Jestem kobieta mam 31 lat. Od 2 lat mam problem z pochylaniem głowy do przodu a dokladniej opisujac
Jestem kobieta mam 31 lat. Od 2 lat mam problem z pochylaniem głowy do przodu a dokladniej opisujac nie jestem w stanie dłużej siedzieć w pozycji takiej jak bym miała siedzieć przy biurku i pisać na klawiaturze. Pojawia się wtedy uczucie odużenia, nie wiem co się ze mną dzieje. Takie uczucie utrzymuje się. Nie mogę normalnie iść bo czuje się jak bym była pijana. Poprawę odczuwam gdy oprę głowę lub się położę. Pomaga mi tez rozciąganie szyi. Od roku czasu chodzę do fizjoterapeuty, który mi rozluźnia mięśnie barków i podczaszkowe poprawa jest na chwile jednak to dziwne uczucie wraca gdy się poschylam. Wykonywany miałam szereg badan: przepływy szyjne, rezonans głowy, rezonans kręgosłupa szyjnego, próby błędnikowe, szczegółowe badania krwi, bolerioza, rentgen czynnościowy kręgosłupa szyjnego, byłam nawet badana psychiatrycznie-wszystko wychodzi w porządku. Dodam jeszcze, że raz byłam u fizjoterapeuty, który uciskał mi czaszkę na sklepieniu i to trochę pomogło bo tak to nawet nie mogłam normalnie na telefon patrzeć, ponieważ już to uczucie się pojawiało.Wszyscy twierdzą, że żadnych problemów z kręgosłupem nie mam. Nic też mnie nie boli. Przez to wszystko nie jestem w stanie normalnie funkcjonować, nie jestem nawet w stanie pracować. Bardzo proszę o pomoc i poradę.
3 odpowiedzi
Dzień dobry, Opisywane przez panią objawy mogą, ale nie muszą odpowiadać zaburzeniom nerwu błędnego. Przyczyna może być hormonalna, wówczas w diagnostyce obrazowej nic nie widać. proponuję wybrać się do osteopaty lub fizjoterapeuty, który przeanalizuje wyniki wykonanych przez Panią badań i zbada Panią. Tylko podczas konsultacji można znaleźć problem i zaplanować leczenie lub skierować do specjalisty. Pozdrawiam
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Witam. Przyczyną w/w objawów może być problem z pierwszym żebrem. Jeśli pierwsze żebro jest ustawione zbyt wysoko do podczas pochylania domyka górny otwór klatki piersiowej a co za tym idzie zaczyna uciskać naczynia krwionośne które doprowadzają jaki odprowadzają krew z głowy do serca. Konsultacja i kilka wizyt u dobrego fizjoterapeuty powinny rozwiązać problem. Pozdrawiam Maciej Mądrzak
Opisane objawy (uczucie „odurzenia”, niestabilności przy pochylaniu głowy, poprawa po podparciu lub położeniu się) mogą wskazywać na problem o charakterze czynnościowym, związany z kontrolą ustawienia glowy i szyi, a niekoniecznie z widocznymi zmianami w badaniach obrazowych. Skoro wyniki badań neurologicznych, laryngologicznych i obrazowych są prawidłowe, warto rozważyć zaburzenia kontroli sensomotorycznej odcinka szyjnego (tzw. zaburzenia propriocepcji szyjnej). Krótkotrwała poprawa po terapii manualnej czy pracy na czaszce może sugerować, że problem dotyczy regulacji napięcia i stabilizacji, a nie strukturalnego uszkodzenia. W takiej sytuacji terapia powinna być ukierunkowana nie tylko na rozluźnianie, ale przede wszystkim na trening głębokiej stabilizacji szyi, reedukację czucia głębokiego oraz stopniową adaptację do pozycji pochylonych. Warto poszukać fizjoterapeuty pracującego w podejściu bardziej funkcjonalnym i neuro-ortopedycznym, który oceni kontrolę głowy, wzorzec oddechowy i koordynację, a nie tylko napięcie mięśni powierzchownych. Pozdrawiam.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


