Mam 14 lat. Mam problem. Nie mam do kogo zwrócić się o pomoc. Moi rodzice mnie nie zrozumieją. Gdyby
Mam 14 lat. Mam problem. Nie mam do kogo zwrócić się o pomoc. Moi rodzice mnie nie zrozumieją. Gdybym opisała to jak się czasmi zachowują to pewnie nikt by mi nie uwierzył. Mogę tylko napisać że często mam wrażenie że chcą mnie zmienić na siłę. Nie chce mi się żyć. Coraz częściej myślę o odebraniu sobie życia ale boję się tego zrobić więc pewnie do tego nie dojdzie. Nic nie sprawia mi przyjemności. Nie widzę sensu w robieniu czegokolwiek. Znaczy źle się wyraziłam faktycznie życie wydaje mi się bez sensu ale nie na tyle żeby je sobie odebrać. Po prostu nie wiem jak to wytłumaczyć. Teraz myślę że nawet bardziej boję się śmierci i dlatego nie mogę tego zrobić. Przecież każdy człowiek kiedyś umrze. To po co ma żyć? Jednak na pewno się nie zabije. Po prostu ostatnio źle się czuję. Są dni w których czuje się lepiej więc może to jest chwilowe i przejdzie. Po prostu chciałabym wiedzieć co mi jest i z czego wynika moje złe samopoczucie.
4 odpowiedzi
Hej. 14 lat to zarówno piękny jak i bardzo trudny wiek. Człowiek ma tyle możliwości a jednocześnie tak bardzo jest zależny od innych. Tyle wspaniałych pomysłów tkwi w głowie tylko kurcze, tak trudno je zrealizować. Wiesz. Czasami rodzice mają trochę racji :). Czasami może zbyt mocno je akcentują, ale to nie znaczy, że nie warto ich posłuchać. Wiem, to wkurza :). Są tacy zasadniczy i ciągle się wtrącają i w ogóle. Czy odbieranie sobie życia ma sens ? Sama czujesz, że nie bardzo. I że warto dać sobie jeszcze szansę, prawda ? Spróbuj usiąść i pomyśleć. Co jest nie tak, to będzie łatwe, a potem, co mimo wszystko jest w miarę OK. Chyba parę rzeczy się znajdzie, co :) ?
Witaj, myślę,że to,co opisujesz może być częściowo związane z okresem dojrzewania. Czy poza rodzicami masz jakąś bliską doroslą osobę? ciocię, nauczycielkę, z którą masz dobry kontakt? Czasami rozmowa z obcą osobą pomaga poukładać sobie różne tematy w głowie. Może poprosić rodziców, aby zapisali Cię do psychologa? Myśli, o których piszesz ,poczucie bezsensu życia towarzyszą wielu Twoim rówieśnikom. Czasami wystarczy znaleźć osobę, której można te myśli wyjawić. Najlepiej,aby był to specjalista. Powodzenia! N.Szymańska
Witam, bardzo niepokojące są Twoje myśli .Warto spróbować porozmawiać z kimś dorosłym -bliskim z Twojego otoczenia albo udac sie do specjalisty .Wizyta u psychoterapeuty powinna odbyć się właśnie najpierw z Twoim opiekunem z powodu Twojej niepełnoletności. Majac 14 lat wchodzisz w wiek dojrzewania ,a taki obniżony nastrój zdarza się w tym wieku (uczucie pustki i beznadziei) ,lecz warto skonsultować się z psychoterapeutą.Uważam ,że nie powinnaś zostać z tym sama. Jeżeli ten kontakt z rodzicami jest trudny to proponuję także pomoc psychologiczną dla dzieci i młodzieży pod telefonem darmowym oraz stronę Fundacja Dajemy Dziecku Siłę . Powodzenia
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




