Objawy które wcześniej opisywałem już prawie same przeminęły.Byłem u pani psychoterapeutki prywatnie
Objawy które wcześniej opisywałem już prawie same przeminęły.Byłem u pani psychoterapeutki prywatnie która mi tylko objaśniła i wytłumaczyła przyczyny nic nie pomogła. Pozostało czasem jeszcze nieraz niepotrzebne uczucie kontroli nad sobą, szczególnie podczas chodzenia np spaceru.Nieraz niechcianie myśląc lub wspominając co mnie spotkało to jakby na zawołanie odczuwam jeszcze lekki bez przyczyny stres i skupiam się na swoim chodzie czy jest ok,mam odczucie jakby wszystko mi w nogi wchodziło i włącza się wtedy wzmożona samokontrola,która po czasie przemija i jest dobrze. Chciałbym aby to całkowicie wyeliminować bo sam się niepotrzebnie nakręcam. Proszę o poradę co można z tym jeszcze zrobić gdzie się udać.Ps ponoć potrzeba czasu aby samemu to przerobić?
3 odpowiedzi
Dzień Dobry Panu, Bazując na Pana opisie, (do poważnego rozważenia) domniemuję, że byłaby potrzeba podjęcia psychoterapii, po wcześniejszej diagnostyce symptomatycznej. Proces terapeutyczny jest procesem wymagającym czasu, cierpliwości, zaangażowania oraz aktywnej współpracy z Terapeutą. Z życzeniami dla Pana powodzenia!
Dzień dobry, Psychoterapia to nie jest jedno spotkanie z terapeutą ale długi proces - pierwszy krok, to postawienie ogólnej diagnozy i wyznaczenie kierunku pracy, potem potrzeba czasu, psychoterapia to czasem długi proces. Jeśli ma Pan jakieś wątpliwości co do skuteczności terapii, zawsze dobrze jest wyjaśniać je na bieżąco z terapeutą. Pozdrawiam i życzę powodzenia, Justyna Wojciechowska
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



