Mój problem polega na tym ze mąż kłamał mnie od samego początku jak mnie poznał był żonaty przez rok
3
odpowiedzi
Mój problem polega na tym ze mąż kłamał mnie od samego początku jak mnie poznał był żonaty przez rok czasu nie przyznał się doPiero jego koledzy go wsypali ale ja sie juz zakochałam i mąż też obecnie jesteśmy ze sobą 35 lat mąż ma dwoje dorosłych dzieci z pierwszego małżeństwa 47 lat i 40 lat my mamy wspólnie tez dwoje 32lata i30 lat problem zaczoł się jak się dowiedziałam ze spotykał się po kryjomu jeździł pod ex dom dzwonił co godz do nich a mi muwil ze nie prawie kontaktu mało tego jego córka mnie w kilku naststu SMS obraźliwe wyzywa ze wpierd..się w gowno jestem zerem nie reagował na to dopiera wymusiła to klutniami ze powinien zwrócić uwagę zaznaczam że nigdy nie miałam z nią kontaktu ale konkretnie chodzi mi o to ze cały czas żyłam w przekonaniu ze ma kontakt raz na jakiś czas i to akceptowalam ale okazało się ze potrafił wydzwaniac co godz nawet przed 24.00 godz ja się nie mogę ogarnąć ze zawsze byłam kłamać i czuje się nie ważna choć mąż zapewnia mnie ze mnie kocha i jestem na 1 miejscu ale uwagi nie potrafił zwrócić na SMS i telefony od córki nie umie się dostosować do nowej rzeczywistości bo w klutniach jego zachowanie pokazuje że nie jestem ważna nadmienię ze z naszym synem nie ma dobrych kontaktow nie miał cierpliwości tłumaczyć mu i uczyc go dużo jeszcze mogłabym mówić jak mnie to wszystko boli nie umie tego poskładać ze byli nieobecni w
moim zyciu a jak wpadł z ostatnim kłamstwem bo wiecznie kłamał ze chodzi do kolegi to są wieczne awantury trwa to od 2017 roku wiele sobie przykrości słownej musimy mam żal ze tam potrafił spokojnie mówić do tamych dzieci a do naszego syna zawsze go krytykował proszę mi powiedzieć czy mam szansę przestawić mój tok myślenia jest bardzo źle zaczynam go nienawidziec i jego rodzinę iklutnie są nagminne przyznaje ja zaczynam a on nie zostaje mi dluzny i jeszcze mi powiedzą ze po co robiłam dochodzenie w sprawie spotkań i nagminnych telefonów gdzie normalny człowiek zadzwoni raz na czas a on bombardowal co godz przepraszam ze tak trochę chaotycznie ale mam obecnie 57 lat mąż 69lat i dlatego mam żal ze przez tyle lat byłam oklamywana
moim zyciu a jak wpadł z ostatnim kłamstwem bo wiecznie kłamał ze chodzi do kolegi to są wieczne awantury trwa to od 2017 roku wiele sobie przykrości słownej musimy mam żal ze tam potrafił spokojnie mówić do tamych dzieci a do naszego syna zawsze go krytykował proszę mi powiedzieć czy mam szansę przestawić mój tok myślenia jest bardzo źle zaczynam go nienawidziec i jego rodzinę iklutnie są nagminne przyznaje ja zaczynam a on nie zostaje mi dluzny i jeszcze mi powiedzą ze po co robiłam dochodzenie w sprawie spotkań i nagminnych telefonów gdzie normalny człowiek zadzwoni raz na czas a on bombardowal co godz przepraszam ze tak trochę chaotycznie ale mam obecnie 57 lat mąż 69lat i dlatego mam żal ze przez tyle lat byłam oklamywana
Proszę rozważyć spotkanie ze specjalistą - psychoterapeutą;
Wieloletni żal, poczucie krzywdy mogą mocno uszkadzać i Panią i związek; gdyby było to możliwe to zachęcam do spotkania Was obojga z psychoterapeutą. Pozdrawiam serdecznie Agnieszka Gałańczuk
Wieloletni żal, poczucie krzywdy mogą mocno uszkadzać i Panią i związek; gdyby było to możliwe to zachęcam do spotkania Was obojga z psychoterapeutą. Pozdrawiam serdecznie Agnieszka Gałańczuk
Szanowna Pani czy zastanawiała się Pani na spokojnie, z jakiego powodu przeszkadza Pani kontakt męża z jego rodzina,co konkretnie Panią niepokoi, z jakiego powodu mąż może nie informować, a nawet ukrywać przed Panią te kontakty oraz czy próbowała Pani porozmawiać na spokojnie z Mężem o tym,że widzi Pani że kontakty z rodziną są dla niego ważne ale zastanawia Panią ich częstotliwość? Spotkanie u terapeuty par pomogłoby Państwu otworzyć się na dialog, stworzyć taką przestrzeń, w której będziecie mogli Państwo ze sobą porozmawiać. Ukrywane przed Panią kontakty z rodziną Męża to pierwszy obszar Pani niepokoju i zarzewie konfliktu między Państwem jednak żal, jako Pani nosi w sobie w związku z wieloma sytuacjami nieszczerości, o których Pani pisze jest kolejnym wartym uwagi i dialogu problemu. Pytanie,co zamierza Pani z tym zrobić, czy ma Pani gotowość ukoić gorące emocje i podjąć specjalistyczne wsparcie swojej osoby, relcji z Mężem i otwarcia się na to,co pozostało bez odpowiedzi?
