. Podejrzewam, że są też sprawy organizacyjne, o które należy zadbać przy rozstaniu, jak miejsce zamieszkania, podział "wspólnego majątku" itp. Jak wynika z Pani zapytania, nie mają Państwo dzieci więc odejście nie wiąże się z ustalaniem planu rodzicielskiego itp. W każdym razie proces ten można przejść przy wsparciu psychologa/psychoterapeuty. Wsparcie te może okazać się bezcenne w aspekcie poszukania siły, motywacji do podjęcia działania/ identyfikacji barier, zmiany codziennych nawyków związanych z byciem z partnerem, oswojenia się z nieznanym (ze zmianą), wyjściem ze strefy komfortu ku zmianie, organizacji życia bez obecności partnera już po odejściu. Serdecznie zachęcam Panią do poszukania odpowiedniej osoby, która w tym procesie będzie Panią wspierać i nie tylko - ważne - może Pani omówić z psychologiem/psychoterapeutą zasadność swojej decyzji o odejściu. Portal Znany Lekarz umożliwia wyszukanie odpowiedniego specjalisty.
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia,
Agnieszka Wieczorkowska
eKonsultacje - Polskie Centrum Konsultacji Specjalistycznych Online
Odejście od partner, z którym się mieszka, a związek ocenia jako "toksyczny" to poważna decyzja wprowadzająca dużo zmian w Pani życiu. Pewnie będą to zmiany pozytywne, jak i wyzwania stojące przed Panią a związane z odejściem. Może mieć Pani problem z podjęciem działania, gdyż wiąże się to z czymś nieznanym. Mimo, że ocenia Pani, iż poradzi sobie w dalszym życiu bez partnera, trudno jest podjąć działanie. Podejrzewam, że są też sprawy organizacyjne, o które należy zadbać przy rozstaniu, jak miejsce zamieszkania, podział "wspólnego majątku" itp. Jak wynika z Pani zapytania, nie mają Państwo dzieci więc odejście nie wiąże się z ustalaniem planu rodzicielskiego itp. W każdym razie proces ten można przejść przy wsparciu psychologa/psychoterapeuty. Wsparcie te może okazać się bezcenne w aspekcie poszukania siły, motywacji do podjęcia działania/ identyfikacji barier, zmiany codziennych nawyków związanych z byciem z partnerem, oswojenia się z nieznanym (ze zmianą), wyjściem ze strefy komfortu ku zmianie, organizacji życia bez obecności partnera już po odejściu. Serdecznie zachęcam Panią do poszukania odpowiedniej osoby, która w tym procesie będzie Panią wspierać i nie tylko - ważne - może Pani omówić z psychologiem/psychoterapeutą zasadność swojej decyzji o odejściu. Portal Znany Lekarz umożliwia wyszukanie odpowiedniego specjalisty.
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia,
Agnieszka Wieczorkowska
eKonsultacje - Polskie Centrum Konsultacji Specjalistycznych Online
Dzień dobry, Rozumiem, że jest w Pani ambiwalencja związana z rozstaniem z partnerem. Z jednej strony ocenia Pani swój związek jako prawdopodobnie toksyczny, z drugiej strony obawia się Pani cierpienia związanego rozstaniem. Być może ważne by było przyjrzenie się temu, co Pani utrudnia "wyniesienie się z mieszkania" lub pozostanie w nim? Jednak niezależnie od decyzji jaką Pani podejmie w związku z rozstaniem, wsparcie psychologa /terapeuty może się okazać pomocne zarówno w zakresie rozeznania w sobie jakie działanie (i czy w ogóle) podjąć jak i w samym procesie realizacji podjętej decyzji. Z poważaniem, Marta Zwierzchowska
Dzień dobry,
To, co Pani opisuje, to bardzo częsta sytuacja - paradoks między świadomością a niemożnością działania. Toksyczne związki często tworzą specyficzne wzorce psychologiczne - cykle nadziei i rozczarowania, uzależnienie emocjonalne, czy mechanizmy obronne, które blokują działanie. Specjalista pomógłby Pani zidentyfikować i zrozumieć te mechanizmy.
