Jestem w bardzo długo oczekiwanej ciąży. Przez wiele lat walczyliśmy z mężem o dziecko, przeszliśmy
3
odpowiedzi
Jestem w bardzo długo oczekiwanej ciąży. Przez wiele lat walczyliśmy z mężem o dziecko, przeszliśmy dużą ilość różnych procedur i kilka podejść do in vitro. Nareszcie się udało. Od samego początku byłam pełna szczęścia i optymizmu, aż w 7 tygodniu ciąży dowiedziałam się że jestem w trakcie poronienia... Wtedy przeżyłam pierwszy szok i rozpacz, ale później wszystko się unormowało. Ciążę udało się uratować. Byłam cały czas pod opieką swojego lekarza i czułam się pewnie. W 13 tygodniu miałam robione konsultacyjne badanie USG u przypadkowego lekarza na NFZ, i lekarz po długim badaniu powiedział że nie widzi akcji serca dziecka... Łzy, rozpacz i od razu myśli samobójcze... Byłam pewna że tego nie przeżyję. W końcu, z pozwolenia powiedzieć "lekarz" jednak znalazł serce malucha, który po prostu niewygodnie się ułożył... Od tamtego czasu nie mogę dojść do siebie. Cały czas płaczę i boję się że z dzieckiem coś jest nie tak. Nie mogę się zmusić iść na wizyty kontrolne, nawet do swojego zaufanego lekarza - boję się że usłyszę najstraszniejsze wieści. Każdej nocy śnią mi się koszmary, budzę się i krzyczę głośnie. Zabroniłam mężowi rozmawiać o dziecku i planować przyszłość, sama też przestałam "mówić do brzucha". W głowie co chwilę słyszę głos lekarza i jego "nie ma akcji serca płodu"... Rozważam pójście do psychologa, ale kiedyś chodziłam już do polecanego psychologa w sprawie niepłodności i niestety żadnej pomocy nie dostałam. Nie mogę dłużej tak funkcjonować. Szkoda mi, że męczę dziecko - chyba ono też coś już odczuwa? Czy można mi w ogóle jakoś pomóc?..
Witam. Sugeruje wizytę u psychoterapeuty. Pisze Pani, ze nie radzi Pani sobie z emocjami i ciężko jest to Pani udźwignąć. Trudno tez się dziwić obawom, zwlaszacza po tak ciężkich doświadczeniach. Sugeruje wizytę u psychoterapeuty, który w sposób fachowy się o Panią zatroszczy i wesprze. Warto to zrobić dla swojego dobra i dla dobra dziecka. Zycze powodzenia i pozdrawiam, Angelika Urban
Dzień dobry. Ma Pani za sobą bardzo trudne i długotrwałe doświadczenia związane ze staraniem się o dziecko, dlatego to co Pani aktualnie przeżywa jest zupełnie zrozumiałe. Zachęcam do podjęcia choć krótkoterminowej psychoterapii, dzięki której mogłaby Pani zadbać o siebie i dziecko. Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof Robacki
W moich uszach brzmi to jak dobry moment na sięgnięcie po psychoterapię w ramach wsparcia w okresie trudności. Po prostu. Bycie z kimś kto zajmuje się tylko Pani doświadczeniem i jest z Panią w tym w czym Pani jest może być bardzo cennym wsparciem.
Bardzo mi przykro, że przechodzi Pani przez taki trud i chociaż niewiele chcę tutaj pisać, to jestem w poruszeniu, że sięga Pani po wsparcie i widzi siebie w tej sytuacji. Porusza mnie też Pani wspólczucie do dziecka oraz chęć zadbania o Was oboje.
Jeśli to co napisałam z Panią rezonuje może Pani się ze mną skontaktować mailowo, mail mam w opisie. Przyjmuję również online.
Bardzo mi przykro, że przechodzi Pani przez taki trud i chociaż niewiele chcę tutaj pisać, to jestem w poruszeniu, że sięga Pani po wsparcie i widzi siebie w tej sytuacji. Porusza mnie też Pani wspólczucie do dziecka oraz chęć zadbania o Was oboje.
Jeśli to co napisałam z Panią rezonuje może Pani się ze mną skontaktować mailowo, mail mam w opisie. Przyjmuję również online.
Podobne pytania
- Jestem w bardzo długo oczekiwanej ciąży. Przez wiele lat walczyliśmy z mężem o dziecko, przeszliśmy dużą ilość różnych procedur i kilka podejść do in vitro. Nareszcie się udało. Od samego początku byłam pełna szczęścia i optymizmu, aż w 7 tygodniu ciąży dowiedziałam się że jestem w trakcie poronienia...…
- W maju miałam robiony resonans magnetyczny głowy z kontrastem na aparacie 3T z powodu mrowienia brody oraz czubka języka. Jednak dwa miesiące później zaczelam odczuwać mrowienie nóg oraz rąk ( głównie kolana, piszczele oraz przedramienia po zewnętrznej stronie) . Czasami odczuwam zmniejszoną "wydajność…
- czy przy odwadniaczu typu furosamid nalezy pić duzo płynów?
- Czy istnieje ryzyko że mogę zajść w ciążę. Wyglądało to tak że byłam tylko w samej bieliźnie ale wsześniej byłam w spodenkach a partner miał na sobie majtki plus spodenki bez żadnego zabezpieczenia. W dodatku miałam ostatnie dni okresu i miałam na sobie podpaskę. Podobno podczas okresu istnieje takie…
- Mam na odbycie żylak po 2 dniach pojawiło się krwawienie. Czy trzeba to usuwać operacyjne czy może zniknąć od czopków
- Mam 49 lat i od 3 lat biore tabletki antykoncepcyjne Qlaira. W ostatnim tygodniu cierpiałam na mocna biegunke. Trwała 1,5 godz rano a tabletkę brałam ok 23.30. czy biegunka mogła wpłynąć na gorszew chłonięcie tabletki i czy jest jakieś ryzyko ciąży?
- Zrobiłam badanie ANTY HBc (s) i wynik: dodani. Dodatkowo Anty HCV (s) wynik : niereaktywny. Co to oznacza? Jakie badanie powinnam jeszcze zrobić? Czy powinnam je potworzyć w innym laboratorium? Czytałam, że powinnam zrobić badanie HCV RNA - ale w laboratorium nie ma dokładnie takiej nazwy, są dostępne…
- Jaka forma antykoncepcji będzie najlepsza dla 19- latki?
- Mam 45 lat. W wieku dziecięcym miałem zwapnienie kości uda prawej nogi, w efekcie czego usunięto cześć kości, zespalając łydkę m.in., tkanką z biodra. W miejscu zespolenia, nad kostką, powstał tzw. staw rzekomy. Leczenie zakończone zostało w wieku 15 lat. Szpitalna dokumentacja została zniszczona. Obecnie…
- Mój mąż mnie wyzywa od szmat, suk, śmieci i wszystko co możliwe, aż wstyd to mówić, wyklina i poniża przy każdej okazji, tzn przy każdej sprzeczce czy kłótni. Małżeństwem jesteśmy od półtora roku, ale razem jesteśmy od 10 lat, od liceum. Zawsze miał problem z szacunkiem do mnie, a ja zawsze miałam nadzieję,…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.