Jak rozstać się z mężczyzną, aby nie popsuć z nim relacji?
4
odpowiedzi
Witam. Mam bardzo duży problem. Od jakiegoś czasu nie układa mi się w związku. Mężczyzna, z którym jestem, jest moim przyjacielem, ale chyba nie ma nic między nami właśnie większego. Zastanawiam się, dlaczego tak jest. Przecież ludzie mają problem, gdy okazuje się, że ich związek właśnie nie opiera się na przyjaźni. Ja nic więcej poza nią nie czuje. Chce się z nim rozstać, ale zostać w przyjaznych relacjach, tylko jak?
Witam serdecznie, z tego, co Pani opisuje rozumiem, że boryka się Pani z istotnym dylematem. Potrzebuje Pani zadbać o satysfakcję ze swojego związku, ale nie chciałaby Pani sprawić bólu bliskiej osobie. Zależy Pani na przyjacielskich relacjach po rozstaniu - możemy w pewnym stopniu starać się o to zadbać (w tym bardzo chętnie pomogę podczas indywidualnego spotkania), natomiast nie możemy mieć całkowitego wpływu na ostateczną reakcję drugiej osoby. Możemy wyrażać taką intencję i starać się stworzyć przychylne temu okoliczności, ale przyjęcie informacji zwykle wiąże się z przejściowym bólem i przykrością, która jest naturalna, gdy ważna relacja ma się zmienić lub zakończyć. Zachęcam do taktowności i uważności na drugą osobę, ale i szczerej rozmowy o odczuciach i potrzebach. By związek dawał pełniejszą satysfakcję oprócz przyjaźni ważna jest też intymność i namiętność. Oczywiście proporcje tych czynników zmieniają się w miarę dojrzewania relacji i naturalnych procesów zachodzących w związkach, natomiast istotne jest by otwarcie o tym rozmawiać - dajemy tym szansę na intencjonalną poprawę ważnych obszarów. W razie potrzeby serdecznie zapraszam na spotkanie, podczas którego możliwe jest głębsze i bardziej sprecyzowane omówienie indywidualnej sytuacji. Kłaniam się, Katarzyna Scheibe
Niestety, ale jest to bardzo trudna sytuacja.... ciężko rozstać się z kimś (szczególnie jak ta druga osoba jest w tobie zakochana) bez straty na relacjach przyjacielskich. Można probować bo jest to bardzo indywidualne.... ale zraniony facet często wchodzi na ścieżkę wojenną ....
Witam,
Zastanawia się Pani czy możliwe będzie pozostać w przyjaznej relacji po rozstaniu i na to pytanie trudno mi udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Rozstaniom często towarzyszy wiele emocji i uczuć, od oswobodzenia i wolności po smutek i poczucie opuszczenia. Nie wiem jak zareaguje Pani partner. Jeśli się tego nie spodziewa, najprawdopodobniej będzie to dla niego przeżycie. Zdarza się także, że do rozstania dojrzewają oboje partnerzy i wtedy szanse na dalsze pozytywne relacje są znaczące. Jeśli jednak któraś ze stron czuje się zaskoczona, opuszczona i niesprawiedliwie potraktowana - ciężko oczekiwać, że będzie się takiej osobie łatwo przyjaźnić... Czas zazwyczaj leczy rany, przy czym jednak często sprzyja temu separacja i znaczące oddalenie się w relacji, po prostu po to, aby pozwolić expartenrowi wyzwolić się z zaangażowania i stworzyć kolejną satysfakcjonującą relację. W takiej sytuacji szanse na dalszą przyjaźń znacząco maleją, choć nie jest to regułą.
Zastanawia się Pani czy możliwe będzie pozostać w przyjaznej relacji po rozstaniu i na to pytanie trudno mi udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Rozstaniom często towarzyszy wiele emocji i uczuć, od oswobodzenia i wolności po smutek i poczucie opuszczenia. Nie wiem jak zareaguje Pani partner. Jeśli się tego nie spodziewa, najprawdopodobniej będzie to dla niego przeżycie. Zdarza się także, że do rozstania dojrzewają oboje partnerzy i wtedy szanse na dalsze pozytywne relacje są znaczące. Jeśli jednak któraś ze stron czuje się zaskoczona, opuszczona i niesprawiedliwie potraktowana - ciężko oczekiwać, że będzie się takiej osobie łatwo przyjaźnić... Czas zazwyczaj leczy rany, przy czym jednak często sprzyja temu separacja i znaczące oddalenie się w relacji, po prostu po to, aby pozwolić expartenrowi wyzwolić się z zaangażowania i stworzyć kolejną satysfakcjonującą relację. W takiej sytuacji szanse na dalszą przyjaźń znacząco maleją, choć nie jest to regułą.
