Jak pomóc córce, która w siebie nie wierzy?

Dzień dobry, Mam problem z dorastającą córką. Stała się zamknięta w sobie i nie radzi sobie w szkole. Kiedy nauczyciele wywołują ja do odpowiedzi nic nie odpowiada. Ale poza szkołą w domu jest zupełnie inna. Nie ma przyjaciół i nigdzie nie chce wychodzić. Jest bardzo nieśmiała, ale tylko do rówieśników. Wychowawczyni prosiła mnie o konsultacje u psychologa, bo szkoła nie radzi sobie z sytuacją. Kiedy ma odpowiadać na lekcji, to coś ją blokuje. Proszę o pomoc.

5 odpowiedzi


Witam, Warto zgłosić się z córką na konsultacje u psychologa. Odpowiednio poprowadzona terapia lub konsultacje wspierające mogą znacząco obniżyć poziom dyskomfortu u córki. Pozdrawiam Aleksandra Tyszka

Aleksandra Tyszka

Aleksandra Tyszka

psycholog

Tarnowskie Góry

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, brakuje wielu istotnych informacji, które pozwoliłoby mi się szerzej odnieść do opisanej przez Panią trudności. Informacje zawarła w drugim zdaniu Pani zapytania, wydają się być kluczowe. Okres dorastania sam w sobie jest b. trudny dla młodej osoby, jednocześnie kiedy młody człowiek zaczyna się izolować, zamka w sobie, jest nieśmiała lub nie buduje relacji z rówieśnikami warto zdecydować się na konsultację z psychologiem, a nawet bardziej wskazana jest praca z psychoterapeutą. Ważne, aby miała Pani jasność czy zachowanie córki jest wynikiem depresji, czy stanów lekowych czy też wynika z jakiś realnych doświadczeń życiowych, które ją przestraszyły /przyblokowany. Na powyższe sygnały należy jak najszybciej zareagować. Proszę skorzystać z sugestii wychowawczyni.

mgr Agnieszka Glica

mgr Agnieszka Glica

psychoterapeuta

Katowice

Umów wizytę

Dzień dobry. Opisywana przez Panią sytuacja zdarza się dosyć często. Osoby w wieku dojrzewania są bardzo wyczulone na ocenę, zwłaszcza ze strony rówieśników. Lęk przed oceną może paraliżować je w momentach związanych z ekspozycją społeczną ( np. odpowiedzi w szkole albo spotkania towarzyskie w większym gronie). W celu poradzenia sobie z lękiem zaczynają unikać trudnych sytuacji. W rezultacie ich izolacja społeczna powiększa się, a społeczna aktywność maleje. Są w związku z tym narażone nie tylko na niepowodzenia szkolne, ale również na samotność, której towarzyszy obniżony nastrój i spadek samooceny. Wychowawczyni bardzo słusznie poradziła Państwu konsultację psychologiczną. Zostawienie córki bez fachowej pomocy może sprawić, że jej trudności będą się nasilały. Proszę koniecznie umówić się z córką jak najszybciej na wizytę u psychologa. Tylko rozmawiając z córką specjalista będzie w stanie dokonać prawidłowej diagnozy, określić przyczynę i ustalić formy pomocy. Prawdopodobnie będzie potrzebna terapia psychologiczna indywidualna lub udział w grupie terapeutycznej dla młodzieży. Pozdrawiam i zachęcam do kontaktu z psychologiem


Dzień dobry, rozumiem Pani troskę. Uważam, że najlepszym rozwiązaniem byłaby rozmowa z córką, nt. co takiego się wydarzyło, co mogło wpłynąć na jej zablokowanie. Czy doświadczyła jakieś trudnej sytuacji? Jak się czuje w relacjach z innymi? Jeżeli jednak córka nie chciałaby rozmawiać na ten temat, albo też byłoby jej trudno określić przyczynę, warto zwrócić się o pomoc do psychoterapeuty, który w atmosferze uważności i poufności mógłby porozmawiać z córką. Córka jednak musi wyrazić na to zgodę. Warto wówczas porozmawiać z Nią o tym, powiedzieć o takim rozwiązaniu i wesprzeć ją w podjęciu decyzji. Dziękuję. Kinga Jaromińska


Witam Panią, Z Pani córką dzieje się coś niepokojącego, prawdopodobnie są to sprawy związane z okresem dorastania, poczuciem własnej wartości, relacjami z ludźmi. Stosunkowo często nastolatki mają problemy emocjonalne których nie ujawniają nawet przed najbliższymi i tak może być w przypadku Pani córki. Wśród bliskich, w bezpiecznych w jej rozumieniu warunkach córka może funkcjonować dobrze a gdzie indziej gorzej. Jest możliwe, że trapią ją sprawy wewnętrzne, może doświadczać trudnych emocji (lęku, smutku, bezradności, złości) lub doświadczyła czegoś trudnego. Wiek dorastania jest trudnym czasem, formuje się wtedy dorosła osobowość, poczucie własnej watości a młody człowiek podatny jest na bolesne zmiany i wahania nastroju. Powyższe słowa są przypuszczeniami i opisem wieku dorastania. Na łamach portalu nie mogę pomóc, do pomocy niezbędne jest przyjście córki do gabinetu. Tam będziemy mogły ustalić co ją trapi. Polecam udać się z córką do psychoterapeuty (to inny zawód niż psycholog, różnice wyjaśniam na moim profilu). W bezpiecznych warunkach współpracy z terapeutą córka będzie mogła porozmawiać o swoich sprawach, lękach i problemach. Moje doświadczenie w pracy z nastolatkami pokazało mi, że bardzo często udaje się wypracować nowy, lepszy sposób patrzenia na siebie i poprawić relacje z rówieśnikami oraz dorosłymi, radzenie sobie w szkole. Serdecznie zapraszam Panią i córkę do gabinetu, chętnie podejmę się pomocy. Pozdrawiam, Agnieszka Złotowska

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.