Jestem zagubiona. Nie wiem co myśleć. Zawsze byłam bardzo wrażliwa a może i przewrażliwiona. Chyba n
5
odpowiedzi
Jestem zagubiona. Nie wiem co myśleć. Zawsze byłam bardzo wrażliwa a może i przewrażliwiona. Chyba nigdy nie czułam się naprawdę szczęśliwa. Z czasem to się pogłębiało. Teraz ciężko mi funkcjonować w normalnym życiu. Mam wahania nastrojów, chcę mi się płakać bez powodu, czuję się okropnie. Nawet nie umiem tego dobrze opisać, mam tyle myśli. Ten ból emocjonalny aż boli. Nie umiem tego określić. Jest coraz gorzej. Nie wiem już co mam myśleć. Czy jest coś ze mną nie tak czy nie? Czy po prostu jestem nadwrażliwa?
Dzień dobry. Trudno odpowiedzieć jednoznacznie o przyczynę przeżywania przez Panią intensywnych emocji. Istotne jest poznanie szerszego kontekstu z Pani życia. Rozumiem, że odczuwa Pani trudności w codziennym funkcjonowaniu w związku z tym co Pani napisała. Zachęcam do poszukania psychoterapeuty w Pani okolicy. Specjalista przeznaczy kilka spotkań na lepsze poznanie Pani i jeśli zajdzie taka potrzeba, to dobierze odpowiednią metodę pracy, która pomoże przyjrzeć się temu co Panią trapi. Pozdrawiam.
Dzień dobry,
tu nie chodzi o to, czy jest coś z Panią nie tak, tylko co sprawiło, że tak się Pani czuje. Wrażliwość czy nadwrażliwość jest pewnego typu predyspozycją do tego, by coś intensywniej odbierać, odczuwać, lecz niejedyną. I wcale tak nie musi być, ponieważ nasze uwarunkowania genetyczne są wzmacnianie w określonych okolicznościach i dopiero wówczas mogą się ujawnić. Pisze Pani, że nigdy nie czuła się szczęśliwa. Gdybym miała szansę się z Panią spotkać zapytałabym, co dla Pani oznacza szczęście i co przyczyniło się do tego, że jest Pani nieszczęśliwa i zagubiona. Znalezienie przyczyny tego stanu rzeczy pozwoli poszukać dopasowanych do Pani typu osobowości, potrzeb, możliwości i oczekiwań narzędzi, by spróbować zmienić ten stan. Proszę udać się w możliwe najkrótszym terminie do psychologa/terapeuty i przedstawić trudności, z jakimi się Pani mierzy. To dobry krok na drodze do zmiany swego funkcjonowania.
Z uszanowaniem,
dr n. hum. Monika Gmurek
tu nie chodzi o to, czy jest coś z Panią nie tak, tylko co sprawiło, że tak się Pani czuje. Wrażliwość czy nadwrażliwość jest pewnego typu predyspozycją do tego, by coś intensywniej odbierać, odczuwać, lecz niejedyną. I wcale tak nie musi być, ponieważ nasze uwarunkowania genetyczne są wzmacnianie w określonych okolicznościach i dopiero wówczas mogą się ujawnić. Pisze Pani, że nigdy nie czuła się szczęśliwa. Gdybym miała szansę się z Panią spotkać zapytałabym, co dla Pani oznacza szczęście i co przyczyniło się do tego, że jest Pani nieszczęśliwa i zagubiona. Znalezienie przyczyny tego stanu rzeczy pozwoli poszukać dopasowanych do Pani typu osobowości, potrzeb, możliwości i oczekiwań narzędzi, by spróbować zmienić ten stan. Proszę udać się w możliwe najkrótszym terminie do psychologa/terapeuty i przedstawić trudności, z jakimi się Pani mierzy. To dobry krok na drodze do zmiany swego funkcjonowania.
Z uszanowaniem,
dr n. hum. Monika Gmurek
Dzień Dobry Pani,
Dziękuję Pani za kontakt :)
Mam mało danych...
Mam nadzieję, że podzielenie się Swoimi doznaniami emocjonalnymi, przyniosło Pani ulgę.
Tak nie musi być!
