Mam spory problem z otyłością, mam aktualnie 21 lat, ważę teraz 140kg, gruby jestem od zawsze, nigdy

Mam spory problem z otyłością, mam aktualnie 21 lat, ważę teraz 140kg, gruby jestem od zawsze, nigdy nie miałem BMI w normie (a sportowcem nie jestem). Generalnie jestem raczej świadomy w tematyce żywienia (w teorii), wiem jak powinno się przeprowadzać odchudzanie, wiem o kaloriach, o objętości posiłków itd, jednak zawsze coś idzie nie tak. Posiadam dalej rozpisaną kiedyś dietę przez dobrego dietetyka. Moim problemem jest psychika? Po prostu nie potrafię wytrzymać w diecie dłużej niż ok miesiąc, zastanawiam się do jakiego lekarza mogę się przejść? i czy w ogóle ma to jakiś sens?

4 odpowiedzi


Szanowny Panie, warto umówić się na wizytę do psychodietetyka lub do psychologa (przy jednoczesnym wsparciu dietetyka, który ułoży i będzie nadzorował dietę), który popracuje z Panem nad motywacją. Pisze Pan, że nie jest sportowcem, jednak w przypadku podjęcia aktywności fizycznej warto również pomyśleć o dobrym trenerze personalnym, który nie tylko nauczy Pana poprawnie wykonywać ćwiczenia, ale będzie również motywował Pana do dalszej pracy.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Z listu czytam, że ma Pan wątpliwości dotyczące pracy nad sylwetką i wagą. To tłumaczy, dlaczego nie jest Pan w stanie wytrwać w postanowieniu o pozbyciu się nadmiarowych kilogramów. Przy czym, proszę pamiętać, że gubienie kilogramów to proces i wymaga zaangażowania. Jeśli gubi Pan rytm swojego zaangażowania warto przyjrzeć się co jest przyczyną, jaki jest główny powód, który przeszkadza Panu osiągnąć cel? Zachęcam, żeby obserwował Pan się uważnie i wyłapał myśli, emocje, sytuacje, które poprzedzają proces porzucania celu. Proszę pamiętać, że do odchudzania, przyklejonych jest bardzo dużo emocji, a w Pana przypadku też doświadczeń. To wszystko ma znaczenie. W razie potrzeby zapraszam na konsultację. Jestem terapeutą otyłości:D

Monika Kurdej

Monika Kurdej

dietetyk

Józefów (powiat otwocki)

Umów wizytę

Dzień dobry, problem z jedzeniem często ma podłoże psychiczne i dotyczy trudności w obszarze przeżywania i pomieszczania emocji. Jedzenie może stać się sposobem do regulacji tych uczuć, a więc tak, jak i w przypadku innych uzależnień - może stać się używką. Czy tak jest w tym przypadku? Ciężko powiedzieć, natomiast wartościowym mogłoby być spotkanie z psychodietetykiem, lub psychoterapeutą. Celem takiej sesji, może być ustalenie, co dokładnie Pana zatrzymuje i jakie czerpie Pan potencjalne korzyści z pozostania przy aktualnej wadze. To bardzo ważne, by zrozumieć, co leży u podłoża, gdyż tylko wtedy można dopasować odpowiednie i skuteczne dalsze działania. Pozdrawiam serdecznie.


To, co opisujesz, jest bardzo częste – wiele osób ma dużą wiedzę o odchudzaniu, ale zmaga się z utrzymaniem motywacji czy kontroli nad jedzeniem. I nie, to nie znaczy, że „masz słabą wolę”. To znaczy, że prawdopodobnie psychologiczne mechanizmy związane z jedzeniem (napięcie, emocje, przekonania o sobie) mają duży wpływ na Twoje decyzje. Warto porozmawiać z psychodietetykiem lub psychologiem pracującym z zaburzeniami odżywiania – to specjaliści, którzy pomogą Ci zrozumieć, co stoi za trudnością w utrzymaniu diety i jak budować zmianę od środka, a nie tylko „z głowy”. To ma jak najbardziej sens. Nie musisz tego dźwigać sam.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.