Dzień dobry. Pytanie kieruje do psychologa/ terapeuty. Jestem 7 lat w związku. Jestem w związku na o
4
odpowiedzi
Dzień dobry. Pytanie kieruje do psychologa/ terapeuty. Jestem 7 lat w związku. Jestem w związku na odległość spotykamy się tylko w weekendy. Jakis czas temu partner stwierdził że nie kocha mnie i chce się rozstać. Bardzo to przeżyłam psychiczne, bo bardzo Go kocham i uważam Go za ta jedyna osobe. Po jakimś czasie odezwał się że chce nam dac szansę bo chciałby żeby było jak kiedyś bo on tak naprawdę nie wie czego chce. Po tym zdarzeniu musiał wyjechać na 3 miesiące i mamy kontakt tylko telefoniczny. Oboje źle znosimy ta sytuację, ponieważ nie wiemy jak mamy sobie poradzić z tym kryzysem. Proszę bardzo o radę.
Witam Serdecznie,
z opisu sytuacji ciężko dać jakieś konkretne rady - każda sytuacja jest inna. Wiele czynników ma wpływ na postępowanie terapeutyczne. Z Pani wypowiedzi można wywnioskować, iż sytuacja jest bardzo trudna warto umówić się na konsultacje z psychologiem/ terapeutą, aby spojrzeć na problem z szerszej perspektywy.
Pozdrawiam
z opisu sytuacji ciężko dać jakieś konkretne rady - każda sytuacja jest inna. Wiele czynników ma wpływ na postępowanie terapeutyczne. Z Pani wypowiedzi można wywnioskować, iż sytuacja jest bardzo trudna warto umówić się na konsultacje z psychologiem/ terapeutą, aby spojrzeć na problem z szerszej perspektywy.
Pozdrawiam
Dzień dobry. To niezwykle trudne wracać do tego "jak było kiedyś" w świetle tego, że tak jak Pani pisze partner „tak naprawdę nie wie czego chce”. Bo co to właściwie znaczy "jak kiedyś"? Czy tak jak było na początku kiedy Państwo się poznawaliście, a relacji dominowała namiętność? Czy na innym etapie, kiedy np. dzielenie trudów życia wzmacniało Państwa więź (czy taki etap nastąpił?) czy raczej poróżniało? Na ile możliwy jest powrót do wcześniejszego etapu związku? Do którego?
Warto podjąć terapię, aby Pani mogła przyjrzeć się własnym potrzebom i oczekiwaniom w tej relacji, bo każdy kryzys niesie za sobą szansę rozwoju.
Warto podjąć terapię, aby Pani mogła przyjrzeć się własnym potrzebom i oczekiwaniom w tej relacji, bo każdy kryzys niesie za sobą szansę rozwoju.
Dzień dobry. Twoja sytuacja jest trudna i emocjonalnie wymagająca, dlatego dobrze, że szukasz porady.
Związek na odległość może być wyjątkowo trudny, zwłaszcza gdy dochodzi do takich emocjonalnych wstrząsów jak te, które opisałaś. Ważne jest, abyś pamiętała, że każda relacja przechodzi przez różne etapy i kryzysy. To, że twój partner nie był pewny swoich uczuć i chciał się rozstać, a teraz znowu chce dać szansę, może być wynikiem jego własnych emocji i niepewności.
Komunikacja to kluczowy element. Rozmawiajcie otwarcie o swoich uczuciach, obawach i oczekiwaniach co do związku. Ważne jest, abyście byli szczerymi i zrozumiałymi dla siebie nawzajem.
Zastanówcie się, czego oczekujecie od siebie nawzajem i od związku. Czasem potrzeby mogą się różnić, ale ważne jest znalezienie wspólnego porozumienia.
Zastanówcie się, jakie macie wspólne cele i jak możecie do nich dążyć, nawet będąc w związku na odległość.
Może warto rozważyć terapię par, zwłaszcza jeśli trudności w związku są głęboko zakorzenione. Profesjonalny terapeuta może pomóc wam zrozumieć wasze relacje i znaleźć rozwiązania.
Pamiętaj, że ważne jest również dbanie o swoje własne potrzeby i rozwój osobisty, niezależnie od związku.
Czasem warto dać sobie i partnerowi czas na przemyślenie i ocenę sytuacji, szczególnie gdy jesteście oddzielnie przez jakiś czas.
