Mam pewien problem. Postanowiliśmy z żoną nieco rozkręcić nasze życie łóżkowe i postanowiliśmy sprób
4
odpowiedzi
Mam pewien problem. Postanowiliśmy z żoną nieco rozkręcić nasze życie łóżkowe i postanowiliśmy spróbować w trójkę lub czwórkę. Pojawiliśmy się na portalu erotycznym, do niczego jeszcze nie doszło, byliśmy na jednym drugim spotkaniu zapoznawczym, jakaś kawa czy piwo. Bez konkretów. A mnie nie wiadomo skąd dręczą natrętne myśli... A co jeśli ktoś się dowie? Czy jestem dobrym człowiekiem skoro chcę czegoś takiego spróbować? Czasami mam do siebie jakieś żale, wyrzuty sumienia.... Niczego złego przecież nie robimy, a jednak mam jakieś upierdliwe myśli.
Dzień dobry Panu, to co Pan przeżywa świadczy o istniejących konfliktach wewnętrznych i pokazują, że nie jest Pan gotowy na podjęcie działań, o których Pan pisze.
Pozdrawiam serdecznie
Pozdrawiam serdecznie
Rozważanie swoich uczuć w takiej sytuacji jest ważne. Warto skoncentrować się na komunikacji z żoną i zastanowić się, czy obie strony są komfortowe z podjętymi decyzjami. Warto również zastanowić się, czy twoje wewnętrzne konflikty wynikają z osobistych wartości, społecznych norm czy może obaw o ocenę innych. Rozmowa ze specjalistą może pomóc zrozumieć własne uczucia i znaleźć rozwiązania.
Dzień dobry, dziękuje za podzielenie się swoją sytuacją. Rozumiem, że wewnętrznie nie podjął Pan jeszcze decyzji czy jest gotowy na ten krok. Warto słuchać siebie i być może podzielić się tymi obawami z żoną. Być może otworzenie się przed nią pozwoli na odblokowanie się i podjęcie decyzji. Warto pamiętać, że decyzje należy podejmować w zgodzie ze sobą i swoimi przekonaniami. Jeśli jednak Pan czuje, że to coś głębszego proponuje rozmowę z psychologiem, który pomoże spojrzeć na sytuacje z innej perspektywy i zrozumieć Pańskie uczucia.
Dziękuję, że dzielisz się tym, co przeżywasz to nie zawsze łatwe mówić o sprawach intymnych, zwłaszcza gdy pojawia się niepokój i ambiwalentne emocje. To, że macie z żoną chęć wspólnego rozwijania swojego życia seksualnego, samo w sobie nie świadczy o niczym moralnie złym. Kluczowa jest dobrowolność, granice i wzajemny szacunek a to wszystko, z tego co piszesz, jest zachowane.
To, że pojawiają się natrętne lub niepokojące myśli, również jest częste w sytuacjach wychodzenia poza znany schemat. Kiedy robimy coś nowego, zwłaszcza związanego z intymnością i społecznymi normami, nasz umysł może reagować napięciem i pytaniami „czy to w porządku?”, „co jeśli ktoś się dowie?”, „czy jestem dobrym człowiekiem?”. To mechanizmy związane z lękiem i kontrolą, a nie obiektywna ocena tego, kim jesteś.
Warto zatrzymać się przy tych myślach i zadać sobie kilka pytań:
Czy to moje własne wartości, czy raczej lęk przed oceną społeczną?
Co jest dla mnie/i dla nas naprawdę ważne w tym doświadczeniu?
Jak chcę dbać o swoje poczucie bezpieczeństwa i komfortu – emocjonalnie i praktycznie?
To może pomóc oddzielić realne potrzeby i granice od natrętnych myśli.
Czasem warto też przyjrzeć się, czy te myśli nie są formą „samokarania” za przekraczanie społecznych norm – nawet jeśli nie łamiecie własnych. To dość częsty proces.
Jeśli natomiast natrętność myśli staje się męcząca, można potraktować je jako sygnał, że Twój umysł potrzebuje trochę więcej poczucia kontroli, informacji lub czasu, by oswoić nowość. Rozmowa z partnerką o tym, co Cię niepokoi, a także ustalenie jasnych zasad, może przynieść dużo spokoju.
Najważniejsze to, że eksplorujesz swoją seksualność w sposób świadomy, partnerski i oparty na zgodzie nie czyni Cię złym człowiekiem. Świadczy natomiast o tym, że zależy Ci na autentyczności i jakości relacji, a lęk jest naturalną częścią procesu podejmowania nowych decyzji.
Jeśli chcesz możemy wspólnie przyjrzeć się tym myślom i temu, skąd mogą się pojawiać oraz jak nimi zarządzać.
To, że pojawiają się natrętne lub niepokojące myśli, również jest częste w sytuacjach wychodzenia poza znany schemat. Kiedy robimy coś nowego, zwłaszcza związanego z intymnością i społecznymi normami, nasz umysł może reagować napięciem i pytaniami „czy to w porządku?”, „co jeśli ktoś się dowie?”, „czy jestem dobrym człowiekiem?”. To mechanizmy związane z lękiem i kontrolą, a nie obiektywna ocena tego, kim jesteś.
