Jak pokonać uzależnienie od pornografii?
Mam problemy z pornografią. Jest ona lekiem na wszystkie problemy. Ma to chyba podłoże behawioralne? JAk sobie z nią poradzić
7 odpowiedzi
Oczywiście możemy podjąć współpracę. Tego typu problemy miewają rozmaite podłoże - najpierw konieczne jest ustalenie przyczyn kłopotu.
Przede wszystkim ważne, aby określić jak daleko Twoje uzależnienie się posunęło. Należy stwierdzić jak dużo czasu poświęcasz na oglądanie pornografii. Czy blokuje to twoje funkcjonowanie w codziennym życiu, w kontaktach z rodziną i otoczeniem? Podobnie jak alkoholik potrzebuje coraz większej ilości alkoholu, jego tolerancja na ten trunek rośnie, podobnie uzależnieni od porno potrzebują coraz większych i bardziej ekstremalnych, i nietypowych form pornografii. Niektórzy eksperci twierdzą, że część oglądających próbuje te niezdrowe fantazje wprowadzić do swojego życia. Problem z uzależnieniem od pornografii urósł już do takich rozmiarów, że pojawiają się grupy wsparcia. Możesz dołączyć do takiej grupy i przyznać się przed sobą samym do problemu. Najlepszym sposobem radzenia sobie z wszelkiego rodzaju uzależnieniami jest szukanie pomocy u wykwalifikowanego terapeuty specjalizującego się w terapii uzależnień lub pod kontrolą seksuologa.
Dziękuję za pytanie. Niestety nie jestem seksuologiem-terapeutą a porady takiego specjalisty potrzebowała by osoba z pełnymi objawami uzależnienia (bez szerszego rozpoznania trudno stwierdzić czy chodzi o "problemy z pornografią", jej nadużywanie, czy już o uzależnienie). Moją uwagę zwróciło jednak w tym pytaniu zdanie o "leku na wszystkie problemy". Z punktu widzenia pomocy psychologicznej warto byłoby przede wszystkim rozpoznać właśnie te "problemy" i zastanowić się w jaki inny niż pornografia sposób można zaspokoić swoje potrzeby emocjonalne. Uzależnienia częściej są "chorobą duszy" niż zwykłym nawykiem behawioralnym. Anetta Jaworska
Powiedziałabym, że podłoże jest raczej poznawcze, a skutek ma wymiar behawioralny. Wygląda na to, że pornografia stała się nawykiem, ucieczką od negatywnych myśli i emocji. Nie spełnia ona prawdziwych potrzeb, ale pozwala oderwać się od rzeczywistości, zrelaksować się. A to krótkofalowo jest na tyle nagradzające, że trudno jest z tego zrezygnować. Terapia powinna iść dwutorowo. Z jednej strony skoncentrować się na tym od czego pan/pani próbuje uciec, czego unika. Z drugiej strony na stopniowym zastępowaniu tego nawyku jakimś lub jakimiś innymi nawykami, które będą bardziej adaptacyjne dla pana/pani, czyli będą lepiej służyć pana/pani zdrowiu psychicznemu. Terapia poznawczo-behawioralna jest metodą pierwszego wyboru w takich przypadkach, ze względu na jej udokumentowaną skuteczność w leczeniu uzależnień. Zapraszam na wizytę i konsultację.
Witam, myślę, że świetnym rozwiązaniem byłaby wizyta u seksuologa. Nikt nie rozwiąże Pana/Pani problemu krótką odpowiedzią na ten "post". Pozdrawiam i życzę samych przyjemności w odkrywaniu pełnej relacji z drugim człowiekiem :)
Witam, Pisze Pan "Jest ona lekiem na wszystkie problemy" - rozumiem, że stanowi ucieczkę/oderwanie od trudów codzienności. Zapewne pomocne okazało by się przyjrzenie sytuacjom problemowym w Pańskim życiu. Przyjemne doznania cielesne nie przynoszą na dłuższą metę tyle satysfakcji ile poczucie sukcesu płynące z poradzenia sobie z czymś trudnym... Doradzam konsultację psychologiczną pod kątem diagnozy problemu oraz nakreśleniu możliwych konstruktywnych rozwiązań do wypracowania.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.