Ważne jest, abyście oboje byli gotowi na pracę nad związkiem i na kompromisy. Niektóre związki mogą się wzmacniać po przejściu trudnych momentów, ale wymaga to pracy i zaangażowania obu stron.
Jeśli czujesz, że sytuacja jest dla ciebie bardzo trudna emocjonalnie, rozważ również wsparcie indywidualne u psychologa lub terapeuty. Czasami ważne jest, aby mieć kogoś, kto pomoże ci uporać się z emocjami i podjąć decyzje.
Życzę ci powodzenia i mam nadzieję, że znajdziecie wspólne rozwiązanie, które będzie dla was obu satysfakcjonujące.
Dzień dobry,
to, co Pani opisuje, jest sytuacją bardzo trudną emocjonalnie, szczególnie dlatego, że dotyczy relacji, która trwa już wiele lat i ma dla Pani duże znaczenie.
Moment, w którym partner mówi, że nie kocha i chce się rozstać, a następnie wraca z informacją, że chce „dać szansę”, ale sam nie wie, czego chce, często wprowadza bardzo dużo niepewności i napięcia. To naturalne, że może Pani przeżywać silne emocje, dezorientację i trudność w odnalezieniu się w tej sytuacji.
Dodatkowo odległość i brak możliwości bycia razem na co dzień mogą potęgować poczucie zagubienia i utrudniać wspólne przechodzenie przez kryzys. Relacja oparta głównie na kontakcie telefonicznym w takim momencie bywa szczególnie wymagająca.
Z Pani opisu widać, jak bardzo jest Pani zaangażowana i jak ważna jest dla Pani ta relacja. Jednocześnie pojawia się sytuacja, w której druga strona nie ma jasności co do swoich uczuć i decyzji, co może być dla Pani bardzo obciążające emocjonalnie.
To, że oboje przeżywacie tę sytuację jako trudną i nie wiecie, jak sobie z nią poradzić, jest zrozumiałe w kontekście tego, co się wydarzyło. Kryzysy w relacjach, szczególnie takie, które dotykają poczucia miłości i bezpieczeństwa, często wymagają czasu, przestrzeni i uważnego przyjrzenia się temu, co dzieje się po obu stronach.
Jeśli poczuje Pani gotowość, zapraszam do kontaktu. Prowadzę terapię indywidualną oraz terapię par, w której wspólnie przyglądamy się takim momentom kryzysowym i szukamy sposobu na ich zrozumienie oraz dalszy kierunek relacji.
Pozdrawiam ciepło,
Edyta Zawodna I Psychoterapeutka Psycholożka I Mediatorka rodzin i związków
to, co Pani opisuje, jest sytuacją bardzo trudną emocjonalnie, szczególnie dlatego, że dotyczy relacji, która trwa już wiele lat i ma dla Pani duże znaczenie.
Moment, w którym partner mówi, że nie kocha i chce się rozstać, a następnie wraca z informacją, że chce „dać szansę”, ale sam nie wie, czego chce, często wprowadza bardzo dużo niepewności i napięcia. To naturalne, że może Pani przeżywać silne emocje, dezorientację i trudność w odnalezieniu się w tej sytuacji.
Dodatkowo odległość i brak możliwości bycia razem na co dzień mogą potęgować poczucie zagubienia i utrudniać wspólne przechodzenie przez kryzys. Relacja oparta głównie na kontakcie telefonicznym w takim momencie bywa szczególnie wymagająca.
Z Pani opisu widać, jak bardzo jest Pani zaangażowana i jak ważna jest dla Pani ta relacja. Jednocześnie pojawia się sytuacja, w której druga strona nie ma jasności co do swoich uczuć i decyzji, co może być dla Pani bardzo obciążające emocjonalnie.
To, że oboje przeżywacie tę sytuację jako trudną i nie wiecie, jak sobie z nią poradzić, jest zrozumiałe w kontekście tego, co się wydarzyło. Kryzysy w relacjach, szczególnie takie, które dotykają poczucia miłości i bezpieczeństwa, często wymagają czasu, przestrzeni i uważnego przyjrzenia się temu, co dzieje się po obu stronach.
Jeśli poczuje Pani gotowość, zapraszam do kontaktu. Prowadzę terapię indywidualną oraz terapię par, w której wspólnie przyglądamy się takim momentom kryzysowym i szukamy sposobu na ich zrozumienie oraz dalszy kierunek relacji.
Pozdrawiam ciepło,
Edyta Zawodna I Psychoterapeutka Psycholożka I Mediatorka rodzin i związków
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.