Moja żona ma 43l. (25lat parka dzieci chł.19, c. 16) zmieniła się nie do poznania. Odrzuciła mnie z

Moja żona ma 43l. (25lat parka dzieci chł.19, c. 16) zmieniła się nie do poznania. Odrzuciła mnie z sypialni 1/2 roku. Unika rozmów jest introwertyczką ja raczej ekstrawetyk. Mowi po terapi o rozstaniu bo ją ograniczam, a oba jest wolnym człowiekiem. Obawiam się, że jej serce nie jest moje. Unika odpowiedzi, już nie pytam. Zależy mi na pełnej rodzinie. Ona jest ciągle zmęczona, zamknięta nardziej jak kiedyś, stosuje podsumiwania z krytykowaniem mojej osoby wspominając jakieś drobiazgi, trwa to 3 miesiące. Czy żona ma menopauzę czy kochanka czy ja jestem do niczego. Proszę o kilka słow.

4 odpowiedzi


Szanowny Panie, Według koncepcji, która w moim odczuciu najtrafniej opisuje relację pomiędzy partnerami, na związek składa się określony, dla danego etapu związku, poziom nasilenia namiętności, intymności oraz zaangażowania. Początki relacji to zwykle intensywna namiętność, która przeradza się w głębsze uczucia budując intymność. Zaangażowanie natomiast związane jest ze świadomymi decyzjami, aby związek zacieśniać i formalizować (małżeństwo, dom, dzieci, wspólne sprawy). Nawet wtedy, kiedy mamy więc do czynienia z formalnym związkiem, brak codziennej dbałości o namiętność oraz wyrażanie uczuć prowadzi wcześniej czy później do poczucia deficytu bliskości i oddalania się od siebie. Brak reakcji na taki stan w kolejnym etapie skutkować może poszukiwaniem satysfakcji poza związkiem. (intensywna praca, nawiązywanie nowych relacji, zaangażowanie w innych obszarach, koncentracja na dzieciach). Dlatego zachęcam do terapii par, która pomaga dotrzeć do sedna trudności i przezwyciężyć je, aby przywrócić satysfakcję w relacji. Warto wybierać terapię psychologiczno - seksuologiczną, ponieważ w każdym związku po latach, jednym z elementów nad którymi warto pracować jest także rutyna, która zabija namiętność. Więcej o terapii par poczytać można na stronie internetowej naszego gabinetu : Bytomskiego Centrum Psychoterapii ARCHE.

mgr Leszek Jaroszewski

mgr Leszek Jaroszewski

psycholog

Tarnowskie Góry

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry Panu, sytuacja która Pan opisuje, może świadczyć o tym, iż żona ma kochanka (chodź nie musi), menopauza u żony również jest prawdopodobna, ale fakt, iż Państwa związek okres namiętny ma za sobą, jest pewny i nie wynika z żadnej dysfunkcji tylko jest naturalną koleją rzeczy. Aby utrzymać namiętności i intymność w związku po 5-10 latach jego trwania, to należy intencjonalnie, systematycznie dbać o namiętność i intymność w związku. Dobra terapia Par, przyniesie odpowiedzi na pytanie, jak dbać o związek po wielu latach jego trwania. Teraz należy spróbować odbudować ową namiętność, a w konsekwencji wróci intymność (emocje) i zaangażowanie (świadome angażowanie się w przyszłość rodziny). Jednak samo uczestnictwo w terapii par nie wystarczy, potrzebne są również szczere chęci naprawy związku. Są bowiem pacjenci, którzy w terapii par szukają potwierdzenia, że związek jest niskiej jakości i że nie ma przed nim przyszłości. Przy takim podejściu, terapia par, się nie uda. Pozdrawiam Psycholog Adrian Szafrański


Wspaniały mail:D W imieniu portalu, dziękuję za zaufanie:D To wspaniałe, że troszczy się Pan, aż chce się powiedzieć "po tylu latach" o relację w związku. I pięknie Pan mówi o miłości:D Czy mówi Pan tak także do niej? Zwykle te najważniejsze zdania chowamy na później, a one powinny działać codziennie. Wiele razy dziennie. Są kobiety, które potrzebują to słyszeć, że są kochane, żeby mieć pewność, że mają udany związek. Pisze Pan też o sypialni. To, że żona wyprosiła Pana z sypialni może znaczyć wiele: także chorobę. Czy ma Pan pewność, że ze zdrowiem żony wszystko w porządku? A może to jest ta sytuacja, w której dostał Pan szansę, żeby zawalczyć o związek. Zakładam, że nie jest Panu łatwo, ale z drugiej strony, widzę, że dał się wyprosić z sypialni? Minęło pół roku, a Pan pisze do portalu z ekspertami. Jakiej odpowiedzi Pan oczekuje? Na jaką pomoc Pan czeka? Czyżby na rycerza na białym rumaku, który zrobi robotę za Pana? Proszę wybaczyć - wiem, jak to brzmi, ale czasem brakuje słów na męskie odkładanie spraw na święte nigdy. Proszę wrócić dzisiaj do domu i dać żonie poczuć, że za nią tęskni. I że ją kocha. I proszę powtórzyć to jutro. I po jutrze. I przez najbliższe 100 dni. A potem przez następne 100 dni. I tak do końca życia. Dzień po dniu. P.S. Z mojej praktyki wynika, że ludzie wyraźnie czują, gdy związek się sypie. I wtedy przychodzą po radę - zamiast działać. Proszę już nie czekać na rady, tylko działać. Może nie jest za późno. Terapia par też jest świetna. Proszę rozważyć, czy nie zachęcić żony do wspólnego uczestnictwa. A jeśli się nie da - dobrze przejść ten etap z udziałem eksperta. Zbigniew Lew-Starowicz napisał też wspaniałą, popularną, książkę pt. "Wszystko da się naprawić". Może to pozycja, którą warto przeczytać:D W razie czego zapraszam na konsultację. Będziemy zbierać to, co zostało:D

Monika Kurdej

Monika Kurdej

dietetyk

Józefów (powiat otwocki)

Umów wizytę

Dzień dobry. Myślę, że dobrym rozwiązaniem może być psychoterapia małżeńska. Pozdrawiam Piotr Włodarczyk

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.