Mam problemy ze snem od 8 miesięcy. Ostatnie 3 tygodnie udawało mi się dość dobrze spać. Niestety od
3
odpowiedzi
Mam problemy ze snem od 8 miesięcy. Ostatnie 3 tygodnie udawało mi się dość dobrze spać. Niestety od 3 dni znowu spało sypiam. Mam problemy aby zasnąć, kręce się długo w łóżku. Dzisiejszej nocy wręcz nie spałam nawet godziny. Nie wiem co jest tego przyczyną. Nagle zaczyna mi się układać w związku, w szkole, nie mam negatywnych myśli to problemy ze snem się pojawiają. Kiedy mam jakieś problemy czy to w związku czy w szkole to nie mam problemów ze snem. Nie rozumiem skąd taka zależność?.Czy jest to możliwe, że jak mam jakieś problemy to sie skupiam na nich i nie kontroluje tak snu i nie stresuje sie snem przez co mi łatwiej zasnąć?. A kiedy nie mam żadnych problemów to skupiam się za bardzo na tym aby dobrze spać i efekt jest odwrotny, bo jak nie potrafie dłuższą chwile zasnąć to zaczynam się wiercić i odczuwam lęki, stresuje sie, płacze, że kolejna noc nie przespana.
Naprawde jest to dla mnie uciążliwe, bo ćwicze ( 5 dni w tygodniu po pół godziny) i chciałabym mieć siłe aby następnego dnia ćwiczyć, regenerować mieśnie w ciągu nocy. Podobno ćwiczenia poprawiaja jakość snu a ja po nich fakt jestem bardzo zmeczona, ale jak kłade sie do łóżka to od razu zmeczenie mija i sie gapie w sufit. Nie ćwicze też w porach nocnych. Tylko normalnie o 17 lub 18. Postaram sie ćwiczyć o 14 aby przed snem być wyciszonym :(.
Byłam u psychiatry jakiś czas temu i przepisał mi leki na sen. Jednak ich nie kupiłam, bo uznałam skoro potrafie spać to po co mam sie faszerować, ale teraz widze że problem co jakiś czas powraca i może te leki są mi potrzebne?
Naprawde jest to dla mnie uciążliwe, bo ćwicze ( 5 dni w tygodniu po pół godziny) i chciałabym mieć siłe aby następnego dnia ćwiczyć, regenerować mieśnie w ciągu nocy. Podobno ćwiczenia poprawiaja jakość snu a ja po nich fakt jestem bardzo zmeczona, ale jak kłade sie do łóżka to od razu zmeczenie mija i sie gapie w sufit. Nie ćwicze też w porach nocnych. Tylko normalnie o 17 lub 18. Postaram sie ćwiczyć o 14 aby przed snem być wyciszonym :(.
Byłam u psychiatry jakiś czas temu i przepisał mi leki na sen. Jednak ich nie kupiłam, bo uznałam skoro potrafie spać to po co mam sie faszerować, ale teraz widze że problem co jakiś czas powraca i może te leki są mi potrzebne?
Witam,
8 miesięcy problemów ze snem to dość długo, by zacząć się niepokoić. Rozumiem, że wizyta u psychiatry nie zadowoliła Panią. Może bardziej pomocna będzie konsultacja psychologiczna i wdrożenie psychoterapii. Leki mogą rzeczywiście dać efekt w postaci zaśnięcia o odpowiedniej porze, jednak nie rozwiążą problemów. Opisuje Pani swoją panikę, gdy sen nie nadchodzi. Opisuje Pani swoją sytuację życiową w momencie, gdy nie może Pani spać. NAGLE ZACZĘŁO SIĘ w Pani życiu UKŁADAĆ i sen zniknął, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. 3 dni męczarni, bo wszystko zaczyna się układać.
Uważam, że powinna się Pani przyjrzeć, pod kierunkiem psychologa, psychoterapeuty, co jest takiego w Pani psychice, że kiedy sprawy życiowe przyjmują dobry obrót to sen ucieka, a równocześnie brak snu to panika. Czyżby było tak, że przez te 3 tygodnie, gdy udawało się Pani dość dobrze spać – problemy z chłopakiem i szkołą były na porządku dziennym? Sądzę, że warto przyjrzeć się temu, jak Pani funkcjonuje w innych obszarach życia, jakimi wartościami się kieruje i jakie w związku z tym wykształciła Pani postawy. Również proponuję popracować nad poczuciem własnej wartości i innymi sprawami ważnymi dla dobrego samopoczucia.
