Jak wygladalo moje zycie po ostatniej terapi odwykowej skaczonej2023 roku.co sie stalo ze znowu wróc
Jak wygladalo moje zycie po ostatniej terapi odwykowej skaczonej2023 roku.co sie stalo ze znowu wróciłam na terapie 2025 roku
4 odpowiedzi
Witam, ciężko na forum odpowiedzieć co się wydarzyło ale dobrze, że wróciła Pani na terapię. Życzę Pani powodzenia w trzeźwieniu.
Witam, rozumiem, że zastanawia się Pani nad przyczynami powrotu na terapię a w historii jest leczenie z uzależnienia. Na tyle na ile rozumiem Pani zapytanie: uzależnienie może być objawem zaburzeń osobowości, oczywiście, żeby zająć się leczeniem osobowości zwykle potrzebne jest odzyskanie kontroli nad uzależnieniem, ale jak ten etap udaje się osiągnąć warto zająć się źródłem czyli leczeniem zaburzeń osobowości jeśli takie występują. Stanowczo zwiększy to szanse na bardziej trwały efekt leczenie z uzależnienia. Mam nadzieję, że nieco rozjaśniłam sprawę, a jeśli niewystarczająco to zapraszam do kontaktu. Pozdrawiam
Droga Pacjentko, To, że po terapii odwykowej w 2023 roku wróciłaś na terapię w 2025 roku, nie jest oznaką porażki ani „zepsucia”. W kontekście modelu spiralnego, stworzonego na podstawie badań Clare W. Grave i stosowanego niekiedy w psychoterapii, proces zdrowienia i rozwoju nie przebiega liniowo – nie ma jednej ostatecznej fazy, w której wszystko jest raz na zawsze rozwiązane i "wyczyszczone". Twoje życie po ostatniej terapii odwykowej mogło wyglądać różnie: mogłaś doświadczać poprawy, rozwoju nowych zasobów i lepszego funkcjonowania, ale jednocześnie być może pojawiły się nowe wyzwania, stresory, relacje lub sytuacje życiowe, które mogły wywołać nawroty trudności. Powrót na terapię w 2025 roku można zrozumieć właśnie jako wejście w kolejną fazę tej spirali – kolejny etap pracy nad sobą, w którym wykorzystujesz wcześniejsze doświadczenia, uczysz się nowych strategii radzenia sobie i chronisz siebie przed powtarzającymi się wzorcami. W modelu spiralnym nawroty nie są regresją – są naturalną częścią procesu. Każde „cofnięcie się” daje szansę na naukę i rozwój, bo wchodzisz w podobne sytuacje z większą świadomością i doświadczeniem. Wracając na terapię, dajesz sobie możliwość lepszego przygotowania się na trudności, a jednocześnie okazujesz sobie troskę i odpowiedzialność wobec swojego zdrowia psychicznego. Krótko mówiąc: Twoja historia pokazuje nie porażkę, lecz realny proces zdrowienia – cykliczne zmaganie się z wyzwaniami, uczenie się na nowo i budowanie coraz mocniejszych zasobów, które będą Ci towarzyszyć w przyszłości. Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w dalszym rozwoju, OBiałek
Szanowna Pani, wyobrażam sobie, że musi być Pani trudno z powodu konieczności powrotu na terapię. Pomimo bardzo krótkiej treści wiadomości wyczuwam dużo bólu. Trudno odpowiadać na pytania o przyczyny czy sens. Czasami w naszym życiu dzieją się rzeczy trudne, pojawiają się kolejne potknięcia. Co gdyby spojrzała Pani na powrót na terapię jako jeden z etapów Pani drogi do zdrowienia? Ze wszystkich możliwych dróg trafiła Pani do miejsca w którym ma Pani szansę na uzyskanie pomocy w najzdrowszy z możliwych sposobów. Kto wie - być może tym razem terapia przyniesie stabilniejsze efekty, może zakończy się szybciej? Tego Pani życzę z całego serca i wysyłam Pani dużo siły. Pozdrawiam ciepło, Agnieszka Kuklewska
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



