Dzień dobry, Syn poszedł w tym roku do przedszkola jako 3- latek. Chodzi do przedszkola gdzie jest
2
odpowiedzi
Dzień dobry,
Syn poszedł w tym roku do przedszkola jako 3- latek. Chodzi do przedszkola gdzie jest system 9 godzinny z spaniem.
Niestety syn od pierwszych dni nie chce chodzić do przedszkola. Od rana po przebudzeniu płacze, w szatni Pani bierze go na siłę , w przedszkolu raz płacze a raz nie, jak przychodzi do domu to co kilkanaście minut pyta się czy jutro znowu idzie do przedszkola i tak płacze cały dzień.
Syn zaczął się moczyć w nocy i co nas najbardziej niepokoi to to , że zaczął się bardzo jąkać a tego wcześniej nie robił.
Już nie wiemy co mamy robić… rozmowy i tłumaczenia nie działają, po przedszkolu poświęcamy mu uwagę. Odbieramy go o 11.30 ale przedszkole chce abyśmy go zostawiali już na spanie - chociaż wiemy że on nie chce być na 4 godziny a co dopiero do 15. Szkoda nam dziecka bo widzimy że jest coraz gorzej.
Proszę o poradę co mamy robić.
Syn poszedł w tym roku do przedszkola jako 3- latek. Chodzi do przedszkola gdzie jest system 9 godzinny z spaniem.
Niestety syn od pierwszych dni nie chce chodzić do przedszkola. Od rana po przebudzeniu płacze, w szatni Pani bierze go na siłę , w przedszkolu raz płacze a raz nie, jak przychodzi do domu to co kilkanaście minut pyta się czy jutro znowu idzie do przedszkola i tak płacze cały dzień.
Syn zaczął się moczyć w nocy i co nas najbardziej niepokoi to to , że zaczął się bardzo jąkać a tego wcześniej nie robił.
Już nie wiemy co mamy robić… rozmowy i tłumaczenia nie działają, po przedszkolu poświęcamy mu uwagę. Odbieramy go o 11.30 ale przedszkole chce abyśmy go zostawiali już na spanie - chociaż wiemy że on nie chce być na 4 godziny a co dopiero do 15. Szkoda nam dziecka bo widzimy że jest coraz gorzej.
Proszę o poradę co mamy robić.
Dzień Dobry,
Sytuacja którą Pani opisuje jest trudna i stresująca dla całej rodziny. To, że dziecko jest tak zestresowane (moczenie, jąkanie, dopytywanie mamy, płacz), na pewno nie ułatwiają tego i tak trudnego dla rodziny procesu adaptacji dziecka do przedszkola.
Decyzja, czy walczyć z oporem dziecka (czasami może to zająć kilka tygodni do kilku miesięcy), czy zostawić dziecko w domu (być może jest jeszcze nie dość dojrzałe), jest zawsze trudna i to jest indywidualna decyzja rodziców. Powinna być przemyślana, ponieważ może przecież dezorganizować też życie rodziców, wpływać na dobrostan całej rodziny.
Warto być w stałym kontakcie z nauczycielami w przedszkolu - zebrać informacje, jak długo po zostawieniu dziecka w przedszkolu ono płacze, jak się zachowuje w przedszkolu, czym się bawi i z kim. Być może rodzic zamartwia się, wyobrażając sobie, że dziecko cały dzień siedzi w kąciku i płacze, a wcale nie musi tak być. Informacje od wychowawcy mogą rodzica uspokoić i wytrwać w dalszym procesie adaptacji (który jest przecież trudny i może trwać nawet 2-3 miesiące).
Jeśli okaże się, że dziecko podczas pobytu w przedszkolu cały dzień płacze, siedzi samo, nie bawi się, jest ponure, a w domu sytuacja się pogarsza (dziecko budzi się w nocy, wymiotuje, płacze) być może nie jest w pełni gotowe do pobytu w przedszkolu.
Warto jednak próbować, ponieważ czasami lęk rodzica jest większy i to rodzic ma trudność z procesem separacji, co dziecko wyczuwa (tę niepewność, przedłużanie pożegnania, zamartwianie się, zabieranie dziecka za szybko).
Jednym słowem - warto obserwować zachowanie dziecka, zachować spokój i korzystać ze wsparcia i doświadczenia nauczycieli przedszkola i wsparcia reszty rodziny, a na pewno ten proces się unormuje albo problem się uspokoi przy większej dojrzałości i gotowości dziecka do socjalizacji w przedszkolu. Pozdrawiam serdecznie.
Sytuacja którą Pani opisuje jest trudna i stresująca dla całej rodziny. To, że dziecko jest tak zestresowane (moczenie, jąkanie, dopytywanie mamy, płacz), na pewno nie ułatwiają tego i tak trudnego dla rodziny procesu adaptacji dziecka do przedszkola.
Decyzja, czy walczyć z oporem dziecka (czasami może to zająć kilka tygodni do kilku miesięcy), czy zostawić dziecko w domu (być może jest jeszcze nie dość dojrzałe), jest zawsze trudna i to jest indywidualna decyzja rodziców. Powinna być przemyślana, ponieważ może przecież dezorganizować też życie rodziców, wpływać na dobrostan całej rodziny.