Zal jest zasadny, poczucie krzywdy również. Pytanie brzmi czy chce mu Pani wybaczyć? Jeśli tak zachęcam do skorzystania ze wsparcia psychoterapeuty w miejscu zamieszkania. Pozdrawiam
Podobne pytania
- Mam niedokrwienie konczyn dolnych, czesto potykam sie (cukroza w norme) co mam robic ?
- Mąż od wczoraj ma zawroty głowy. Wszystko było ok, zakonczył pracę, pojechał do sklepu (w maseczce) i zaczął je odczuwać. W czasie powrotu do domu samochodem było ok, a jak wysiadł znowu się zaczęły. Wieczorem było już dobrze, zawirowało mu w głowie jak leżał ma wznak i uniósł na około pół minuty głowę…
- Mąż od wczoraj ma zawroty głowy. Wszystko było ok, zakonczył pracę, pojechał do sklepu (w maseczce) i zaczął je odczuwać. W czasie powrotu do domu samochodem było ok, a jak wysiadł znowu się zaczęły. Wieczorem było już dobrze, zawirowało mu w głowie jak leżał ma wznak i uniósł na około pół minuty głowę…
- Co powinnam, a czego nie powinnam jeść przy kamicy nerkowej szczawianowo-wapniowej?
- 11.05.2020 Miałem usunięta chirurgicznie zatrzymana osemke i również siudemke bo się ułamała podczas zabiegu. Ból utrzymuje się do dziś tj. 21.05 Nie tak silny ale uciążliwy. Wczoraj byłem ściągnąć szwy i lekarz powiedział że puścił Szew i wypłukałem skrzep.Generalnie nie plukalem, bardziej przelewałem…
- Jestem 18-letnią kobietą. Dziś rano obudziłam się bez żadnych komplikacji, jednak po godzinie pojawił się problem. Mam uczucie ciągłej potrzeby oddania moczu, a wypróżniam zaledwie kilka kropel, przy czym czuję dyskomfort. Jest to coś w rodzaju pieczenia. Poszłam się wykąpać, zastosowałam maść clotrimazolum…
- Dwa lata temu zrobiłam dolną protezę szkieletową. Od kilku miesięcy zaczęło mi cos mi strzelać w żuchwie. Teraz jest coraz gorzej. Przy jedzeniu słychać pękanie i przeskoki żuchwy. Boję się ziewać. Co się dzieje? Pomóżcie mi proszę!
- Od kilkunastu lat nie mogę sobie poradzić z traumą jaką doznałam w dzieciństwie. Bylam molestowana... Od jakiegoś czasu zaczyna mi to utrudniać codzienne życie. Boję się powiedzieć o tym komukolwiek. Wstydzę się tego... mam pytanie jak wygląda taka terapia?
- Chcialabym zapytac czy przechodzac na wegetarianizm nic mi nie będzie. Jakie suplementy stosować zeby nie bylo niedoborow .Mam 24lata waze 65 mam 152 wzrostu.Chcialabym zgubic zbedne kilogramy.Po ciąży.Przed ciążą wazylam 50 kg .Prosze o rade.Pozdrawiam serdecznie.
- Mam 28 lat i we wczesnej młodości miałem wycinany na plecach pieprzyk dość dużej wielkości. Od jakiegoś czasu zaobserwowałem zwiększającą się liczbę pieprzyków przy tych istniejących po 2, 3 więcej - mówię o takich małych na ramionach. Jednak niepokoją mnie głównie dwa: jeden dosyć pokaźny na plecach…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.