Mam bardzo dokuczliwy problem z którym nie potrafię sobie poradzić. Odczuwam blokadę przed robieniem
4
odpowiedzi
Mam bardzo dokuczliwy problem z którym nie potrafię sobie poradzić. Odczuwam blokadę przed robieniem rzeczy, a szczególnie nauką. Jestem studentem na kierunku, który wymaga systematyczności, a moja nauka wygląda tak, że potrafię nic nie robić tygodniami, ( nawet nie przychodzić na zajęcia) a potem w rozpaczy nadrabiać wszystko siedząc po 18 godzin dziennie. Zainteresowań już praktycznie wcale nie rozwijam, bo także, mimo że bardzo chce, że czuje dużo energii, mam problem żeby do nich się zabrać. Potrafię chodzić po pokoju w kółko lub sprzątać aż się zmęczę ale nie ma opcji żebym usiadła do czegoś innego. Teraz jak jest sesja, udało mi się zmotywować na parę dni do nauki, cztery dni siedziałam w książkach, a teraz znów od czterech leżę i patrzę w telefon. Gdybym chociaż coś innego robiła. Ale nie. Marnuje czas. Próbowałam wytyczać sobie czas na naukę oraz inne czynności, np po 3h dziennie - udawało się przez max dwa tygodnie. O dziwo z pracą tego problemu nie mam. Tylko nauką i zainteresowaniami. Z czym to może być związane?
W celu zdobycia odpowiedzi na to pytanie zachęcam do konsultacji z psychoterapeutą poznawczo-behawioralnym, który pomoże zrozumieć mechanizm opisywanego problemu i pomoże sobie z nim radzić (realizując wspólnie postawione cele terapeutyczne). Pozdrawiam
Opisywany przez Panią problem może mieć wiele różnych przyczyn- od czysto neurobiologicznych, które objawiają się np. trudnościami z dłuższą koncentracją uwagi na jednej czynności, po prokrastynację o podłożu osobowościowym. By odnaleźć faktyczne źródło problemu najlepiej byłoby skontaktować się z jakimś psychologiem psychoterapeutą. Taka osoba ustali dokładną przyczynę Pani trudności, pomoże opracować plan radzenia sobie z nimi oraz będzie wspierać Panią na etapie wdrażania zmian. Życzę dużo wytrwałości i pozdrawiam!
Zapewne jest to związane z tym, że pracę wybrała Pani sama, a studia wybrali lub naciskali na to rodzice (nawet w młodszym wieku np. "najlepiej być lekarzem", "lekarze to najbardziej cenieni ludzie".
Więc prokrastynuje Pani i rozładowuje napięcie ćwicząc (chodząc po pokoju). Zapraszam do swojego gabinetu, na pewno znajdziemy wspólnie rozwiązanie.
Więc prokrastynuje Pani i rozładowuje napięcie ćwicząc (chodząc po pokoju). Zapraszam do swojego gabinetu, na pewno znajdziemy wspólnie rozwiązanie.
Dzień dobry,
to, co Pan/Pani opisuje, brzmi nie tyle jak „lenistwo” czy brak chęci, ale raczej jak trudność z uruchomieniem działania i regulacją wysiłku. Charakterystyczne jest to, że przez dłuższy czas pojawia się blokada, unikanie, chodzenie po pokoju, sprzątanie, telefon, a potem — gdy presja jest już bardzo duża — następuje intensywne nadrabianie po kilkanaście godzin dziennie. Taki schemat bywa bardzo wyczerpujący psychicznie i fizycznie.
Może to być związane z kilkoma obszarami. Jednym z nich są trudności w zakresie funkcji wykonawczych, czyli planowania, rozpoczynania zadań, utrzymywania uwagi, przechodzenia od zamiaru do działania i regulowania motywacji. Czasem taki obraz pojawia się u osób z ADHD, zwłaszcza gdy potrafią działać pod presją, w pracy, przy zewnętrznej strukturze lub natychmiastowych konsekwencjach, ale mają ogromny problem z nauką, która wymaga samodzielnej organizacji i odroczonej nagrody.
