Mój mąż jest uzależniony od atencji. Co jakiś czas rejestruje się na portalach randkowych i pisze z

Mój mąż jest uzależniony od atencji. Co jakiś czas rejestruje się na portalach randkowych i pisze z dziewczynami, flirtuje z nimi. Chyba chce być wiecznie chwalony...I tak od 4 lat :( Czy to jest choroba, którą się leczy? Czy da się z tego wyleczyć? Czy jest możliwe życie z takim człowiekiem?? Dla mnie to jak zdrada..Przez niego ja już jestem prawie wrakiem człowieka.Wymiotuję, nie jem..

6 odpowiedzi


Dzień dobry, nie podejmowałabym się diagnozowania Pani męża na podstawie tak szczątkowych informacji. Istotne wydaje się, na jakie zachowania Państwo jako małżeństwo macie zgodę. Z tego co rozumiem dla Pani zachowania męża są krzywdzące. Jeżeli tak, to może warto by było rozważyć wsparcie i pomoc dla siebie. Pani męża nie sposób zmusić do terapii jednak być może Pani mogłaby w trakcie spotkań z terapeutą wypracować bardziej skuteczne metody stawiania granic mężowi i chronienia siebie w tej sytuacji.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

No dobra. Czemu tak się dzieje ? Jak wyglada Państwa związek ? Czy poza logowaniem się te znajomosci maja swój ciąg dalszy ?


Proszę poszukać pomocy psychoterapeutycznej dla siebie. Z tego co pani pisze pojawiły się objawy psychosomatyczne i nerwicowe. W związek wpisane jest oczekiwanie zaangażowania, lojalności i wierności. Jeżeli tak nie jest, bliska relacja jest poważnie zagrożona. Powodzenia Alina Wiśniewska


Proszę zadbać o siebie. Skontaktować się z psychoterapeutą i na spokojnie przygotować się do rozmowy z mężem i stawiania granic. Powodzenia

mgr Anna Pasierbek

mgr Anna Pasierbek

psychoterapeuta

Bielsko-Biała

Umów wizytę

Nie da się, szczególnie za pośrednictwem internetu, odpowiedzieć na Pani pytania. Co ważniejsze, odpowiedzi na nie powinna szukać Pani sama, choć zapewne przy wsparciu psychoterapeuty. To, co można wyczytać z Pani opisu to fakt, że zachowanie męża rani Panią i jest dla Pani mocno krzywdzące oraz że Pani reakcje są silne i niepokojące (objawy somatyczne jak wymioty, brak apetytu). Proszę pomyśleć o kontakcie z psychoterapeutą, ważne byłoby zareagowanie na Pani aktualny stan emocjonalny (lęk, silny stres?) a w dalszej kolejności przyjrzeć się Waszemu małżeństwu (w terapii par lub indywidualnie jeśli mąż nie będzie chciał wziąć udziału w terapii). Życzę powodzenia.


Dzień dobry. Opisuje Pani symptomy poważnego kryzysu małżeńskiego. Związek nie stanowi już dla Pani i Pani męża przestrzeni, w której moglibyście realizować własne i wspólne potrzeby: bliskości, zaufania, wyłączności, ciepła, poczucia bezpieczeństwa i poczucia przynależności (bycia w jednej drużynie). Uważam, że trudno Wam będzie odzyskać siebie na wzajem bez pomocy z zewnątrz, czyli rozmowy z terapeutą par. Doświadczony terapeuta w atmosferze zaufania, poszanowania i neutralności (nie stając po żadnej ze stron), pomoże Wam zidentyfikować problemy i pracować wspólnie nad ich rozwiązaniem. Pani objawy są przejawem silnego stresu, proszę nie zwlekać i odbyć z mężem rozmowę i konieczności umówienia się do terapeuty. Życzę powodzenia.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.