Proszę (już) nie pozostawać Samej z poczuciem obniżonego nastroju, proszę sięgnąć po niezbędne dla Pani wsparcie specjalistyczne (psychologiczne/psychoterapeutyczne) by pomóc samej Sobie.
Gdyby miała Pani życzenie, zapraszam serdecznie, do rozmowy, do Gabinetu albo via Skype.
Z przesłaniem, dla Pani Tego, Co jest Pani teraz najbardziej potrzebne,
Dziękuję Pani za kontakt :)
Mam mało danych...
Mam nadzieję, że podzielenie się Swoimi doznaniami emocjonalnymi, przyniosło Pani ulgę.
Tak nie musi być!
Proszę (już) nie pozostawać Samej z poczuciem obniżonego nastroju, proszę sięgnąć po niezbędne dla Pani wsparcie specjalistyczne (psychologiczne/psychoterapeutyczne) by pomóc samej Sobie.
Gdyby miała Pani życzenie, zapraszam serdecznie, do rozmowy, do Gabinetu albo via Skype.
Z przesłaniem, dla Pani Tego, Co jest Pani teraz najbardziej potrzebne,
Intensywne i trudne emocje, o których Pani pisze , z pewnością mocno utrudniają Pani codzienne funkcjonowanie. Obniżony nastrój, płaczliwość, odczuwanie emocjonalnego bólu, utrzymującego się od dłuższego czasu z pewnością nie jest wynikiem Pani wrażliwości czy tego, że coś z Panią „jest nie tak”. To, że czuła się tak Pani zawsze i nigdy do tej pory nie była Pani szczęśliwa nie oznacza, że musi tak być nadal. Zachęcam Panią do kontaktu z psychologiem/ psychoterapeutą. Z pomocą specjalisty będzie Pani miała możliwość bliższemu przyjrzeniu się swoim trudnościom, ich przyczynom i wypracowaniu odpowiednich metod poradzenia sobie z nimi. Pozdrawiam i życzę powodzenia, Malwina Huńczak
Szanowna Pani,
to, co Pani opisuje, może być naprawdę przytłaczające i trudne do zniesienia. Wahania nastrojów, uczucie smutku bez wyraźnej przyczyny oraz ból emocjonalny są sygnałami, które warto potraktować poważnie. Ważne jest, by zrozumieć, że nie jest Pani sama w takich doświadczeniach, a to, co odczuwa Pani teraz, może wynikać z różnych czynników, które mają wpływ na Pani emocje i samopoczucie.
Być może to, co Pani przeżywa, ma związek z długotrwałym stresem lub niewyjaśnionymi trudnościami emocjonalnymi. Może się zdarzyć, że taka intensywność uczuć nie jest tylko wynikiem nadwrażliwości, ale również może wskazywać na coś głębszego, jak np. zaburzenia lękowe, depresję czy inne trudności psychiczne, które są możliwe do zdiagnozowania przez specjalistę.
Warto pomyśleć o rozmowie z psychologiem, który pomoże Pani lepiej zrozumieć te emocje, zidentyfikować ich źródła i nauczyć się skutecznych strategii radzenia sobie z nimi. Jeśli czuje Pani, że te trudności są coraz silniejsze lub nie do zniesienia, zachęcam do udziału w konsultacji. Pani zdrowie psychiczne jest bardzo ważne i zasługuje na pełne zrozumienie i pomoc.
Pozdrawiam serdecznie,
Klaudia Żmudzka
to, co Pani opisuje, może być naprawdę przytłaczające i trudne do zniesienia. Wahania nastrojów, uczucie smutku bez wyraźnej przyczyny oraz ból emocjonalny są sygnałami, które warto potraktować poważnie. Ważne jest, by zrozumieć, że nie jest Pani sama w takich doświadczeniach, a to, co odczuwa Pani teraz, może wynikać z różnych czynników, które mają wpływ na Pani emocje i samopoczucie.
Być może to, co Pani przeżywa, ma związek z długotrwałym stresem lub niewyjaśnionymi trudnościami emocjonalnymi. Może się zdarzyć, że taka intensywność uczuć nie jest tylko wynikiem nadwrażliwości, ale również może wskazywać na coś głębszego, jak np. zaburzenia lękowe, depresję czy inne trudności psychiczne, które są możliwe do zdiagnozowania przez specjalistę.
