Mam nieco ponad 30 lat. Jestem kobietą. Mam analityczny umysł. Moimi decyzjami w niemal każdym aspek
Mam nieco ponad 30 lat. Jestem kobietą. Mam analityczny umysł. Moimi decyzjami w niemal każdym aspekcie kieruje rachunek zysków i strat. Brakuje mi spontaniczności. Mam życie, które jest do bólu przewidywalne i nudne (praca, dom, zakupy). Muszę to zmienić. Nie chcę zostać bez rodziny, dzieci i męża. Niestety, boję się wejść w związek z drugą osobą. Pomimo tego, że nie mam żadnych doświadczeń w tym temacie (ani dobrych, ani złych). Utknęłam w miejscu. Wydaje mi się, że dopóki nie zadziała "chemia", to nigdy się nie zakocham. Tymczasem czas ucieka. Pragnę dzieci, ale nic nie robię aby ten stan zmienić. Boję się, że spróbuję a to nie będzie ten. Boję się też zakochać. Boję się zmian, bo zmieni się wszystko. Nie rozumiem siebie. Życie podsunęło mi człowieka spokojnego i być może dobrego, ale dziesięć lat starszego. Nie odpowiada mi on niestety także wyglądem. Marzyłam o miłości od pierwszego spojrzenia. Tymczasem szkoda nie spróbować. Czy miłości można się nauczyć? Co jest ze mną nie tak? Proszę o pomoc i odpowiedź.
7 odpowiedzi
Miłość od pierwszego wejrzenia najczęściej występuje w baśniach - w realnym życiu to zazwyczaj wyłącznie zauroczenie, fascynacja. Lęk przed bliskością natomiast można skutecznie leczyć psychoterapeutycznie i tym samym dać sobie szansę na kochanie i bycie kochanym
Dzień dobry. Proszę rozważyć podjęcie psychoterapii - będzie mogła Pani się przyjrzeć przy pomocy profesjonalisty przede wszystkim swoim potrzebom, może lękom, wcześniejszym wzorcom relacji. Proszę być dobrej myśli. Powodzenia! Pozdrawiam, Anna Skłodowska
Szanowna Pani, w Pani przypadku ośmielę się zadać pytanie, kto Panią nauczył bać się? Kto Panią nauczył tak funkcjonować? Warto rozważyć w tym kontekście wspołpracę z osobą, która ukierunkowana jest na pomoc osobom w kryzysach życiowych. Proszę skierować kroki do specjalisty, który pracuje EMDR (terapia odwrażliwiania przy pomocy ruchu gałek ocznych), ponieważ terapeuta pomoże poradzić sobie Pani z negatywnymi emocjami w adaptacyjny sposób i wesprze Pani pamięć emocjonalną w bezpiecznym przetwarzaniu obecnej sytuacji oraz zdarzeń z przeszłości. Zachęcam, z pełną troską o Pani zdrowie, do podjęcia współpracy z profesjonalistą. Z uszanowaniem, dr Monika Gmurek
Dzień dobry, czytając Pani list, rzucił mi się w oczy wewnętrzny konflikt między potrzebą zmiany ("mam życie, które jest do bólu przewidywalne i nudne;") a lękiem przed zmianą ("niestety, boję się wejść w związek z drugą osobą"). Zbyt mało mam danych, by stwierdzić, co konkretnie Panią blokuje i powoduje, że - jak Pani pisze - tkwi Pani w miejscu. Przypuszczam, że jedną z takich blokad może być to, że siły "za zmianą" i "przeciwko zmianie" równoważą się. W mojej ocenie warto przyjrzeć się głębiej tym opozycyjnym motywacjom. Gdyby na konsultacje do mojego gabinetu trafiła osoba opisująca podobne do Pani problemy, pomagałabym jej odkryć, co (świadomie, ale przede wszystkim - nieświadomie) popycha ją w stronę zakładania rodziny (np. na ile są to jej autentyczne wewnętrzne pragnienia, a na ile wzorce obowiązujące w naszej kulturze, przekazy wyniesione z domu itd.). Zgłębiałabym także drugi biegun konfliktu, tj. - co (świadomie i nieświadomie) zniechęca tę osobę do wejścia w trwały związek z mężczyzną. W tym punkcie skupiłabym się na opisywanych przez Panią licznych lękach, zarówno tych uogólnionych ("boję się zmian" - pytałabym: czego dokładnie się ta osoba się boi? jak wyobraża sobie zmiany? co w nich jest takiego groźnego/strasznego itp.? ), i tych konkretnych, związanych z wyborem życiowego partnera (np. "boję się, że spróbuję, a to nie będzie ten"). Być może trzeba byłoby także poruszyć wątek relacji z mężczyznami w ogóle - z ojcem, innymi ważnymi męskimi postaciami z rodziny, pierwszymi młodzieńczymi zauroczeniami itd. Tutaj szukałabym odpowiedzi na pytanie: jak to się stało, że osoba już ponad 30-letnia - cytuję Pani słowa - "nie ma żadnych doświadczeń w tym temacie". Z moją hipotetyczną klientką analizowałabym wreszcie to, co poruszyły już wyżej moje koleżanki, tj. jak się mają marzenia, pragnienia i fantazje do rzeczywistości. Na ile te wizje "miłości od pierwszego spojrzenia" są realistyczne, a na ile - są hamującymi rozwój iluzjami. Zapewne w trakcie naszych spotkań wypłynęłoby jeszcze kilka innych tematów wartych lepszego rozpoznania. Nakreśliłam Pani tylko skrótowy szkic tego, na czym ja - na początku - koncentrowałabym się w pracy z osobą zmagającą się z analogicznymi do Pani problemami. Jak Pani widzi - jest nad czym pracować. Dlatego zachęcam Panią do poszukania w miejscu swojego zamieszkania doświadczonego psychoterapeuty, który pomoże rozwiązać dręczące Panią problemy. Mocno trzymam za Panią kciuki. Powodzenia, pozdrawiam serdecznie, Aleksandra Hulewska
Dzień dobry, Rozumiem, że bardzo chciałaby być Pani w satysfakcjonującym związku, ale nie może i to sprawia Pani cierpienie. Zastanawia się Pani również co może być tego podłożem. By móc lepiej zrozumieć przyczyny prawdopodobnie lęku przed bliskością najlepiej byłoby rozważyć podjęcie psychoterapii, gdzie mogłaby Pani uświadomić sobie jakie mogą być przyczyny Pani trudności. Życzę bliskich satysfakcjonujących relacji Pozdrawiam serdecznie, Dżesika Choińska
Droga Pani, być może w Pani życiu króluje kontrola, którą ciężko jest Pani odpuścić. Może być to wynik trudnego życia i traum. Ciężko jednak gdybać i warto jest porozmawiać ze specjalistą, aby lepiej naświetlić temat. Pozdrawiam, Anita K.
Analizując Pani przypadek, nie skupiałbym się na szukaniu „co jest ze mną nie tak”, ale raczej na zrozumieniu, jak Pani odnosi się do swojej egzystencji, bycia-w-świecie, swojego strachu przed zmianą, a także swoich pragnień i lęków. W trakcie terapii można było by dojść do rozumienia dlaczego Pani rachunek zysków i strat tak mocno kieruje decyzjami, czy traktuje Pani życie jako coś, co należy kontrolować i przewidywać? Zapraszam
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.







