Niedawno zakończyłam psychoterapię grupową, w której uczestniczyło dwóch psychoterapeutów. Na koniec

4 odpowiedzi
Niedawno zakończyłam psychoterapię grupową, w której uczestniczyło dwóch psychoterapeutów. Na koniec żegnaliśmy, dostaliśmy również sugestie, że warto odczekać po terapii z kontaktem między członkami grupy, dać sobie czas na przeżycie zakończenia, itp. Czuję, że nie radzę sobie z pewnym powtarzającym się wciąż schematem relacyjnym w moim życiu. Czy istnieją jakieś przeciwwskazania, aby rozpocząć terapię indywidualną z jednym z psychoterapeutów, który uczestniczył w terapii grupowej? Czy przeżycie tej rocznej grupy z nim może być przeszkodą do podjęcia terapii indywidualnej?
Dziękuję.
mgr Beata Anna Cichy
Psycholog, Psychoterapeuta
Wrocław
Dzień dobry, sądzę, że raczej jest taka możliwość skoro poznała Pani terapeutów w sytuacji stricte terapeutycznej tj. terapia grupowa. Ostatecznie zależy to jednak od terapeuty, jego modalności i zapatrywania na sytuację terapeutyczną, w której Pani była. Warto skontaktować terapeutę i dopytać o taką możliwość. Jeśli będzie widział jakieś przeciwskazania - powinien Panią poinformować.

Pozdrawiam serdecznie.
Znajdź eksperta
mgr Dorota Pankiewicz
Psycholog, Psychoterapeuta
Warszawa
Terapia grupowa nie jest przeszkodą w podjęciu terapii indywidualnej. Natomiast odrębną kwestią pozostaje to, czy terapeuta grupowy z terapii, w której brała Pani udział mógłby pracować z Panią indywidualnie. Wydaje mi się, że najlepiej byłoby po prostu zapytać go o to, czy taka możliwość by istniała.
mgr Malwina Mielewczyk-Gronek
Psychoterapeuta certyfikowany, Psycholog
Bydgoszcz
Rozumiem, że zakończenie terapii grupowej i pojawienie się potrzeby dalszej pracy nad sobą mogą budzić wiele pytań i wątpliwości. W takiej sytuacji naturalne jest, że rozważa Pani różne możliwości, również te, które wydają się najbliższe lub najbezpieczniejsze.
Niemniej jednak, nie jest wskazane, aby podejmowała Pani terapię indywidualną z osobą, która była uczestnikiem tej samej terapii grupowej, nawet jeśli zawodowo jest psychoterapeutą. Wspólne doświadczenie grupowe tworzy szczególną, emocjonalnie zaangażowaną relację, opartą na wzajemnym dzieleniu się bardzo osobistymi przeżyciami. Taka relacja nie pozwala na zbudowanie neutralnej i w pełni profesjonalnej przestrzeni terapeutycznej, która jest niezbędna do bezpiecznej i skutecznej pracy indywidualnej.
Najlepszym rozwiązaniem będzie poszukanie terapeuty spoza tej grupy, osoby, która nie zna Pani z wcześniejszego procesu i będzie mogła towarzyszyć Pani z nowej, świeżej perspektywy, w pełni koncentrując się na Pani potrzebach.
Dzień dobry. To bardzo dobre i dojrzałe pytanie, bo dotyczy granic, przeniesień i bezpieczeństwa w relacji terapeutycznej.
Co do zasady nie ma „twardego zakazu”, żeby rozpocząć terapię indywidualną u jednego z terapeutów prowadzących wcześniej terapię grupową — ale jest to sytuacja wymagająca szczególnej ostrożności i bardzo jasnego omówienia. W terapii grupowej relacja z terapeutą ma inny charakter niż w terapii indywidualnej, a po zakończeniu grupy może nadal być w Pani dużo intensywnych emocji, przywiązania, idealizacji albo złości, które są naturalną częścią procesu zamykania grupy.
Kluczowe pytanie nie brzmi więc „czy można”, tylko „czy to nie zaburzy Pani procesu domykania grupy i czy ta zmiana ram nie wzmocni istniejących schematów relacyjnych”. Czasem wejście w terapię indywidualną z osobą z grupy może być bardzo pomocne, ale czasem może też utrudnić oddzielenie doświadczeń grupowych od indywidualnej pracy i wzmocnić zależność emocjonalną.

W praktyce etycznej dobrą zasadą jest okres „przejściowy” po zakończeniu grupy, o którym Pani wspomina — właśnie po to, żeby emocje mogły się ułożyć i żeby decyzja o dalszej terapii była bardziej wolna, a nie oparta na świeżym przywiązaniu lub napięciu.
Najbardziej pomocne byłoby, gdyby mogła Pani wrócić ztym pytaniem do siebie: czy ta decyzja wynika z potrzeby pracy nad sobą, czy z relacji, która nadal jest emocjonalnie żywa po grupie. I ewentualnie omówić to także z innym, zewnętrznym terapeutą lub superwizorem, jeśli ma Pani taką możliwość — żeby zobaczyć to z kilku perspektyw.
W razie potrzeby zapraszam :)

Podobne pytania

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.