Jestem zmeczona moje zycie kazdego dnia wyglada tak samo ogarnac dzieci posprzatac ugotowac mam niby

Jestem zmeczona moje zycie kazdego dnia wyglada tak samo ogarnac dzieci posprzatac ugotowac mam niby meza ale on caly dzien w pracy a jak wraca to siedzi przy laptopie a ja sama nie mam znajomych i nawet nie mam skim porozmawiac ciezko mi jest z tym wszystkim i nie wiem jak sobie radzic moze otrzymam jakas wskazowke jak sie podbudowac .

3 odpowiedzi


Dzień dobry, Z tego, co Pani pisze to trudności z jakimi się Pani mierzy są poważne. Mogą one wymagać więcej niż wskazówki jak się podbudować. Z pewnością warto by było, gdyby zastanowiła się Pani nad wizytą u psychologa lub psychoterapeuty. Może być warto poszukać co jest dla Pani ważne w życiu lub w jaki sposób chce Pani być sobą i człowiekiem, a w drugiej kolejności matką lub żoną. A potem: jak się do tego zbliżać. Warto też pochylić się nad tematem znajomych i relacji z innymi ludźmi i tego jak je nawiązywać i podtrzymywać pełniąc jednocześnie rolę matki. Przy tym wszystkim mam wrażenie, że może Pani potrzebować wyrazić trudne emocje, z którymi się Pani w tej chwili zmaga, w czym pomocny byłby psycholog. Pozdrawiam, Andrzej Głodek

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, z Pani opisu można wywnioskować,że jest Pani w fazie stagnacji- każdy Pani dzień wygląda tak samo i jest wypełniony obowiązkami domowymi. Brakuje Pani wsparcia i bliskości z mężem, czuje się Pani pozostawiona sama sobie. Nie ma Pani także innych bliskich osób,czy też choćby znajomych. Myślę,że z jednej strony potrzebuje Pani wzmocnienia czy też odświeżenia relacji z mężem, z drugiej warto,aby poszukała Pani grupy, czy osoby, z którą będzie Pani mogła odreagować codzienne stresy,czy po prostu porozmawiać. Zaleciłabym spotkanie z psychologiem, który udzieli Pani wsparcia, dotrze do niezaspokojonych Pani potrzeb, wspólnie z Pania ustali jakie dalsze działania może Pani podjąć,aby poczuła Pani większą satysfakcję z życia. Warto o siebie zawalczyć! Życzę wszystkiego dobrego! pozdrawiam, Natalia Szymańska


Dzień dobry, faktycznie codzienność złożona z pracy w domu i opieki nad dziećmi może frustrować. Nie każda osoba czerpie zadowolenie z powtarzanych co dzień czynności i nie ma w tym nic złego. Kontakt z dziećmi może być cudowny ale dorosły człowiek potrzebuje kontaktu także z dorosłymi ludźmi. Tak, jak dziecko mimo miłości do rodziców potrzebuje też kontaktów z rówieśnikami. Skoro mąż znika w laptopie po powrocie do domu, może Pani czuć się osamotniona jako partnerka i rodzic. Nie napisała Pani gdzie mieszka ale mam nadzieję, że istnieją jakieś możliwości nawiązania znajomości z innymi ludźmi, może z rodzicami innych dzieci, których spotyka Pani w szkole czy przedszkolu swoich pociech? Może wpadnie Pani na inny pomysł, może jakieś hobby? Można spróbować odnowić stare znajomości, na które wcześniej zabrakło czasu. Po dłuższym czasie "siedzenia" w domu może ogarnąć zniechęcenie i obawy, że nowym ludziom niewiele ma się do zaoferowania. Gdyby tak Pani myślała, proszę zacząć od wizyty u psychoterapeuty aby poczuć się pewniej. Proszę pamiętać, że wiele kobiet ma w swoim życiu taki czas, kiedy są tylko dla dzieci. Pozdrawiam i życzę powodzenia, Emilia Szymanowicz

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.