Jestem 32letnim mężczyzną, który nigdy nie był w jakimkolwiek związku (chyba, że spotykanie się z kimś przez tydzień lub miesiąc można nazwać związkiem, w co wątpię...). Zaczyna mi to dokuczać tym bardziej, że za każdym razem gdy poznaję kogoś nowego nic z takiej znajomości nie wychodzi. Na początku jestem zafascynowany tą osobą, kompletnie zauroczony, a gdy dojdzie do bliższego kontaktu ja się wycofuję. Często fantazjuję o miłości, byciu w związku, ale towarzyszy też temu lęk i wręcz fizyczny dyskomfort, bo z drugiej strony nie wyobrażam sobie na przykład mieszkać z drugą osobą. To takie trywialne, ale wkurza niesamowicie. Nawet poza życiem uczuciowym, od zawsze miałem tak, że co jakiś czas całkowicie zmieniają mi się zainteresowania. Pojawia się nowe hobby, w którym się zatracam, a po jakimś czasie staję się znudzony i szukam czegoś innego. Często wiąże się to też z wydawaniem dużych sum pieniędzy i zadłużaniem się (obecnie jest to nieco ponad 200tys zł), np: zacząłem grać w tenisa, więc muszę mieć najlepszą rakietę, najlepsze buty, najlepsze ciuchy itp. itd. To tylko przykład, ale schemat jest ten sam. Nie jestem w stanie zliczyć różnego rodzaju samouczków do nauki języków obcych, które rzuciłem w kąt po miesiącu podczas gdy tak naprawdę potrafię się porozumieć jedynie w 4 językach (wliczając w to polski). Proszę wybaczyć to rozpisanie, ale nie umiem inaczej. Chętnie umówiłbym się na jakąś wizytę, ale nie mam na to czasu (praca w systemie 24/7). Jedyna opcja to terapia przez skype. Dziękuję i pozdrawiam!
 Tomasz Wrocławski
Tomasz Wrocławski
Psychoterapeuta
Wrocław
Wg. Berne, amerykańskiego psychologa nasze życie wiedziemy wg. schematów wyuczonych w dzieciństwie. W Pana wypadku dostrzegam dwa. Pierwszy to obawa przed wejściem w dorosły związek. Druga to potrzeba bycia "naj". W Pana wypadku posiadania. Jeśli jest Pan zainteresowany zgłębieniem problemu, zapraszam.

mgr Marta Kaczmarek
mgr Marta Kaczmarek
Psycholog, Psychoterapeuta
Wrocław
Dzien Dobry,
ma Pan dobra intuicje wspominajac o psychoterapii. Powiela Pan wzorce, z jednej strony uciekajac od bluskosci z drugiej ogromnie jej pragnac. Prawdopofobnie jej brak, kompensuje Pan sobie, potrzeba bycia naj, niezaleznie od konsekwencji tego dzialania. Pojawia sie tu rowniez problem z dorosloscia.
Pomysl terapii przez Skypa, to dobry kierunek. Jesli jest Pan zainteresowany, zapraszam.

 Karina Powierża
Karina Powierża
Psycholog, Psychoterapeuta
Ząbki
Sensowne jest podjęcie terapii. Jest to też relacja, która wymaga zaangażowania. Życzę powodzenia i wytrwałości!

mgr Jacek Dzikowski
mgr Jacek Dzikowski
Psychoterapeuta, Terapeuta
Warszawa
Życzę Odwagi i zapraszam na wizytę, pracę na Skype uzgadniam w relacji. Pozdrawiam Jacek Dzikowski

mgr Agnieszka Jędruch
mgr Agnieszka Jędruch
Psychoterapeuta, Terapeuta
Zielona Góra
Witam. Skoro w Pana sytuacji możliwa jest praca przez Skype zachęcam do jej podjęcia. Życzę wytrwałości i powodzenia. Agnieszka Jędruch

dr Ewa Kalecińska - Adamczyk
dr Ewa Kalecińska - Adamczyk
Psycholog, Terapeuta, Psychoterapeuta
Wrocław
Wygląda na to, że ma Pan problem z zaangażowaniem się w cokolwiek. Pewnie towarzyszą temu również problemy decyzyjne i niepewność poczucia własnej wartości. Lęk przed bliskością rozwija się na różnych podłożach. Wszystko to co procesy psychologiczne, które rozwijają się w ciągu życia i w pewnym zaburzeniu trawią Pana umysł uniemożliwiając realizację życiowych celów i odkrycie rzeczywistych pragnień. Potrzebuje Pan psychoterapii, choć rozumiem, że i z tym miałby Pan kłopot, żeby się w nią zaangażować.

mgr Jarosław Łopiński
mgr Jarosław Łopiński
Terapeuta, Psychoterapeuta
Poznań
Intensywnie angazuje sie Pan w prace i wyczerpujace zadania ,rozumiem ,aby zaspokoic swoje wazne potrzeby.Straty na tym poziomie potraktowalbym jako lampke ostrzegawcza,powazne zagrozenie dla realizacji Siebie.Skype jest ok,ale moze bedzie skuteczniejszy,jesli z tylu glowy bedzie mial Pan gotowosc na wiecej ,np na bezposredni kontakt z terapeutka w przewidywalnej przyszlosci.Gratulije pierwszego kroku

Różnego rodzaju lęki towarzyszą wszystkim, lęk przed bliskością i marzenie o niej jest czymś bardzo powszechnym, związek, zaangażowanie się w coś wymaga wielkiej odwagi. Terapię polecam, bo tak naprawdę jest to coś najlepszego co możemy zrobić dla siebie bez względu na to czy jesteśmy w związku czy nie. Na pewno znajdzie Pan dobrego terapeutę pracującego przez skypa, ja tego nie robię. Życzę powodzenia :-)

dr Marta Kotarba
dr Marta Kotarba
Psychoterapeuta
Warszawa
Opisuje Pan duże wewnętrzne napięcie i konflikt, który utrudnia Panu funkcjonowanie w wielu sferach życia (związki, praca, hobby). Konflikt ten nie pozwala się Panu rozluźnić i być sobą, prawdziwym. Charakteryzuje Pan stan, w którym trudno rozpoznać, co Pan tak naprawdę czuje i czego Pan potrzebuje. Pojawia się wiele sprzecznych uczuć i wierzę, że w stanie takiego naporu różnych treści decyduje się Pan unikać bliskości i kontaktu zarówno z własnymi emocjami, jak i uczuciami innych osób.
Czuję w Pana opisie cierpienie, któremu dobrze się przyjrzeć w trakcie psychoterapii. Warto podjąć próbę zrozumienia, dlaczego tak trudno Panu dotykać własnych potrzeb i uczuć oraz podejmować wyzwania prawdziwego bycia z innymi. Sytuacja z tenisem pokazuje, że z jakiegoś powodu czuje Pan, że aby "wyjść na życiowy kort" musi Pan być najlepszy i wyposażony w różne atrybuty. Tak, jakby Pan sam nie był wystarczająco dobry i musiał się schować. Zachęcam do rozważania psychoterapii jako drogi do odzyskania kontaktu ze sobą. Pozdrawiam serdecznie, Marta Kotarba

mgr Monika Denkiewicz
mgr Monika Denkiewicz
Psychoterapeuta, Psycholog
Opole
Dzień dobry
Zachęcam do podjęcia psychoterapii. Pracuję w Opolu, ale również za pośrednictwem skype. Zapraszam do kontaktu. Życzę powodzenia Monika Denkiewicz

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

Ta wartość jest zbyt krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.

Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.