Warto być w stałym kontakcie z nauczycielami w przedszkolu - zebrać informacje, jak długo po zostawieniu dziecka w przedszkolu ono płacze, jak się zachowuje w przedszkolu, czym się bawi i z kim. Być może rodzic zamartwia się, wyobrażając sobie, że dziecko cały dzień siedzi w kąciku i płacze, a wcale nie musi tak być. Informacje od wychowawcy mogą rodzica uspokoić i wytrwać w dalszym procesie adaptacji (który jest przecież trudny i może trwać nawet 2-3 miesiące).
Jeśli okaże się, że dziecko podczas pobytu w przedszkolu cały dzień płacze, siedzi samo, nie bawi się, jest ponure, a w domu sytuacja się pogarsza (dziecko budzi się w nocy, wymiotuje, płacze) być może nie jest w pełni gotowe do pobytu w przedszkolu.
Warto jednak próbować, ponieważ czasami lęk rodzica jest większy i to rodzic ma trudność z procesem separacji, co dziecko wyczuwa (tę niepewność, przedłużanie pożegnania, zamartwianie się, zabieranie dziecka za szybko).
Jednym słowem - warto obserwować zachowanie dziecka, zachować spokój i korzystać ze wsparcia i doświadczenia nauczycieli przedszkola i wsparcia reszty rodziny, a na pewno ten proces się unormuje albo problem się uspokoi przy większej dojrzałości i gotowości dziecka do socjalizacji w przedszkolu. Pozdrawiam serdecznie.
To co Państwo opisują nie wygląda jak typowa adaptacja przedszkolna. Jakkolwiek płacz i odmowa pójścia są u trzylatków częste tak nocne moczenie się, silna reakcja lękowa i jąkanie się świadczą raczej o bardzo silnym stresie który przewyższa możliwości dziecka. Póki objawy te się utrzymują niezalecane jest wydłużenie czasu w przedszkolu, ponieważ już wytrzymanie tych 4 godzin jest bardzo wyczerpujące dla dziecka, 9 godzin w placówce może tylko pogłębić problem. W opisywanej sytuacji najlepiej skonsultować się z psychologiem dziecięcym, który pokieruje Państwa dalej.
Podobne pytania
- Witam czy domowe skalery takie jak na przykład ALPHA DentiPro SWI-01 są bezpieczne w użytkowaniu.
- Witam, Od paru lat 3-4, pojawia się u mnie szarpiący ból po obu stronach podbrzusza. (nie zawsze ale przeważnie gdy wstaje z pozycji leżącej do stojącej) Przez jakiś czas myślałam że to jajniki ale ból jest zbyt wysoko. Praktycznie czasem czuje, że musze coś tam przesunąć aby on zniknał. Czy jest…
- Witam, od 2 lat borykam się z raną na goleni spowodowaną przebytą zakrzepicą. Na ten moment rana jest sucha, jednak swędzi i się łuszczy, a skóra jest czerwona. Jakie leki, lub maści zastosować by przyspieszyć gojenie?
- Witam, mam 23 lata i od bardzo długiego czasu zmagam się z zaparciami na przemian z rozwolnieniem, bólami odbytu i wokół, gazami po bezzapachowe do strasznego zapachu gorzej niż "zgniłe jajo" , przed miesiączką pojawia się stan podgorączkowy, bóle od ramion po nogi, osłabienie, drażliwość, senność, w…
- Witam od dziecka przebieram się za kobitę Już w czesnym wieku mierzyłem staniki sukienki a teraz ubieram się całkiem Maluje się zachowuje się jak kobieta I czuje się w tym lepiej Rodzina o tym wie ale boję się ujawnić znajomym i resztę blikim kim na prawdę chce być A czuję to że chce być kobieca
- Czy płyn Freseniusa działa na oczy tak samo jak Tobrex?
- Witam. Mam pytanie do chirurga, ponieważ na usg zdjagnozowany został polip na woreczku żółciowym ok. 8mm. Po pół roku usg powtórzyłem polip nadal ma 8mm. Usuwać woreczek czy obserwować co będzie sie z tym dalej działo?. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
- Byłam już dużo razy u optyka regulować okulary, ale nadal nie jest wystarczające dobrze. Obecnie mam czerwone bolesne ślady po noskach. Okulary też zsuwały mi się z nosa, więc kupiłam u optyka silikonowe nakładki na zauszniki, bo twierdził że nic już się nie da zrobić. Z tymi nakładkami jest idealnie,…
- Witam! Będzie może dość długo i chaotycznie, ale niestety nie mam już kompletnie pomysłów, co robić i jak sobie pomóc. Otóż - jestem 24-letnią studentką kierunku lekarskiego i za chwilę zaczynam 5. rok studiów, na których radzę sobie bardzo dobrze (średnia w zeszłym roku aka ponad 4). Problem w tym,…
- Mam żal do psychoterapeuty że na terapii mówił o PAKTACH Z DIABŁEM. Dosłownie tak cytuje. To bardzo źle wpłynęło na moje życie. Zdestabilizowało je. Mógłbym się gdzieś skarżyć ale na razie nie mam siły. Napisałem do PTP, ale nie ma tam tego psychoterapeuty i odmówili dalszych działań. Może to miało na…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.