Strach przed okresem cierpienia po rozstaniu jest naturalny, ale można go przepracować. W terapii lub w trakcie spotkań z psychologiem może Pani bezpiecznie eksplorować te lęki i wypracować strategie radzenia sobie z trudnym okresem przejściowym.
Pozdrawiam serdecznie.
To, co Pani opisuje, to bardzo częsta sytuacja - paradoks między świadomością a niemożnością działania. Toksyczne związki często tworzą specyficzne wzorce psychologiczne - cykle nadziei i rozczarowania, uzależnienie emocjonalne, czy mechanizmy obronne, które blokują działanie. Specjalista pomógłby Pani zidentyfikować i zrozumieć te mechanizmy.
Strach przed okresem cierpienia po rozstaniu jest naturalny, ale można go przepracować. W terapii lub w trakcie spotkań z psychologiem może Pani bezpiecznie eksplorować te lęki i wypracować strategie radzenia sobie z trudnym okresem przejściowym.
Pozdrawiam serdecznie.
Podobne pytania
- Czy jednostronny niewielki przyrost migdałka podniebnego to coś poważnego
- Chciałabym się dowiedzieć jak wygląda terapia osoby wykorzystanej w dzieciństwie, czy potrzeba jest mówienia o wszystkim w szczegółach ? Czy muszę wracać do tego ? Ostatnio przypomina mi się to, jednak pojedyncze fragmenty, a wolałabym to wszystko zapomnieć. Czy po terapii można zapomnieć? Dziękuję
- Mam pytanie odnośnie kuracji izotekiem, której chce się podjąć. Zrobiłem wszystkie możliwe badania krwi. Większość z tych wyników jest w normie, natomiast cholesterol ogólny jest podwyższony. Norma jest od 115-190, a ja posiadam 197. Czy takie odchylenie z góry przekreśla moje szanse na leczenie izotekiem,…
- W czasie USG jamy brzusznej wykryto " torbiel korową wielkości 7 mm" - czy to jest grożne dla zdrowia? - mam 81 lat
- Czy niewielki przyrost prawego migdałka podniebnego przy operacji tarczycy jest groźny?
- Od 7 dni mam gorączkę i silny ból głowy. Gorączkę miałam w czwartek 37 i z każdym dniem wzrastała, w niedzielę było 39. W poniedziałek byłam u lekarza, który stwierdził zapalenie zatok. Przepisał Cipronex 2 razy dziennie + Otrivin, Prospan i Pecto Drill. Na gorączkę Pyralgina albo Efferalgan Codeine.…
- Jestem osobą w wieku dojrzewania i dzisiaj z rana napotkałem się na małą czerwoną kulke która nie boli w internecie piszą że to rak jamy ustnej i sam nie wiem co o tym myśleć
- Cy zajmuję się Pan również chorobami przyzębia?Już dwóch stomatologów zaproponowało mężowi usunięcie dolnych jedynek,jednak chcielibyśmy się upewnić czy rzeczywiście nie ma szansy na uratowanie tych zębów?
- Mój mąż prawdopodobnie jest narcyzem. Wskazują na to jego cechy, wiele cech. Wszyscy wokół mówią (osoby, które żyły z takimi ludźmi), że to jest nie do wyleczenia. Że oni nigdy się nie zmienią. Że nawet terapia nie pomoże. Wierzyć się nie chce...czy tacy ludzie skazani są na porażkę życiową??
- W opisie swoich badań nie mam informacji o przetrwalym otworze owalnym. Badanie holterem wykazało dodatkowe skurcze nadkomorowe-ponad 8 tys. Oraz naprzemiennie uginajacą się przegrodę miedzyprzedsionkowa-co powoduje arytmię. Zastosowano u mnie lek Betaloc 25mg. Obciążenie z jakim ćwiczę zależne jest…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.