Mam koszmary i nie wiem jak się ich pozbyć. warto dodać że moje sny miałem na długo przez rozpoczęc
Mam koszmary i nie wiem jak się ich pozbyć. warto dodać że moje sny miałem na długo przez rozpoczęciem brania tabletek nasennych, oraz zachowuję się w nich motyw tego że robię komuś bliskiemu mi krzywdę. Nie mogę już na to patrzeć, mam tego dość. Jak się ich pozbyć? Żadne tabletki nie pomagały.
4 odpowiedzi
Dzień dobry, bardzo rozumiem, że ma Pan już dość i zależy Panu na jak najszybszym pozbyciu się koszmarów. Chciałbym jednak zaproponować Panu inną drogę. Z perspektywy podejścia Gestalt sny, w tym te trudne i niewygodne, są droga do znacznego pogłębienia świadomości i nie pojawiają się w naszym życiu przypadkowo. Dlatego proszę do mnie napisać to polecę Panu doświadczonych terapeutów Gestalt, którzy specjalizują się w pracy ze snami i będą w stanie Panu profesjonalnie pomóc. Pozdrawiam, Krzysztof Pawłuszko
Dzien dobry, koszmary tak jak i pozostałe sny w tym zwłaszcza te intensywne z nawracającymi wątkami są drogą naszej podświadomości do pokazania nam czegoś o nas samych. Jakaś wiedza dobija się do Pana w snach. W pracy z pacjentami zajmuję się analizą marzeń sennych zgodnie z założeniami CG Junga który szeroko się zajmował tą tematyką. Psychologiczna interpretacja snów jest natomiast dość daleka opieraiu się na wyrwanych z kontekstu symbolach z sennika. Praca z tymi koszmarami to może być bardzo ciekawa dla Pana droga do samozrozumienia. Pozdrawiam serdecznie.
Nie znając Pana i Pana sytuacji osobistej, trudno jest dać radę, która rozwiąże ten problem. Trudno zignorować powracające sny, w dodatku koszmary. Wygląda na to, że Pana podświadomość coś chce Panu przekazać i nie odpuszcza. Ponieważ specjalizuję się w pracy nad snami, zapraszam do kontaktu i umówienia sesji online lub stacjonarnie, gydyby zdecydował się Pan poszukać psychologicznego znaczenia swoich snów oraz tego, jak ich znaczenie można przełożyć na codzienne życie.
Dzień dobry, koszmary senne, zwłaszcza powtarzające się i związane z krzywdzeniem bliskich osób, potrafią być bardzo obciążające emocjonalnie, ale warto pamiętać, że sny nie są zapowiedzią ani odzwierciedleniem tego, co chce się zrobić w rzeczywistości. Często są raczej sposobem, w jaki mózg „przetwarza” napięcie, lęk, poczucie winy lub trudne emocje, które nie mają gdzie się ujawnić w ciągu dnia. To, że te sny pojawiały się jeszcze przed lekami, może sugerować, że ich źródłem nie są same tabletki, ale raczej długotrwały stres, przeciążenie emocjonalne albo trudne doświadczenia. W takich sytuacjach same leki nasenne często nie wystarczają, bo nie rozwiązują przyczyny napięcia. Pomocne bywa przyjrzenie się temu, co aktualnie budzi w Pani/Panu lęk lub napięcie oraz praca terapeutyczna nad regulacją emocji i bezpieczeństwem psychicznym. Czasem stosuje się też konkretne techniki pracy ze snem, które stopniowo zmniejszają częstotliwość koszmarów. Warto również skonsultować to z psychiatrą, jeśli problem utrzymuje się długo i wpływa na codzienne funkcjonowanie, bo czasem potrzebne jest inne podejście do leczenia niż tylko leki nasenne. Zapraszam serdecznie do kontaktu :) Adam Pytliński
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