Serdecznie zapraszam na konsultację.
Mirosława Kamola-Olszewska
8 miesięcy problemów ze snem to dość długo, by zacząć się niepokoić. Rozumiem, że wizyta u psychiatry nie zadowoliła Panią. Może bardziej pomocna będzie konsultacja psychologiczna i wdrożenie psychoterapii. Leki mogą rzeczywiście dać efekt w postaci zaśnięcia o odpowiedniej porze, jednak nie rozwiążą problemów. Opisuje Pani swoją panikę, gdy sen nie nadchodzi. Opisuje Pani swoją sytuację życiową w momencie, gdy nie może Pani spać. NAGLE ZACZĘŁO SIĘ w Pani życiu UKŁADAĆ i sen zniknął, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. 3 dni męczarni, bo wszystko zaczyna się układać.
Uważam, że powinna się Pani przyjrzeć, pod kierunkiem psychologa, psychoterapeuty, co jest takiego w Pani psychice, że kiedy sprawy życiowe przyjmują dobry obrót to sen ucieka, a równocześnie brak snu to panika. Czyżby było tak, że przez te 3 tygodnie, gdy udawało się Pani dość dobrze spać – problemy z chłopakiem i szkołą były na porządku dziennym? Sądzę, że warto przyjrzeć się temu, jak Pani funkcjonuje w innych obszarach życia, jakimi wartościami się kieruje i jakie w związku z tym wykształciła Pani postawy. Również proponuję popracować nad poczuciem własnej wartości i innymi sprawami ważnymi dla dobrego samopoczucia.
Serdecznie zapraszam na konsultację.
Mirosława Kamola-Olszewska
Dzień dobry, brak snu jest informacją. Może mówić o napięciu, podtrzymywaniu się stanu gotowości, uwrażliwienia.
Wsparcie farmakologiczne jest tylko jedną z możliwości- do tego działającą jedynie objawowo.
Zalecałabym kontakt z psychologiem/ psychoterapeutą, by wspólnie przyjrzeć się Pani przeżyciom. Takie spotkanie to inwestycja w siebie, a także w swój komfort.
Dodatkowo warto popracować z oddechem (bardzo dużo jest na ten temat w internecie), pospacerować, zadbać o zdrowe nawyki, przed snem nie korzystać z telefonu, telewizora.
Pozdrawiam serdecznie, życząc wypoczynku.
Wsparcie farmakologiczne jest tylko jedną z możliwości- do tego działającą jedynie objawowo.
Zalecałabym kontakt z psychologiem/ psychoterapeutą, by wspólnie przyjrzeć się Pani przeżyciom. Takie spotkanie to inwestycja w siebie, a także w swój komfort.
Dodatkowo warto popracować z oddechem (bardzo dużo jest na ten temat w internecie), pospacerować, zadbać o zdrowe nawyki, przed snem nie korzystać z telefonu, telewizora.
Pozdrawiam serdecznie, życząc wypoczynku.
To, co opisujesz, bardzo dobrze pokazuje, jak paradoksalnie działa lęk przed bezsennością – im bardziej chcesz zasnąć, tym trudniej to przychodzi. Twój umysł wówczas wchodzi w tryb czuwania: analizuje, kontroluje, ocenia, zamiast się wyciszać. To mechanizm znany z tzw. psychofizjologicznej bezsenności – utrwala się nie z powodu problemów życiowych, ale przez napięcie wokół samego snu.
Gdy masz stres w życiu, skupiasz się na problemach – a nie na śnie – więc ten lęk „o sen” może znikać. A kiedy wreszcie jest spokojnie, pojawia się presja: „teraz muszę dobrze spać”, co niestety wywołuje napięcie i znów zaburza sen.
To błędne koło można przerwać, np. terapią poznawczo-behawioralną bezsenności (CBT-I), która ma bardzo dobre efekty. Pomaga urealnić myślenie o śnie, uczyć się niekontrolowania go na siłę i przywracać naturalny rytm.
Jeśli chodzi o leki – czasem mogą być pomocne doraźnie, np. w przerwaniu epizodu bezsenności, ale same nie rozwiązują problemu źródłowego. Ich użycie powinno być przemyślane i najlepiej omówione z psychiatrą w kontekście całości Twojego funkcjonowania.
Twoje obserwacje są trafne i dojrzałe. To znak, że masz dużą samoświadomość – warto ją wykorzystać w dalszej pracy nad snem. Jeśli chcesz, mogę Ci podpowiedzieć konkretne techniki niefarmakologiczne, które możesz spróbować już dziś.