Inną możliwością jest lęk, przeciążenie, perfekcjonizm albo mechanizm unikania. Nauka może kojarzyć się z napięciem, oceną, ryzykiem porażki, poczuciem „muszę zrobić to idealnie” albo „jest już za późno, więc nie ma sensu zaczynać”. Wtedy organizm niejako szuka czynności zastępczych — sprzątania, chodzenia, telefonu — które chwilowo obniżają napięcie, ale długofalowo nasilają poczucie winy i bezradności.
Warto też sprawdzić, czy nie występują objawy obniżonego nastroju, wypalenia, przewlekłego stresu lub zaburzeń snu. To, że problem dotyczy głównie nauki i zainteresowań, a nie pracy, jest ważną informacją diagnostyczną — praca często ma jasne ramy, obecność innych osób, konkretne godziny i natychmiastowe konsekwencje, podczas gdy nauka wymaga samodzielnego „zarządzania sobą”.
Najlepszym krokiem byłaby konsultacja z psychologiem lub psychoterapeutą, który pomoże przyjrzeć się temu schematowi: co dokładnie dzieje się tuż przed blokadą, jakie emocje i myśli się pojawiają, czego Pan/Pani unika i co podtrzymuje ten mechanizm. Równolegle warto rozważyć konsultację psychiatryczną, szczególnie jeśli od dawna występują trudności z koncentracją, odkładaniem zadań, chaosem organizacyjnym, impulsywnością, dużymi wahaniami aktywności albo podejrzenie ADHD, depresji czy zaburzeń lękowych.
Na ten moment nie zakładałbym, że problem wynika z braku ambicji. Raczej wygląda to na trudność z samoregulacją, uruchamianiem działania i radzeniem sobie z napięciem związanym z nauką. To jest obszar, z którym można pracować — zarówno psychoterapeutycznie, jak i diagnostycznie. Ważne byłoby nie tylko „bardziej się motywować”, ale zrozumieć, dlaczego rozpoczęcie działania staje się tak trudne mimo realnej chęci.
Pozdrawiam serdecznie,
Małgorzata Matusiak
to, co Pan/Pani opisuje, brzmi nie tyle jak „lenistwo” czy brak chęci, ale raczej jak trudność z uruchomieniem działania i regulacją wysiłku. Charakterystyczne jest to, że przez dłuższy czas pojawia się blokada, unikanie, chodzenie po pokoju, sprzątanie, telefon, a potem — gdy presja jest już bardzo duża — następuje intensywne nadrabianie po kilkanaście godzin dziennie. Taki schemat bywa bardzo wyczerpujący psychicznie i fizycznie.
Może to być związane z kilkoma obszarami. Jednym z nich są trudności w zakresie funkcji wykonawczych, czyli planowania, rozpoczynania zadań, utrzymywania uwagi, przechodzenia od zamiaru do działania i regulowania motywacji. Czasem taki obraz pojawia się u osób z ADHD, zwłaszcza gdy potrafią działać pod presją, w pracy, przy zewnętrznej strukturze lub natychmiastowych konsekwencjach, ale mają ogromny problem z nauką, która wymaga samodzielnej organizacji i odroczonej nagrody.
Inną możliwością jest lęk, przeciążenie, perfekcjonizm albo mechanizm unikania. Nauka może kojarzyć się z napięciem, oceną, ryzykiem porażki, poczuciem „muszę zrobić to idealnie” albo „jest już za późno, więc nie ma sensu zaczynać”. Wtedy organizm niejako szuka czynności zastępczych — sprzątania, chodzenia, telefonu — które chwilowo obniżają napięcie, ale długofalowo nasilają poczucie winy i bezradności.
Warto też sprawdzić, czy nie występują objawy obniżonego nastroju, wypalenia, przewlekłego stresu lub zaburzeń snu. To, że problem dotyczy głównie nauki i zainteresowań, a nie pracy, jest ważną informacją diagnostyczną — praca często ma jasne ramy, obecność innych osób, konkretne godziny i natychmiastowe konsekwencje, podczas gdy nauka wymaga samodzielnego „zarządzania sobą”.
Najlepszym krokiem byłaby konsultacja z psychologiem lub psychoterapeutą, który pomoże przyjrzeć się temu schematowi: co dokładnie dzieje się tuż przed blokadą, jakie emocje i myśli się pojawiają, czego Pan/Pani unika i co podtrzymuje ten mechanizm. Równolegle warto rozważyć konsultację psychiatryczną, szczególnie jeśli od dawna występują trudności z koncentracją, odkładaniem zadań, chaosem organizacyjnym, impulsywnością, dużymi wahaniami aktywności albo podejrzenie ADHD, depresji czy zaburzeń lękowych.