Warto zatrzymać się przy tych myślach i zadać sobie kilka pytań:
Czy to moje własne wartości, czy raczej lęk przed oceną społeczną?
Co jest dla mnie/i dla nas naprawdę ważne w tym doświadczeniu?
Jak chcę dbać o swoje poczucie bezpieczeństwa i komfortu – emocjonalnie i praktycznie?
To może pomóc oddzielić realne potrzeby i granice od natrętnych myśli.
Czasem warto też przyjrzeć się, czy te myśli nie są formą „samokarania” za przekraczanie społecznych norm – nawet jeśli nie łamiecie własnych. To dość częsty proces.
Jeśli natomiast natrętność myśli staje się męcząca, można potraktować je jako sygnał, że Twój umysł potrzebuje trochę więcej poczucia kontroli, informacji lub czasu, by oswoić nowość. Rozmowa z partnerką o tym, co Cię niepokoi, a także ustalenie jasnych zasad, może przynieść dużo spokoju.
Najważniejsze to, że eksplorujesz swoją seksualność w sposób świadomy, partnerski i oparty na zgodzie nie czyni Cię złym człowiekiem. Świadczy natomiast o tym, że zależy Ci na autentyczności i jakości relacji, a lęk jest naturalną częścią procesu podejmowania nowych decyzji.
Jeśli chcesz możemy wspólnie przyjrzeć się tym myślom i temu, skąd mogą się pojawiać oraz jak nimi zarządzać.
Podobne pytania
- Dzień dobry potrzebuje rady obecnie tworzę fajny związek dzieli nas odległość ale moi rodzice nie chcą mnie puścić na spotkanie z nim czuję się jakbym była otoczona płaszczem ochrony mam 42 lata nie mogę nic sama zadecydować co mam zrobić żeby ratować związek
- Dzień dobry obecnie tworzę fajny związek dzieli nas odległość ale moi rodzice nie pozwalają nam być szczęśliwym związku, jestem otoczona ochrona rodziców,mam 42 lata nic nie mogę sama podejmować decyzji ja chcę być raz szczęśliwa co mam zrobić
- Dzień dobry, chciałabym się doradzić co robić w sytuacji gdy syn jest niegrzeczny i nie chce słuchać, a żadne tłumaczenia nie pomagają. Czy w takiej sytuacji dobrze jest stosować kary, żeby dziecko wiedziało że robi źle? Np. jak chce bajkę a było nie grzeczne to mi jej po prostu nie puszczać i nie dawać…
- Dzień dobry, od kilku miesięcy mam nieregularne miesiączki. Planuje druga ciążę i od dwóch miesięcy mierze temp w pochwie i jest ona na poziomie 37.5. Czy nie jest to zbyt wysoka temperatura? Pamiętam że przed planowaniem pierwszej ciąży temp. była na poziomie 36.8. Co może oznaczać taka temperatura…
- Dzień dobry, choruję na łuszczycę, aktualnie jestem 4 miesiące po porodzie i mam duży nawrót choroby. Wysyp z dnia na dzień jest coraz większy i bardzo swędzi. Samo natłuszczanie bezpiecznymi kosmetykami niewiele daje... czy jest szansa na jakieś leczenie, które da efekty, ale i zarazem jest bezpieczne…
- Dzień dobry, Ostatnio miałam robiona tomografię komputerową jamy brzusznej i niepokoją mnie dwie rzeczy takie jak: żyła wrotna poszerzona do 1,7 cm oraz VCI poszerzona do 3,1 cm w odcinku podprzeponowym. Czy powinnam się tym martwić ? I do jakiego lekarza powinnam się zgłosić związku z tymi rzeczami,…
- Dzień dobry, jestem kobietą w wieku 19 lat, od tygodnia borykam się z problemem ucisku i uczucia gniecenia w klatce piersiowej, jakby mi coś tam siedziało non stop. Uczucie to nasila się momentami lub maleje, ale nie znika, czasem odczuwam przewracanie/ przelewanie w klatce piersiowej. Do tego dochodzą…
- Uprawiałam nasz drugi stosunek z chłopakiem, po stosunku miałam lekkie krwawienie a potem żółta wydzielinę z pochwy i suche wargi sromowe oraz zaczerwienione wejście, zapach się nie zmienił ani nie mam żadnych trudności w oddawaniu moczu, mija już trzeci dzień. Proszę o pomoc.
- Witam. Bardzo proszę o odpowiedź lekarza reumatologa. Moja mama bardzo źle się czuje od dłuższego czasu, bolą ją stawy, ma powykręcane kości w palcach, powiększone węzły chłonne etc. Muszę zapisać ją jak najszybciej do dobrego specjalisty. Proszę o inf. jakie badania powinna wykonać przed pierwsza…
- Dzień dobry Czy bezpiecznie jest suplementować wit. B12? Np. na poprawę koncentracji, pamięci, ogólną poprawę funkcjonowania układu nerwowego itp. słyszałem że jeżeli człowiek zaczyna suplementować witaminę B12 to organizm przestaje ją w sposób naturalny produkować i w ten sposób powstaje uzależnienie…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.