Dzień dobry mam kolegę z którym rozmawiałam 4 lata od dłuższego czasu czuje się mnie olewa nie dzwon

Dzień dobry mam kolegę z którym rozmawiałam 4 lata od dłuższego czasu czuje się mnie olewa nie dzwoni do mnie już .a jak zadzownie to mówi że nie ma czasu na gadanie że później zadzwonii nie dzwoni . Czuje się jakoś z jego strony odtracona chciałam z nimi o tym pogadać czemu tak jest a on nic na to nie chce gadać na ten temat . Dzwonił parę razy w dniu teraz to nawet raz jak zadzwoni to na sekundę . Nie pyta już mnie jak minął dzień jak się czuje już nic go nie interesuje

6 odpowiedzi


Rozumiem, że ta sytuacja jest dla Ciebie trudna i wywołuje poczucie odrzucenia. Przez cztery lata miałaś z tym kolegą bliską relację, a teraz widzisz, że coś się zmieniło – nie angażuje się tak jak kiedyś, unika rozmów i nie okazuje zainteresowania Twoim życiem. Nic dziwnego, że budzi to w Tobie niepokój i smutek. Po pierwsze, warto zastanowić się, jak ta relacja wyglądała wcześniej i czy zauważyłaś jakieś stopniowe zmiany w jego zachowaniu. Czasem ludzie oddalają się z różnych powodów – mogą mieć trudniejszy okres w życiu, zmieniają się ich priorytety, mogą unikać konfrontacji lub po prostu nie chcą już angażować się w relację tak jak kiedyś. Najważniejsze pytanie brzmi: czego Ty potrzebujesz w tej relacji? Czy chcesz kontynuować tę znajomość, jeśli kolega nie wykazuje już zaangażowania? Czy jesteś gotowa zaakceptować, że jego postawa może się nie zmienić? Jeśli już próbowałaś z nim porozmawiać i on unika tematu, to sygnał, że nie chce lub nie potrafi otwarcie o tym mówić. Możesz dać mu przestrzeń i zobaczyć, czy sam podejmie kontakt, ale równie ważne jest, byś zastanowiła się, jak wpływa to na Ciebie. Jeśli ta relacja powoduje więcej smutku niż radości, warto rozważyć, czy nie lepiej skierować swoją uwagę na inne relacje, które dają Ci wsparcie i satysfakcję. To normalne, że czujesz się zraniona, ale pamiętaj – Twoje emocje są ważne i masz prawo oczekiwać szacunku oraz wzajemności w relacjach. Czasem zaakceptowanie, że ktoś się oddalił, choć trudne, może być krokiem w stronę większego spokoju i otwarcia się na wartościowe relacje w przyszłości.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Wygląda na to, że ta relacja bardzo się zmieniła i niepokoi Panią to, że kolega nie angażuje się już w kontakt tak, jak wcześniej. Trudno jest być w sytuacji, gdy zależy nam na kimś, a ta osoba stopniowo się oddala, nie dając jasnych wyjaśnień. Możliwe, że jego życie się zmieniło – ma nowe obowiązki, inne priorytety albo po prostu nie czuje już potrzeby utrzymywania takiego samego kontaktu. Niezależnie od przyczyny, jeśli nie chce rozmawiać o tym otwarcie, Pani ma prawo czuć się z tym źle. Warto zastanowić się, czy jednostronne zabieganie o kontakt nie kosztuje Pani zbyt wiele emocjonalnie. Jeśli rozmowy są krótkie, zdawkowe i to Pani cały czas inicjuje kontakt, może to być sygnał, że ta relacja nie jest już tak samo ważna dla obu stron. Być może warto skupić się na osobach, które wykazują więcej zaangażowania i którym zależy na tej więzi równie mocno jak Pani. To naturalne, że relacje się zmieniają, ale równie ważne jest, by otaczać się ludźmi, przy których czuje się Pani szanowana i doceniana.

mgr Szymon Szymczonek

mgr Szymon Szymczonek

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Wygląda na to, że wasza relacja się zmieniła. To naturalne, że potrzebujesz zrozumieć, co się dzieje, że czujesz się opuszczona i zraniona. Niezależnie od pobudek twojego znajomego, zastanów się jak chcesz być traktowana w relacjach, na jakie traktowanie zasługujesz? W jaką relację chcesz inwestować swój czas, energię, uwagę, emocje?


Nagłe ochłodzenie kontaktu ze strony kolegi może wywoływać poczucie odrzucenia i niepewność co do przyczyn zmiany jego zachowania. Jeśli dotychczasowe próby rozmowy nie przyniosły efektu, może Pani rozważyć ograniczenie inicjatywy z własnej strony, aby zaobserwować, czy kolega w ogóle będzie chciał kontynuować kontakt. W przypadku chęci wyjaśnienia sprawy warto sformułować krótką, jasną wiadomość, w której zasygnalizuje Pani, że zauważa wyraźne zmniejszenie częstotliwości rozmów i jest gotowa na rozmowę, gdy on sam znajdzie czas i ochotę. Najważniejsze jest przy tym zadbanie o własne emocje i koncentracja na innych relacjach i aktywnościach, aby brak zaangażowania z jednej strony nie wpływał nadmiernie na Pani samopoczucie. Jeśli kolega nie będzie chciał podjąć dalszego dialogu, pozostaje zaakceptować tę decyzję i skierować uwagę ku osobom oraz sytuacjom, w których czuje się Pani doceniana i ważna.


Z tego, co Pani pisze, kontakt z kolegą jest dużo słabszy niż kiedyś. Z Pani wypowiedzi można odczytać, że Wasza relacja nie jest teraz dla niego tak ważna, jak dla Pani. Czuje się Pani odtrącona. Próba rozmowy nie przyniosła rezultatu. Zastanawia mnie, na ile ważna jest dla Pani ta koleżeńska relacja, co dla Pani oznacza trwanie w niej. Może to są te obszary, którym warto się przyjrzeć.


Dzień dobry. Bez rozmowy nic się nie zmieni. Może warto skonfrontować to co się dzieje , ale „na żywo”. Wtedy jest to zupełnie inna rozmowa jeśli się zobaczycie. Jeśli przyjaciel nadal nie będzie chciał powiedzieć co się dzieje to nie zmusi go Pani. Pytanie czy zawsze warto prosić o uwagę jeśli ktoś nie chce jej nam dać? Z drugiej strony mimo wszystko potrafi zadzwonić sam nawet na chwilę. Co wskazuje na to, że w Waszej relacji coś się zmieniło , a co wskazuje na to , że jednak nie? Jest tutaj wiele kwestii do zastanowienia. Jeśli trudno jest Pani samej znaleźć rozwiązanie proszę pomyśleć o wizycie u psychologa lub psychoterapeuty gdzie wspólnie będziecie mogli zastanowić się nad rozwiązaniem. Życzę powodzenia, Laura Walczewska.

mgr Laura Walczewska

mgr Laura Walczewska

psychoterapeuta

Olsztyn

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.