Dzień dobry, mam 18 lat i od jakiegoś czasu miewam kilkusekundowe omamy wzrokowe. Niestety nie mam a

Dzień dobry, mam 18 lat i od jakiegoś czasu miewam kilkusekundowe omamy wzrokowe. Niestety nie mam aktualnie możliwości udania sie do psychologa (głownie przez sprawy finansowe i dalekie terminy wizyt). Zapisywałam omamy i wyszło mi 27 omamów w ciągu ok.16miesięcy (Miesiąc - miesiąc przerwy - miesiąc - miesiąc przerwy - 5 miesięcy - 2 miesiące przerwy - 3 miesiące - 2 miesiące przerwy do teraz). Wygląda to tak, że przez jakieś 5 sekund znikąd pojawia się jakiś obraz, jestem przestraszona, wierzę w to co widzę, serce szybciej mi bije, czasem jestem wręcz jakby sparaliżowana i nie mogę się ruszyć a czasem wykonuję wtedy gwałtowne ruchy lub odsunięcie się czy takie lekkie podskoczenie. Po paru sekundach wraca mi świadomosć, że to nie jest prawdziwe rownocześnie ze znikaniem obrazu, nadal jestem rozstrzęsiona i drżę oraz czuję pulsujące ciało i bicie serca ale po paru lub parunastu minutach się uspokajam. Pojawiają się o różnych porach dnia, bez znaczenia na stres, zmęczenie, ciemność/jasność, wydarzenia z życia. Najwięcej w jednym miesiącu było ich 7. Mam też wahania nastroju - kilka razy w ciagu dnia: albo jestem w euforii i uważam sie niemal za Boga i że moge zrobic wszystko, kocham cały świat; albo zachowuję się stabilnie normalnie że są emocje ale takie adekwatne; albo jestem mocno przygnębiona, ciężko mi cokolwiek zrobić, mogłabym siedzieć i patrzeć się cały dzień w jeden punkt i tyle, mam szkodliwe myśli i nienawidzę siebie, jestem rozdrażniona i senna, nic nie ma dla mnie sensu, nie mam sily się z niczego cieszyć, wszystko jest mi obojętne - ale nie wiem czy takie zmiany nastroju nie są po prostu spowodowane okresem dojrzewania. Czasem mam też ataki paniki I myśli że wszyscy mnie obserwują lub ktoś specjalnie stwarza jakąś sytuację żeby sprawdzić co zrobię, ale wiem że to nielogiczne. Przykładowe omamy jakie miałam: samochód wjeżdżający na chodnik na mnie; dwójka czarnych cieni ludzi stojacych pod klatką i rozmawiających ze sobą; skrzynka na prąd stająca się bladą twarzą dziecka skrzynka na prąd stająca się bladą twarzą dziecka; niska postać zbliżajaca się do mnie i patrzącą na mnie. Co mam myśleć o tych halucynacjach? Czy może być to objaw jakiegoś poważnego zaburzenia psychicznego czy raczej po prostu mi minie za jakiś czas? Czy mogę mieć zaburzenia lękowe I przez to omamy?

4 odpowiedzi


Dziękuję za zaufanie i tak dokładny opis tego, czego Pan doświadcza. Opisywane przez Pana epizody — szczególnie dotyczące omamów wzrokowych, zmian nastroju, napadów lęku i poczucia prześladowania — zdecydowanie zasługują na uwagę i dalszą diagnostykę. To nie musi oznaczać poważnego zaburzenia psychicznego, ale na pewno wymaga dokładnego sprawdzenia. Zdecydowanie warto zacząć od wizyty u lekarza pierwszego kontaktu. Lekarz rodzinny może: • zebrać dokładny wywiad, • zlecić podstawowe badania (np. neurologiczne, metaboliczne, hormonalne), • ocenić, czy potrzebna jest konsultacja psychiatryczna lub neurologiczna, • wystawić skierowanie do psychiatry, jeśli uzna to za zasadne — co znacznie skraca czas oczekiwania na wizytę w ramach NFZ. To, że omamy nie są zależne od stresu, zmęczenia czy innych oczywistych czynników, tylko dodatkowo podkreśla, jak ważne jest zbadanie przyczyny. Czasowe zaburzenia postrzegania mogą wynikać z wielu różnych przyczyn — od neurologicznych po psychiczne — ale diagnoza nigdy nie opiera się tylko na jednym objawie. Rozumiem, że kwestia finansowa i dostępność pomocy psychologicznej mogą być teraz wyzwaniem, ale od lekarza rodzinnego można zacząć praktycznie od razu — i to krok, który realnie przybliży Pana do uzyskania rzetelnej pomocy. Wszystkiego dobrego :)

mgr Szymon Szymczonek

mgr Szymon Szymczonek

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Rozumiem że doświadcza Pani niepokoju względem objawów które Pani opisuje, jeżeli objawy utrzymują się przez około rok to niewykluczone że same one nie miną, w związku z czym zachęcam Panią do skorzystania w pierwszej kolejności do konsultacji z lekarzem psychiatra. Może Pani skorzystać z pomocy w ramach Centrum Zdrowia Psychicznego które posiadają Punkt Zgloszeniowo Konsultacyjnych gdzie odbywa Pani konsultacje z psychologiem lub psychoterapeutą i wspólnie ustalacie ścieżkę pomocy dla Pani w tym otrzymanie pilnej konsultacji z psychiatrą w ciągu 72h.


Cześć, dziękuję, że piszesz i otwierasz się na temat, który jest dla Ciebie ważny. To, co opisujesz, to silne, żywe doświadczenia, które z jednej strony mogą przerażać, a z drugiej wołają o zrozumienie. Omamy wzrokowe, których doświadczasz, mogą mieć różne źródła. Czasem pojawiają się w wyniku napięcia, silnego lęku, albo zmęczenia układu nerwowego. Ale to też może być sygnał, że warto przyjrzeć się temu głębiej z pomocą specjalisty. Wahania nastroju i ataki paniki to znak, że Twój system emocjonalny jest w trudnym stanie. Dojrzewanie to czas ogromnych zmian, ale gdy emocje płyną tak gwałtownie, warto nauczyć się z nimi być i zrozumieć, co próbują Ci powiedzieć. Może jest tak, że Twój układ nerwowy potrzebuje wsparcia w regulacji emocji i odzyskaniu spokoju. Warto szukać pomocy – nawet jeśli teraz jest trudno z dostępem do specjalisty, można zacząć od prostych ćwiczeń uważności, oddechu i obserwacji siebie bez osądu. Twoje przeżycia są prawdziwe i ważne. Nie musisz radzić sobie z nimi sama. Pamiętaj, że jest miejsce i czas na to, by odnaleźć drogę do równowagi.


Dzień dobry Biorąc pod uwagę tak szeroką ilość objawów oraz ich dolegliwość potrzebuje Pani w pierwszej kolejności konsultacji z lekarzem psychiatrą, który postawi diagnozę. Z uwagi na finanse i dalekie terminy wizyt, o których Pani pisze, można rozważyć udanie się na Izbę Przyjęć do najbliższego szpitala psychiatrycznego. Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia, Anna

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.