Mam żal do psychoterapeuty że na terapii mówił o PAKTACH Z DIABŁEM. Dosłownie tak cytuje. To bardzo
1
odpowiedzi
Mam żal do psychoterapeuty że na terapii mówił o PAKTACH Z DIABŁEM. Dosłownie tak cytuje. To bardzo źle wpłynęło na moje życie. Zdestabilizowało je. Mógłbym się gdzieś skarżyć ale na razie nie mam siły. Napisałem do PTP, ale nie ma tam tego psychoterapeuty i odmówili dalszych działań. Może to miało na celu stworzyć "bliskość" do agresywnego ojca, ale przyniosło fatalne skutki. Do dziś dręczy mnie myśl czy ten terapeuta nie jest czarownikiem, taki co używa czarnej magii. Pozwolił sobie na za dużo, ale kto go kontroluje i sprawdza jego jakość pracy. Jakiś superwizor, a nad nim kto ma kontrolę. Nikt. Wyrządził zło i do dziś ono trwa.
Dzień dobry,
bardzo mi przykro, że to doświadczenie z terapii było dla Pana tak trudne i destabilizujące. Terapia powinna przede wszystkim dawać poczucie bezpieczeństwa, zrozumienia i wsparcia - jeśli po spotkaniach pojawia się lęk, dezorientacja czy niepokojące myśli, to sygnał, że coś mogło nie być dla Pana odpowiednie.
Czasem terapeuci używają metafor lub symbolicznego języka, jednak jeśli takie sformułowania wywołują silny niepokój lub są odbierane dosłownie, warto to zawsze omawiać i wyjaśniać. Ma Pan prawo do zadawania pytań, stawiania granic i szukania pomocy u innego specjalisty, jeśli relacja terapeutyczna nie daje poczucia bezpieczeństwa.
Jeżeli nadal odczuwa Pan skutki tamtej sytuacji lub pojawiają się trudne, natrętne myśli, zachęcam do rozmowy z zaufanym psychologiem, psychoterapeutą lub psychiatrą, który pomoże to spokojnie przepracować i uporządkować. Nie musi Pan z tym zostawać sam.
Życzę dużo spokoju i wsparcia.
bardzo mi przykro, że to doświadczenie z terapii było dla Pana tak trudne i destabilizujące. Terapia powinna przede wszystkim dawać poczucie bezpieczeństwa, zrozumienia i wsparcia - jeśli po spotkaniach pojawia się lęk, dezorientacja czy niepokojące myśli, to sygnał, że coś mogło nie być dla Pana odpowiednie.
Czasem terapeuci używają metafor lub symbolicznego języka, jednak jeśli takie sformułowania wywołują silny niepokój lub są odbierane dosłownie, warto to zawsze omawiać i wyjaśniać. Ma Pan prawo do zadawania pytań, stawiania granic i szukania pomocy u innego specjalisty, jeśli relacja terapeutyczna nie daje poczucia bezpieczeństwa.
Jeżeli nadal odczuwa Pan skutki tamtej sytuacji lub pojawiają się trudne, natrętne myśli, zachęcam do rozmowy z zaufanym psychologiem, psychoterapeutą lub psychiatrą, który pomoże to spokojnie przepracować i uporządkować. Nie musi Pan z tym zostawać sam.
Życzę dużo spokoju i wsparcia.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.