Gdy masz stres w życiu, skupiasz się na problemach – a nie na śnie – więc ten lęk „o sen” może znikać. A kiedy wreszcie jest spokojnie, pojawia się presja: „teraz muszę dobrze spać”, co niestety wywołuje napięcie i znów zaburza sen.
To błędne koło można przerwać, np. terapią poznawczo-behawioralną bezsenności (CBT-I), która ma bardzo dobre efekty. Pomaga urealnić myślenie o śnie, uczyć się niekontrolowania go na siłę i przywracać naturalny rytm.
Jeśli chodzi o leki – czasem mogą być pomocne doraźnie, np. w przerwaniu epizodu bezsenności, ale same nie rozwiązują problemu źródłowego. Ich użycie powinno być przemyślane i najlepiej omówione z psychiatrą w kontekście całości Twojego funkcjonowania.
Twoje obserwacje są trafne i dojrzałe. To znak, że masz dużą samoświadomość – warto ją wykorzystać w dalszej pracy nad snem. Jeśli chcesz, mogę Ci podpowiedzieć konkretne techniki niefarmakologiczne, które możesz spróbować już dziś.
Podobne pytania
- Proszę o odpowiedź czy beta hcg < 1,20 mlU/ml wykonany w 39 dniu po stosunku oznacza brak ciąży? /norma <5 dla kobiet niebędących w ciąży/. Czy powinnam powtórzyć badanie?
- Jestem 3 miesiące po zabiegu laparoskopowym usunięcia trzonu macicy i jajnika. (wynik histopatologiczny dobry). Już w szpitalu miałam zapalenie pochwy a trzy dni później zapalenie pęcherza. Zapalenie pochwy leczyłam Macmirror Complex (nie pomógł a potem Fluominize -pomogło). Zapalenie pęcherza furaginą…
- Dlaczego jak mi sie zaczyna układać w życiu to problemy ze snem pojawiają i potrafie nie spać w ogóle lub sie męczyć aby zasnąć i zasypiam na tylko kilka godzin. A jak mam problemy czy z chłopkiem, ze szkołą to zasypiam normalnie i śpie.
- Potrzebuję pomocy psychoterapeuty rodzinnego. Problemem są relacje w domu pomiędzy moim mężem i córką, a w zasadzie brak jakichkolwiek relacji. Córka nie jest biologicznym dzieckiem mojego męża, jednak wychowujemy ją wspólnie od malutkiego. Wcześniej też nie było idealnie, ale teraz córka już kończy…
- Czy lek Doreta 37.5+325 to sterydy? Cierpię na dolny odcinek kręgosłupa lędzwiowego.
- Wbił mi się gwóźdź w stopę wieczorem ranę przemyłem i odkazilem woda utleniona i oktaniseptem lecz wokół rany pojawia się lekka opuchlizna, najmniejszy ruch bardzo boli i ogólnie nie boli tylko punkt gdzie się zraniłem lecz całą stopa. I ból promienieje aż do uda... Nie spałem całą noc i wije się z bólu.…
- Mam pytanie dotyczące Rtg. Zdjęcie RTG odcinka szyjnego C oraz Th każdego w 2 projekcjach to znaczy i jedno i drugie w bocznej i plecami do tablicy. Czy ukazuje one też płuca i gdyby był problem z płucami lub kośćmi z mostkiem zostało by to opisane w (opisie badania tego zdjęcia rtg) czy tylko widosczy…
- Mam pytanie dotyczące Rtg. Zdjęcie RTG odcinka szyjnego C oraz Th każdego w 2 projekcjach to znaczy i jedno i drugie w bocznej i plecami do tablicy. Czy ukazuje one też płuca i gdyby był problem z płucami lub kośćmi z mostkiem zostało by to opisane w (opisie badania tego zdjęcia rtg) czy tylko widosczy…
- Mam 25 lat, nieregularne cykle po 30-40dni. Ostatnią miesiączkę miałam 13.10. Owulacja wypadła mi 18.11 ( 16.11 byłam u ginekologa+testy owulacyjne+ból po jednej str podbrzusza). 23.11 miałam znowu USG i lekarz stwierdził, ze nie jestem w ciąży. Czy możliwe jest, że ze względu na krótki odstęp czasu…
- Mam podpuchniete powieki i worki pod oczami jestem po operacji tarczycy ize stwierdzona wczesniej orbitopatia tarczycowa teraz pozim chormonow tarczycy w normie czy moge jakos zlikwidowac opuchniecia
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.