Dzień dobry, mam 40 Lat i biorę mefedron od 7 lat, potrafię nie brać 10 miesięcy ale później 2 czy 3
Dzień dobry, mam 40 Lat i biorę mefedron od 7 lat, potrafię nie brać 10 miesięcy ale później 2 czy 3 tygodnie codziennie a raczej przez kilka tygodni 24 h chciałbym z tym skończyć raz na zawsze ale jakoś mi to nie wychodzi. Potrzebuję porady jak to zrobić? Z góry dziękuję.
5 odpowiedzi
Przede wszystkim proszę udać się do terapeuty uzaleznień, który z Panem ustali program leczenia. Niestety samodzielne wychodzenie z uzależnienia jest bardzo trudne gdy nie ma się profesjonalnego wsparcia.
U terapeuty uzależnień pozna Pan mechanizmy uzależnienia i przede wszystkim dostanie narzędzia do radzenia sobie w skrajnych sytuacjach. Następnie razem ustalicie program leczenia. Powodzenia!
Dzień dobry. Zacznę od tego, że doceniam Pana decyzję o poproszeniu o pomoc specjalistów. To duża wartość i dobry początek. jeśli jest Pan zmotywowany do zmiany to zapraszam na diagnozę uzależnienia i zaplanowanie celów terapii. Leczenie uzależnienia prowadzi się tylko psychoterapeutycznie. Proces ten pozwala diagnozować, rozpoznawać trudności, objawy choroby i sposoby radzenia sobie z nimi. Form leczenia jest kilka, a ich dobór zależy od diagnozy. Życzę wytrwałości i dobrych wyborów. Anna Wiecka
Dzien dobry, obawiam się, że bez terapii nie poradzi Pan sobie, ważne jest przyjrzenie sie temu dlaczego Pan używa substancji, porozmawiać o tym co dzieje się w życiu i w emocjach, jaką funkcję ma w Pana życiu substancja.
Z tego, co Pan opisuje, problem jest poważny, nawet jeśli potrafi Pan mieć długie przerwy. Kilkutygodniowe ciągi, szczególnie z braniem przez wiele godzin czy dób, są dużym obciążeniem dla organizmu i psychiki. To, że chce Pan z tym skończyć, jest bardzo ważnym pierwszym krokiem, ale zwykle w takiej sytuacji sama „silna wola” nie wystarcza. Warto skorzystać z pomocy specjalisty terapii uzależnień, a najlepiej także skonsultować się z psychiatrą, szczególnie jeśli po odstawieniu pojawiają się spadki nastroju, lęk, bezsenność, rozdrażnienie albo silny głód. Na terapii można ustalić konkretny plan: co uruchamia powroty do brania, jak zabezpieczyć okresy ryzyka, co zrobić z kontaktami i miejscami związanymi z używaniem oraz jak reagować, kiedy pojawia się chęć wzięcia. Przy takich ciągach warto też rozważyć intensywniejszą formę pomocy, np. poradnię leczenia uzależnień albo oddział dzienny/stacjonarny. Jeśli jest Pan po ciągu, ma kołatanie serca, ból w klatce, duszność, silny lęk, omamy, myśli samobójcze albo poczucie utraty kontroli, proszę nie czekać na wizytę terapeutyczną, tylko zgłosić się pilnie po pomoc medyczną. Możemy umówić konsultację i spokojnie ustalić, jaki pierwszy krok będzie dla Pana najbezpieczniejszy i realny do wykonania.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