Witam Panią, właśnie w taki sposób jak Pani tutaj opisuje, czyli powiedzieć szczerze o swoim uczuciu do partnera i wizji dalszego związku, czyli...na zasadach przyjacielskich.To będzie uczciwe wobec niego i uczciwe i uwalniające w stosunku do samej siebie. To, co najtrudniejsze w takiej rozmowie i późniejszej relacji to niewiadoma jego reakcji, na którą nie ma Pani jednak wpływu. Może być to dla niego trudne, jeśli on widzi Wasz związek zupełnie inaczej i nie będzie chciał utrzymywać relacji przyjacielskich, o których Pani myśli. Nie pozostaje nic innego jak tylko to uszanować. Ale może się okazać, że partner ma podobną wizję Waszego związku?
Podobne pytania
- Mam pewien problem. Z uwagi, że często bardzo się boje o moje zdrowie, to przeżywam każda złą myśl, która sobie uroję w związku ze zdrowiem, w sposób negatywny. Jednym z tych mega istotnych problemów jest strach przed bezpłodnością. Myślę o tym cały czas, gdyż moja siostra walczy z tym schorzeniem, a…
- Jestem 30-letnią matką małego 2-latka. Jest to pocieszne dziecko. Chodzi jeszcze do zerówki, ale lubi się uczyć i poznawać świat. Obserwuję go, gdy przebywa wśród rówieśników i też jest całkiem w porządku. Jedynym jego problemem, który mnie niepokoi, jest to, że jest samolubny. Nie lubi się niczym dzielić.…
- Witam. Mam zespół biodra trzaskającego wewnętrznie, obustronnie. Ból staje się coraz większy, rezonans wyszedł dobrze. Ale doszły też drętwienia kończyn dolnych. Inny ortopeda zalecił basen – 2 lata i nic.
- Witam, mam 22 lata i od 6 miesięcy walczę z wypadającymi włosami. Mam juz za sobą kilka kosztownych wizyt u dermatologów oraz trychologów, mnóstwo wydanych pieniędzy na rożne lekarstwa, które teoretycznie miały mi pomoc. Z włosów grubych i długich stały się cienkie, nie wyczuwalne wręcz w palcach (jezeli…
- Witam, mam 22 lata i od 6 miesięcy walczę z wypadającymi włosami. Mam juz za sobą kilka kosztownych wizyt u dermatologów oraz trychologów, mnóstwo wydanych pieniędzy na rożne lekarstwa, które teoretycznie miały mi pomoc. Z włosów grubych i długich stały się cienkie, nie wyczuwalne wręcz w palcach (jezeli…
- Dzień dobry, czuje dość silny ból gdzieś w okolicach lewego barku, uaktywnia się on podczas dłuższego stania i lekkiego pochylenia głowy w dół przykład: zmywanie naczyń :) Chętnie przyjdę do Pani pytanie czy w jakiś sposób jest w stanie mi Pani pomóc z tym bólem. Ostatnio staje się coraz bardziej odczuwalny.
- Witam Panią,Moja córka 4 lata od ok. 2 miesięcy pochrząkuje (czasami kaszlnie), byliśmy z nią u alergologa, wszystko ok, u nasza pediatra badała ją 3 razy i nic nie widzi niepokojącego, zrobiliśmy badania na pasożyty i nic nie wyszło, generalnie dziecko nie ma oznak niepokojących tylko to pochrząkiwanie,…
- Mam psa rasy Berneński pies pasterski. Od dwóch dni pies ciągle leży, ma suchy nos i nie może stać na łapach. Ma za długie pazury ale niestety nie mam pieniędzy żeby obciąć. Czy to możliwe, że od za długich pazurów pies tak się zachowuje? Dodam, że suczka ma apetyt i pije. Proszę o poradę.
- Mój mąż lat 60 leży w szpitalu na oddziale neurologicznym z rozpoznaniem udar. Od sierpnia 2015 roku leczy się na nadciśnienie. W piątek w pracy dostał zawroty głowy, nudności, wymioty, opadnięcie kącika ust oraz podwójne widzenie. Został zabrany przez pogotowie, ale rozpoznanie po odbytych badaniach…
- WitamMam 25 lat Moja skora na buzi nigdy nie była gładka zawsze dokuczał mi problem pryszczy ale od jakiegoś czasu jest coraz gorzej za pól roku mam ślub i jestem przerażona Czy jest jeszcze dla mnie jakiś ratunek Pozdrawiam serdecznie
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.