Jestem 5 lat po ślubie, mamy małe dziecko. Od czasu jego narodzin (2lata) mieliśmy dla siebie mniej
3
odpowiedzi
Jestem 5 lat po ślubie, mamy małe dziecko. Od czasu jego narodzin (2lata) mieliśmy dla siebie mniej czasu...wydawało mi się, że wszystko gra, ale mąż stwierdził, ze oddalilismy sie od siebie, w łóżku również, co pewnie jest trochę prawdą. Powiedział, ze chyba juz mu nie zależy, ze sam nie wie czego chce, ze chyba milosc wygasla..jeszcze kilka miesięcy temu było ok, wydawało się, że jest ok. Co robic, jak to ratować. Próbuje, on mówi że nie chce mu sie nic, nie chce nic robić w tym kierunku...z drugiej strony jest w domu, nie odszedł, ale tak się nie da funkcjonować.. Jak do tego podejść? Pogodzić się z tym, że nie kocha i odpuścić, rozejsc się? Czy czekac, ratować? Jak? Proponowalam wizytę u psychologa razem, niestety on nie chce...
Droga Pani! Kryzys w związku, w którym pojawia się dziecko jest czymś naturalnym, wynikającym z konieczności zaadaptowania się do nowych okoliczności, a jednocześnie bardzo trudnym, gdyż zmienia się cały system rodziny - już nie dwoje, a troje; już nie tylko w roli partnera/partnerki, ale także matki i ojca; już nie tylko ma się teściów/swoich rodziców, ale także krewnych w rolach dziadków. Jedyne, co się nie zmienia, to długość doby, w której trzeba pomieścić liczne obowiązki, zadania i potrzeby wszystkich członków rodziny, czasem zreorganiozować je, a czasem z niektórych zrezygnować. Zdarza się, że cierpi na tym bliskość i prywatna przestrzeń partnerów. Nie zawsze dzieje się to w zauważalny sposób, jeżeli bieżących spraw na co dzień jest sporo. Zgadza się Pani z partnerem, że oddalili się Państwo od siebie. Z Pani wypowiedzi zrozumiałam, że podejmuje Pani wysiłki odbudowy relacji, ale trudno jest znieść bierność partnera - zarówno nie walczy o związek, jak i nie podejmuje działąń związanych z rozstaniem. Być może potrzebuje więcej czasu, być może ewentualna uraza i poczucie zranienia wciąż nie pozwalają mu odwzajemnić Pani starań, a być może rzeczywiście jego uczucie się zmieniło i nie wie, jak odejść - trudno powiedzieć, jakie są dylematy Pani męża... Pani może omówić swoje bez niego na terapii indywidualnej, co na pewno przełoży się na lepsze rozumienie tego, co zaszło w Pani małżeństwie i jak dalej postępować.
Dzień dobry,
są Państwo 5 lat po ślubie, Państwa dziecko ma 2 lata. Zarówno mąż,jak i Pani pełnicie nowe role, doszły Państwu nowe obowiązki, pojawiło się zmęczenie, być może także nieznane dotąd emocje związane z rodzicielstwem. Przeszkadza Pani stan zawieszenia, w jakim się Państwo znaleźliście - jesteście daleko od siebie,zanikła intymność w Państwa relacji, z drugiej strony brak konkretnych decyzji i poczucia "przyczajenia". Myślę,że czasami najlepszą metodą jest dać sobie czas, dotrzeć do własnych emocji i myśli związanych z sytuacją. Prawdopodobnie warto byłoby skorzystać z terapii par,natomiast myślę,że terapia indywidualna czy choćby spotkanie z psychoterapeutą pomoże Pani poukładać priorytety czy też inaczej spojrzeć na Państwa relację.
Życzę wszystkiego dobrego!
Natalia Szymańska
są Państwo 5 lat po ślubie, Państwa dziecko ma 2 lata. Zarówno mąż,jak i Pani pełnicie nowe role, doszły Państwu nowe obowiązki, pojawiło się zmęczenie, być może także nieznane dotąd emocje związane z rodzicielstwem. Przeszkadza Pani stan zawieszenia, w jakim się Państwo znaleźliście - jesteście daleko od siebie,zanikła intymność w Państwa relacji, z drugiej strony brak konkretnych decyzji i poczucia "przyczajenia". Myślę,że czasami najlepszą metodą jest dać sobie czas, dotrzeć do własnych emocji i myśli związanych z sytuacją. Prawdopodobnie warto byłoby skorzystać z terapii par,natomiast myślę,że terapia indywidualna czy choćby spotkanie z psychoterapeutą pomoże Pani poukładać priorytety czy też inaczej spojrzeć na Państwa relację.
Życzę wszystkiego dobrego!
Natalia Szymańska
Dzień dobry
Rozumiem że to dla Pani bardzo trudny moment. Pojawienie się dziecka zmienia wiele w relacji i naturalne jest że para może się oddalić, gdy brakuje czasu i sił dla siebie.