Na ten moment nie zakładałbym, że problem wynika z braku ambicji. Raczej wygląda to na trudność z samoregulacją, uruchamianiem działania i radzeniem sobie z napięciem związanym z nauką. To jest obszar, z którym można pracować — zarówno psychoterapeutycznie, jak i diagnostycznie. Ważne byłoby nie tylko „bardziej się motywować”, ale zrozumieć, dlaczego rozpoczęcie działania staje się tak trudne mimo realnej chęci.
Pozdrawiam serdecznie,
Małgorzata Matusiak
Podobne pytania
- Witam mam problem z zębami, od kiedy zaczęły być robione zęby boczne odczuwam problem ze zgryzem, wiecznie coś mi przeszkadza, nie jest tak jak było mimo że było piłowane, poprawiane. Czy to normalne i ten dyskomfort minie? Za pierwszym razem jak robiłem górną piątkę to wypełnienie było zbyt wysokie…
- Witam od dwóch tygodni przy kasłaniu i leżeniem na lewym boku kuje mnie po lewej stronie klatki piersiowej trochę nad piersią tak jak by mi ktoś nóż wkładał co to może być
- Czy gdy mam stwierdzony torbiel na jajniku, mogę skorzystać z tabletki “dzień po" ?
- Dzień dobry, 3 tygodnie temu miałam usuwaną dolną szóstkę z powodu dużego stanu zapalnego. Rana zagoila się prawie całkowicie. Przy piątce, jakby w jej połowie mam jakby nadal opuchnięte dziąsło, wczoraj odkryłam że z niego wystaje ostra, biała część wyglądająca na kawałek zęba albo kości. Co zrobić…
- Dzień dobry. Od ponad pół roku, po konkretnym nadużyciu penisa z żoną, pojawiają mi się pękające jasne lekko wypukłe zmiany skórne. Panel na kandydozę oraz HPV negatywny, terapie Clotrimazolum, Pimafucortem, Aldarą niestety nie przynoszą efektu. Problemu ze ściągnięcie napletka nie ma. Cytologia żony…
- Witam od ok. 5 miesiecy miewam bóle w klatce piersiowej, trudnosci z oddychaniem, zawroty głowy, przez co często mam ataki paniki, szczerze mówiąc czuję się jakbym umierał od środka. Czy może to być efekt dojrzewania (16lat)? I czy istnieje opcja że to może mieć inne podłoże niż na zdrowiu psychicznym…
- Mogę prosić o interpretację wyników cytologii Rozpoznanie kliniczne: erytroplakia, DTA B- ogólna charakterystyka obrazu: B1- obraz cytologiczny w granicach normy B3- interpretacja wyniku: CI2- inne zmiany nienowotworowe CI2a- zmiany odczynowe związane z: CI2a1- zapaleniem i/lub typową regeneracją E-…
- Dzień dobry, mam 30 lat, jestem zdrową kobietą, nigdy na nic poważnie nie chorowałam. Po zdradzie wyprowadziłam się z domu i planuje się rozwieść. Od tego czasu zaczęło się dziać coś z moim zdrowiem. Ciagle zapalenia pęcherza (cały czas na różnych antybiotykach, aktualnie to Nolicin i Doxycyklina), ból…
- Mam nieregularną miesiączkę potrafi sie spóźniać miesiąc czy jakos tak w grudniu mialam 16. W styczniu ani razu jeszcze dodam ze uprawiam seks bez zabezpieczenia rowniez ale uważamy bo chlopak na czas wyjmuje i przed czasem. Czy moge byc w ciazy co mam robic?
- Przy intensywnym wysiłku bardzo szybko opadam z sił. Nie mam bardzo słabej kondycji - bez problemu przebiegnę 2-3km ale w przypadku szybkiego intensywnego wysiłku często tracę dech- mam mdłości duszności i zawroty głowy. Przy intensywnym stosunku czasem nie mogę utrzymać erekcji (mimo że mam 25 lat)…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.