Mam problem z libido po ciąży, nie mam ochoty na żadne zbliżenia, ponadto na samą myśl o zbliżeniu m
3
odpowiedzi
Mam problem z libido po ciąży, nie mam ochoty na żadne zbliżenia, ponadto na samą myśl o zbliżeniu myśl mnie "trzęsie" i mam wrażenie, że się do tego zmuszam. Brak więzi seksualnej wywołuje kłótnie, co finalnie kończy się cichymi dniami, a nawet coraz częściej mowa o rozstaniu. Jestem 9 msc po porodzie.
Witam. Ciąża i okres okokooorodowy to czas, w którym zmienia się ciało, do głosu dochodzi masa emocji i jest to okres dużych zmian, zarówno życiowych, jak i hormonalnych. Jeśli uważa Pani, ze to zakłóca Pani funkcjonowanie oraz stanowi zagrożenia dla związku to być może warto pomyśleć o wizycie u psychoterapeuty. Pani leki i obawy z pewnością nie sluza dobrze, ani Pani, ani dziecku, ponieważ ono wyczuwa Pani emocje. Zycze powodzenia, Angelika Urban
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry,
ciąża i poród to szczególny stan kryzysu (nie zawsze rozumianego jako coś negatywnego), po którym następuje ogromna zmiana w percepcji własnego ciała, utrzymywanych relacjach, pełnionych rolach. Z Pani opisu wynika, że funkcjonowanie w sferze seksualnej bardzo się zmieniło się w stosunku do tego, co było przed porodem, co może stanowić o kryzysie negatywnym. Sfera seksualności jest integralną częścią życia człowieka i jest bardzo istotna dla związku. Dlatego zachęcam do konsultacji z psychoterapeutą lub seksuologiem, aby móc odkryć, skąd u Pani tak duża niechęć do współżycia seksualnego. Podczas spotkań wspólnie będziecie mogli opracować plan terapii (indywidualnej lub pary), gdyż brak popędu seksualnego lub awersja seksualna są jednym z typów zaburzeń seksualnych.
Pozdrawiam serdecznie
Zuzanna Bajsarowicz
ciąża i poród to szczególny stan kryzysu (nie zawsze rozumianego jako coś negatywnego), po którym następuje ogromna zmiana w percepcji własnego ciała, utrzymywanych relacjach, pełnionych rolach. Z Pani opisu wynika, że funkcjonowanie w sferze seksualnej bardzo się zmieniło się w stosunku do tego, co było przed porodem, co może stanowić o kryzysie negatywnym. Sfera seksualności jest integralną częścią życia człowieka i jest bardzo istotna dla związku. Dlatego zachęcam do konsultacji z psychoterapeutą lub seksuologiem, aby móc odkryć, skąd u Pani tak duża niechęć do współżycia seksualnego. Podczas spotkań wspólnie będziecie mogli opracować plan terapii (indywidualnej lub pary), gdyż brak popędu seksualnego lub awersja seksualna są jednym z typów zaburzeń seksualnych.
Pozdrawiam serdecznie
Zuzanna Bajsarowicz
Twoje odczucia nie są „dziwne” ani „nienormalne”. Wprost przeciwnie – mogą być naturalną odpowiedzią ciała i psychiki na ogromne zmiany, które zaszły w Twoim życiu: poród, zmiana tożsamości (z kobiety na matkę), zmęczenie, obciążenie fizyczne i emocjonalne, zmiany hormonalne, presja bliskości. To wszystko razem ma ogromny wpływ na libido, intymność i relacje w parze. Co warto zrozumieć to to, że spadek libido po porodzie to zjawisko powszechne, szczególnie w pierwszym roku. Ciało kobiety może potrzebować więcej czasu na regenerację – nie tylko fizyczną, ale też emocjonalną. Przymus seksualny i lęk przed zbliżeniem („trzęsiesz się na myśl o seksie”) to sygnał, że Twoja granica jest przekraczana – może nie fizycznie, ale emocjonalnie. Zmuszanie się do seksu dla „świętego spokoju” może tylko pogłębić lęk, złość, niechęć, a w efekcie oddalenie od partnera i samej siebie. Więź emocjonalna często ulega rozchwianiu po pojawieniu się dziecka. To duże wyzwanie dla wielu par – nie dlatego, że się nie kochają, ale dlatego, że brakuje im nowego języka bliskości. Co możesz zrobić to zadbać o siebie – na poziomie fizycznym i psychicznym. To może być rozmowa z ginekologiem, seksuologiem lub terapeutą. Czasem spadek libido ma podłoże hormonalne, czasem emocjonalne, a najczęściej – jedno i drugie. Nazwij emocje i potrzeby – bez winy i oskarżeń. W rozmowach z partnerem nie chodzi o to, kto ma rację, ale o to, by się usłyszeć. Możesz powiedzieć np.: „Czuję się przytłoczona i przeciążona. Moje ciało potrzebuje więcej czasu. Nie chcę się zmuszać, ale chcę też być blisko – może na inne sposoby niż seks. Potrzebuję, żebyśmy się zrozumieli, a nie oddalali.” Pamiętaj też, że seks to nie tylko penetracja.
Bliskość może być też w dotyku, rozmowie, wspólnym śmiechu, trzymaniu się za ręce. Dla wielu kobiet powrót do seksu po ciąży to proces, nie wydarzenie. Im mniej presji, tym łatwiej wrócić do intymności – we własnym tempie. Rozważ terapię par lub indywidualną. Jeśli kłótnie i ciche dni się nasilają, warto szukać wsparcia. Terapia może pomóc Wam zrozumieć, co się naprawdę dzieje, gdzie są źródła złości i jak odbudować bliskość na nowych zasadach. Pamiętaj też, że to Twoje ciało i nikt nie ma prawa Cię do niczego zmuszać. Zdarzyło się bardzo wiele, życie zmieniło się o 180 stopni, jesteś kobietą, która przechodzi bardzo złożony czas – i która zasługuje na czułość, zrozumienie i wsparcie, nie presję.
Bliskość może być też w dotyku, rozmowie, wspólnym śmiechu, trzymaniu się za ręce. Dla wielu kobiet powrót do seksu po ciąży to proces, nie wydarzenie. Im mniej presji, tym łatwiej wrócić do intymności – we własnym tempie. Rozważ terapię par lub indywidualną. Jeśli kłótnie i ciche dni się nasilają, warto szukać wsparcia. Terapia może pomóc Wam zrozumieć, co się naprawdę dzieje, gdzie są źródła złości i jak odbudować bliskość na nowych zasadach. Pamiętaj też, że to Twoje ciało i nikt nie ma prawa Cię do niczego zmuszać. Zdarzyło się bardzo wiele, życie zmieniło się o 180 stopni, jesteś kobietą, która przechodzi bardzo złożony czas – i która zasługuje na czułość, zrozumienie i wsparcie, nie presję.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.