Warto pomyśleć o rozmowie z psychologiem, który pomoże Pani lepiej zrozumieć te emocje, zidentyfikować ich źródła i nauczyć się skutecznych strategii radzenia sobie z nimi. Jeśli czuje Pani, że te trudności są coraz silniejsze lub nie do zniesienia, zachęcam do udziału w konsultacji. Pani zdrowie psychiczne jest bardzo ważne i zasługuje na pełne zrozumienie i pomoc.
Pozdrawiam serdecznie,
Klaudia Żmudzka
Podobne pytania
- Mam 34 lata ,moje pytanie brzmi jak o siebie zadbać żeby mieć kondycję ,lepsze samopoczucie .Najważniejsze jak dbać o swój układ pokarmowy i krwionośny?Muszę dodać że mam refluks żółciowy ,leczę go lekiem dexilant 60 mg
- Mam 17lat, od około 2miesiecy odczuwam bardzo silne bóle w klatce piersiowej w okolicach serca. Czekałam na wizytę u pani kardiolog, która powiedziała, że te bóle spowodowane są nadwagą (ważę 70kg przy 173cm wzrostu) czy tak naprawdę może być? Bóle nie ustępują, poza tym wydaje mi się że moja waga jest…
- Czy możliwe jest uczulenie na chlor ( chodzi o dużą ilość np. na basenie )? Bardziej precyzując pytanie czy jeśli takie uczulenie istnieje, to czy uczulenie jest od dziecka, czy np. może nastąpić dopiero w dorosłym życiu?
- Moja mama( 85 lat) ma zaawansowaną osteoporozę. Jak bardzo jest to stan beznadziejny, dowiedziałam się wtedy kiedy doszło do urazu kręgosłupa a w zasadzie złamania w odcinku lędźwiowym. Mama leżała 5 dni w szpitalu, diagnoza lekarzy że kręgosłup juz się nie zrośnie, kości są jak sito, mama skazana na…
- Od jakiegoś czasu zaczęły mi się robić coraz rzadsze włosy. Ciężko mi powiedzieć czy wyoadsja, ale straciły na pewno na objętości itp Mam też problemy z łupieżem, a i dodam jeszcze, że mam lojokotowe zapalenie skóry. Obecnie używam szamponu znanej marki H &S Ultra MEN. Chodzi mi o jakiś dobry szampon…
- Chciałem zapytać o następujący wynik usg co może oznaczać: Nerki prawidłowego położenia, wielkości i kształtu, bez złogów, prawa bez cech zastoju moczu. Zastój II stopnia w nerce lewej - miedniczka o wymiarach ok. 6030mm. Warstwa korowa prawidłowa. Proszę o poradę lekarza mam dopiero za 2 tyg.
- Od jakiegoś czasu zaczęły mi się robić coraz rzadsze włosy. Ciężko mi powiedzieć czy wyoadsja, ale straciły na pewno na objętości itp Mam też problemy z łupieżem, a i dodam jeszcze, że mam lojokotowe zapalenie skóry. Obecnie używam szamponu znanej marki H &S Ultra MEN. Chodzi mi o jakiś dobry szampon…
- Witam często się denerwuje źyje w ciągłym stresie zwolnili mnie z pracy nie wiem co dalej z sobą zrobić źle się czuję i na nic nie mam siły Nie mam źadnego wsparcia większość traktuje mnie jak piąte koło u wozu Czuję jak nasmiewaja się ze mnie że jak zwykle nic nie potrafię zrobić nawet nie mogę zdać…
- Mam problem ze skora glowy dlugie wlosy cos jak lupiez,ale zdecydowanie wieksze i osadzajace sie na wlosach.Szampony z apteki nic nie daja
- Czy jeśli idę na pierwszą wizytę w wieku 16 lat to czy rodzic musi towarzyszyć mi w gabinecie oraz czy na każdej innej wizycie do 18 roku życia również musi być? Idzie zrobić żeby napisał upoważnienie i mogę chodzić sama?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.