Jak poradzić sobie ze strachem wobec mojej nauczycielki?
Mam problem. Moja Pani z matematyki mnie nie lubi. Krzywo się na mnie patrzy, a w stosunku do innych uczniów jest miła. Nie wiem co robić. To stało się dla mnie obsesją. Śni mi się po nocach, nie mogę spać, przez co nie mogę się skupić na nauce również w dzień. Kiedy każe mi iść do tablicy mam wrażenie, że zaraz uderzy mnie w pupę linijką, która leży na jej ławce. Chciałam iść z tą obsesją do psychologa szkolnego, ale śniło mi się, że dała mi lanie, kiedy poszłam do niej porozmawiać. Nie mogę sobie z tym poradzić, proszę o pomoc.
4 odpowiedzi
Sugeruje zgłosić się z tym do psychologa/ pedagoga szkolnego. On zapewne coś zaradzi , trzymam mocno kciuki !
Witam, Jeśli nauczycielka, którą opisujesz nadużywa swego autorytetu, w jakiś sposób przekracza granice, to oczywiście dobrze jest zainterweniować. Jednak mam wrażenie, że to nie chodzi o nią, ani o jej zachowania, tylko coś co ona w Tobie wywołuje. Z niejasnych przyczyn jest obiektem, który wzbudza w Tobie silną reakcję, silene emocje. Prawdopodobnie nie o nią tutaj wcale chodzi. Przyjrzałabym się temu bliżej, bo jak czytam silny lęk coraz mocniej wpływa na Twoje życie. Może rozmowa z psychologiem, terapeutą pomoże zobaczyć Ci źródło tego stanu. Pozdrawiam i trzymam kciuki Joanna SK
Proponuję abyś skorzystała z bezpłatnego, anonimowego Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży - 116 111. Dzwoniąc, będziesz mogła bezpiecznie porozmawiać o tym, co czujesz, co przeżywasz w związku ze swoimi myślami. Osoba „będąca po drugiej stronie”, na pewno będzie zadawała pytania, tak by móc jak najbardziej Ci pomóc. Rozejrzyj się dookoła. Może w Twoim otoczeniu jest ktoś, z kim mogłabyś porozmawiać. Rozmowa z drugą osobą często przynosi ulgę.
Witaj. Nie piszesz w jakim jesteś wieku. Jeżeli masz opory przed pójściem do psychologa szkolnego, może warto porozmawiać najpierw z kimś bliskim (rodzic, ktoś z rodzeństwa, babcia czy dziadek, ulubiona ciocia lub inna osoba, której ufasz). Natomiast pójście do szkolnego psychologa uważam za bardzo mądry pomysł! Przecież po to on jest, aby rozwiązywać przeróżne problemy uczniów. Raczej mało prawdopodobne, aby Twój sen się spełnił, prawda? ;) Myślę, że warto o tym porozmawiać i dać sobie szansę. Trzymam mocno kciuki. Powodzenia!
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



