Mam 25 lat. Postanowiliśmy z żoną dodać nieco pikanterii do naszego życia łóżkowego. Postanowiliśmy
Mam 25 lat. Postanowiliśmy z żoną dodać nieco pikanterii do naszego życia łóżkowego. Postanowiliśmy zawitać na portalu erotycznym żeby poznać może drugie małżeństwo do seksu równoległego. Byliśmy na spotkaniu czy dwóch, bez konkretów, jedynie kawa i rozmowa. Zacząłem mieć jakieś wyrzuty sumienia... Czy jestem dobrym człowiekiem przez to co robimy? Czy powinienem? Co by ludzie pomyśleli? i wiele innych. Czasami mnie zadręczają takie myśli i źle się z tym czuję. Z czego to może wynikać.
5 odpowiedzi
Z opisu wynika, że zmaga się Pan ze sprzecznymi myślami/wyrzutami sumienia. W zrozumieniu takich dylematów pomocna może być psychoterapia, która pozwoli zbadać motywacje stojące za wyborami, oraz zobaczyć je w szerszym kontekście. Pozdrawiam
To zrozumiałe, że takie decyzje mogą wywołać wątpliwości i wewnętrzne konflikty. Pragnienie eksploracji i dodania pikanterii do życia seksualnego jest naturalne, ale ważne jest, abyście oboje czuli się komfortowo i pewnie z podjętymi decyzjami. Nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi na pytanie, czy jesteście dobrymi ludźmi przez to, co robicie. To, co dla jednej osoby może być akceptowalne, dla innej może budzić wątpliwości. Ważne jest, abyście mieli klarowność wobec swoich wartości i granic. Zastanów się, co dokładnie powoduje te wyrzuty sumienia. Czy to obawy dotyczące związku, czy może kwestie moralne? Rozmowa z partnerką na ten temat jest kluczowa. Wspólnie z nią możecie zrozumieć, co naprawdę chcecie osiągnąć, jakie macie oczekiwania i jakie granice chcecie zachować. Jeśli wyrzuty sumienia stają się uciążliwe i wpływają negatywnie na samopoczucie, warto skorzystać z pomocy terapeuty lub doradcy, aby zrozumieć lepiej te emocje i znaleźć sposoby ich rozwiązania. Czasami wyrzuty sumienia mogą wynikać z niezgodności między własnymi wartościami a podejmowanymi decyzjami, a terapeuta może pomóc w zrozumieniu tych sprzeczności. Pamiętaj, że to, co robicie w sferze intymnej, to wasza sprawa i decyzja, która powinna być oparta na wzajemnym szacunku, zrozumieniu i komunikacji. Ważne jest, abyście obydwaj czuli się komfortowo z podejmowanymi decyzjami i nie czuli presji ani niepokoju.
Znajduje się Pan w konflikcie pomiędzy swoimi pragnieniami seksualnymi a przekonaniami na temat tego co jest dobre a co złe. Takie przekonania często czerpiemy z otoczenia, wychowania, norm kulturowych. Pojawia się pytanie na temat Pana wartości i czy to co Pan robi nie stoi z nimi w sprzeczności. Zachęcam do udziału w terapii. Pozwoliłaby ona na przenalizowanie konfliktu wewnętrznego i zastanowienie się co tak naprawdę jest ważne, wartościowe i najlepsze dla Pana.
Dziękuję, że dzieli się Pan tak osobistą sytuacją. To, że mimo wspólnej decyzji pojawiają się u Pana wyrzuty sumienia czy niepokój, jest bardzo częste. Fantazje i eksperymenty seksualne nie są same w sobie „złe” — kluczowe jest to, czy są zgodne z Pana wartościami, granicami i poczuciem bezpieczeństwa. U wielu osób takie myśli pojawiają się, gdy to, czego próbują, koliduje z ich przekonaniami wyniesionymi z domu, wcześniejszych relacji, religii czy wyobrażeń o „normalności”. Zdarza się też, że ciało mówi „tak”, ale głowa pyta: „czy to na pewno dla mnie?”. I to jest zupełnie w porządku. Warto się temu przyjrzeć spokojnie: skąd biorą się te wyrzuty sumienia, czy działania są zgodne z Pana wartościami, czego Pan potrzebuje, żeby czuć się bezpiecznie w relacji i w seksualności. Jeśli chciałby Pan to poukładać i zrozumieć, mogę w tym pomóc. Pracuję również online, więc możemy umówić się na konsultację w dogodnym terminie.
Dzień dobry, Poruszył Pan bardzo ważny temat, który pojawia się gdy pary decydują się na wyjście poza tradycyjny schemat relacji. To, co Pan teraz przeżywa: te pytania o bycie “dobrym człowiekiem” i lęk przed oceną społeczną to przykład konfliktu wewnętrznego. Czyli z jednej strony jest Pana ciekawość, chęć rozwoju relacji z żoną i wspólna decyzja, a z drugiej strony odzywają się tzw. “uwewnętrznione głosy” czyli normy, zasady i przekonania, w których Pan dorastał. Nawet jeśli zgadza się Pan na nowe doświadczenia, Pana system wartości może potrzebować czasu, by to “przetrawić”. Te wyrzuty sumienia to często nie sygnał, że robi Pan coś złego, ale głos lęku przed odrzuceniem przez społeczeństwo lub utratą stabilnego obrazu samego siebie. Warto pamiętać, że eksperymentowanie w bezpiecznych warunkach, przy obopólnej zgodzie małżonków, nie definiuje tego, czy jest Pan dobrym człowiekiem. Dobroć przejawia się w szacunku do żony, w Pana empatii i szczerości. Zamiast zadawać sobie pytania “Czy powinienem?”, warto spróbować zapytać siebie: “Czego się boję, gdy myślę o ocenie innych?'. Przyjrzenie się tym lękom pozwala odzyskać spokój i czerpać radość z relacji na własnych zasadach. Pozdrawiam ciepło, Natalia Piznal-Sołtan
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