Bolesne jest słyszeć że partner nie wie czy mu zależy i nie chce nic robić by to naprawić. Niestety bez jego zaangażowania trudno mówić o wspólnej odbudowie relacji. To nie znaczy że Pani nic nie może zrobić. Warto teraz zatroszczyć się o siebie i skorzystać z terapii indywidualnej. Taka rozmowa może pomóc uporządkować emocje i znaleźć więcej jasności w tym co dalej. Czasem gdy jedna strona zaczyna zmianę druga zaczyna to dostrzegać.
Rozumiem że to dla Pani bardzo trudny moment. Pojawienie się dziecka zmienia wiele w relacji i naturalne jest że para może się oddalić, gdy brakuje czasu i sił dla siebie.
Bolesne jest słyszeć że partner nie wie czy mu zależy i nie chce nic robić by to naprawić. Niestety bez jego zaangażowania trudno mówić o wspólnej odbudowie relacji. To nie znaczy że Pani nic nie może zrobić. Warto teraz zatroszczyć się o siebie i skorzystać z terapii indywidualnej. Taka rozmowa może pomóc uporządkować emocje i znaleźć więcej jasności w tym co dalej. Czasem gdy jedna strona zaczyna zmianę druga zaczyna to dostrzegać.
Podobne pytania
- Mam 57 lat. Przez wiele lat pracowałem jako pracownik budowlany. Mam problemy z nogami (stopy, łydki). Chodzenie sprawia mi trudność - kulenie, jakby "ciągnięcie" za sobą nóg. Zimne stopy, mrowienie, czasem brak czucia. Rok temu chodziłem do osteopaty, który stwierdził że to od kręgosługa i zalecił…
- Od roku przyjmuję leki antydepresyjne. W maju miałam wylew. Dostaje asertin 150mg, pregabaline 150 i ketipinor. Lekarz wie o moim wylewie. Mam 21 lat. Czy to może zle wpłynąć na moje zdrowie? Keipinor mam brać na sen, jednak nie wiem czy on jakkolwiek pomaga
- Mojemu mezowi wyszło z krwi wynik pozytywny tuberkulinowej, mieszkamy w Niemczech, proszę o pomoc co dalej? Robił RTG klatki piersiowej, jest czysto nie ma nic, jeden lekarz mówi że nic nie trzeba z tym robić żadnych leków, inny znowu przepisał tabletki które mówi żeby jeść pół roku ale są bardzo…
- czy zmiana lita w opisie może być niebezpieczna i czy powinnam zrobić biopsję ? Wynik USG tarczyca położona prawidłowo ,mała-zanikowa.Płat prawy 10x7x25mm,lewy 13x9x35. Echogeniczność miąższu tarczycy niejednorodna,obniżona z obszarami o znacznie obniżonej echogeniczności.W płacie lewym w dolnej…
- Od około roku czas prawdopodobnie cierpię na depresję. Nastrój potrafi mi się zmieniać z minuty na minutę oraz coraz częściej dopadają mnie myśli samobójcze po przypominaniu sobie różnych etapów w życiu. Chciałbym zacząć jak najszybciej z tym walczyć. Przyjaciel doradził mi, abym udał się do…
- Mialam usuwaną dolną szóstkę w środę. Pierwszy raz usuwałam zęba. Dostałam znieczulenie od razu w dziąsło. Nie było to chyba takie znieczulenie jak dostawałam przy wcześniejszej wizycie (Pani dentystka czyściła mi zęba i wprowadziła Calasept). Wtedy dostałam znieczulenie w policzek i zdrętwiało…
- Czy przy leczeniu węglanem litu i wyniku TSH powyżej 5 należy brać l tyroksyne? Czy może zamienić lit na inny stabilizator nastroju? Przed włączeniem do leczenia litu, TSH było w normie.
- Tydzien temu potknelam sie o schodek I upadlam oboma kolanami na kant drugiego . Brak siniakow co jest dziwne w moim przypadku . Bol ogromny nie moge o wlqsnych silach wstac z pozycji siedzacej. Nie moge zgiac kolan , chodze na wyprostowanych nogach tak samo siadam . Bol odczuwam nawet podczas…
- Jestem w 6 tygodniu 5 dniu ciąży i wykonałam nadania hormonów tarczycy. Wyniki są następujące: TSH - 1,6800 µIU/mL FT 3 - 3,13 pg/ml (2,46-3,89) FT 4 - 1,31 ng/dl (0,94- 1,52) anty TPO - <9,00 IU/ml (0,00-34,00) anty TG - 15,10 IU/ml (0,00 - 115,00) Czy powyższe wyniki są prawidłowe?
- Mam 46 lat i mam problem z osiągnięciem orgazmu przez symulacje łechtaczki przez partnera bo ja masturbuje się ściskając uda.Prosze o poradę.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.